Mentionsy
Ziemowit Barański: Nigdy nie kwestionowałem statusu KRS. Apel o wykonanie orzeczeń TSUE tego nie dotyczył
Sędzia Ziemowit Barański, który nie został nominowany przez prezydenta Karola Nawrockiego, tłumaczy swoje motywacje do podpisania przed kilku laty apelu ws. wykonania orzeczeń TSUE.
Szukaj w treści odcinka
I postanowienie tymczasowe, które jednak, niezależnie od tego, czy my tak naprawdę zgadzamy się, czy nie zgadzamy z wszystkimi elementami, z całą argumentacją, która legła u podstaw tego, z całością uzasadnienia orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości, w mojej ocenie były to takie orzeczenia, które
Przyjęliśmy jurysdykcję Trybunału Sprawiedliwości.
wyeliminowania, czy też pozwalającego tak naprawdę przynajmniej z perspektywy proceduralnej na wyeliminowanie, czy na niezastosowanie się do orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości.
Pytanie jest takie, co my z tym wszystkim mamy zrobić, jeżeli mamy taką oto sytuację, że jest orzeczenie Trybunału, do którego zastosować się...
teoretycznie powinniśmy, no to tutaj można prowadzić różne dywagacje, albo możemy się do niego zastosować, albo możemy się do niego nie stosować i być może mówiąc A, mówiąc nie stosujemy się do orzeczenia Trybunału, to mówimy B, może w ogóle nam ta Unia Europejska do czegoś...
Uznajemy, że nie wiążą nas niektóre orzeczenia Trybunału.
No ale były orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego naszego polskiego, który jak gdyby stwierdzał, że interpretowanie niektórych orzeczeń Trybunałów Europejskich w taki a taki sposób jest sprzeczne z Konstytucją, więc to jakieś jednak narzędzia są do polemizowania, takiego prawnego polemizowania z tymi działaniami.
W tamtym okresie, gdy akurat ten apel został sformułowany, no bez wątpienia takiego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego tych orzeczeń akurat Trybunału Sprawiedliwości nie było.
Co więcej, z żadnego z orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości nie wynika w mojej ocenie, że Sąd Najwyższy w takim składzie sądem nie jest, że sędzia Sądu Najwyższego nie jest sędzią Sądu Najwyższego, że orzeczenie nie jest orzeczeniem.
Trzy, w konstytucji, owszem, jak jest mowa o kadencjach indywidualnych, to jest to wprost nazwane w rozdziałach dotyczących Trybunału Konstytucyjnego.
Jeżeli zapada wyrok Trybunału Konstytucyjnego w 2017 roku, który przesądza właśnie to, że te kadencje nie są indywidualne, tylko takie zbiorcze, no to cóż miał zrobić ten parlament, tak?
Ostatnie odcinki
-
„Nie ma prawa naszego i waszego”. Prof. Grabows...
23.04.2026 17:02
-
Boom na książki sportowe w Polsce. Hitem biogra...
23.04.2026 15:54
-
Papież Leon XIV w Gwinei Równikowej, zawieszeni...
23.04.2026 15:49
-
Ceny książek w Polsce. Mit drożyzny zderza się ...
23.04.2026 15:35
-
Poker irańsko-amerykański, premier Wielkiej Bry...
23.04.2026 15:15
-
Echa afery Epsteina w Wielkiej Brytanii, wstrzą...
23.04.2026 15:00
-
Skarby ukryte we Wrocławiu. Biblioteka pełna śr...
23.04.2026 14:56
-
Nagroda Literacka Identitas. Konkurs i warsztat...
23.04.2026 13:06
-
Aneks do raportu WSI i rezygnacja prof. Cenckie...
23.04.2026 13:00
-
Introligatorstwo w Polsce. Jak ratuje się stare...
23.04.2026 12:05