Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
17.04.2026 12:36

Zawadzki ostro o tekstach WP ws. Zondy: „To totalne niezrozumienie tematu”

Sławek Zawadzki ostro polemizuje z tym, co o sprawie Zondy piszą dziennikarze Wirtualnej Polski. Prezes Kanga Exchange przekonuje, że zawetowana ustawa i nadzór KNF nie uchroniłyby klientów tej giełdy przed stratami. 

Rozdziały (9)

1. Wprowadzenie i przedstawienie Sławka Zawadzkiego

Podczas rozmowy przedstawiono Sławka Zawadzkiego, prezes zarządu Kanga Exchange, i zaczął się omówiony konflikt między Zondą Crypto a jej klientami.

2. Analiza sytuacji Zonda Crypto

Zawadzki omówił sytuację Zonda Crypto, wskazując na brak dostępu do portfela Bitcoinów i konsekwencje dla klientów.

3. Regulacje i polityka w Polsce

Zawadzki omówił regulacje w Polsce, wskazując na brak odpowiednich przepisów i konsekwencje dla branży kryptowalutowej.

4. Implementacja regulacji w Estonii i jej wpływy

Zawadzki omówił implementację regulacji w Estonii i jej wpływ na sytuację Zonda Crypto.

5. Wpływ wetu prezydenta na sytuację

Zawadzki omówił wpływ wetu prezydenta na sytuację w Polsce i regulacje kryptowalut.

6. Regulacje i bezpieczeństwo kryptowalut

Zawadzki omówił regulacje i bezpieczeństwo kryptowalut, podkreślając rolę użytkownika w zapewnieniu bezpieczeństwa swoich środków.

7. Kontrola rezerw i nadzór regulatorów

Zawadzki omówił kontrolę rezerw i nadzór regulatorów, wskazując na brak możliwości kontroli przez KNF.

8. Audyt i bezpieczeństwo kryptowalut

Zawadzki omówił audyt i bezpieczeństwo kryptowalut, podkreślając niebezpieczeństwo udostępnienia klucza prywatnego.

9. Konsensus na temat roszczeń klienci

Zawadzki zakończył rozmowę, podkreślając, że klienci mają prawdopodobnie roszczenia w Tallinnie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Zonda"

I godzina 10.44, drodzy Państwo, i tak jak mówiłam, Zonda Krypto.

No więc może na początek Zonda Krypto.

Kral, czyli prezes zonda krepto, powiedział, że nie ma dostępu do gigantycznej ilości bitcoinów, co w gruncie rzeczy oznacza, że te środki są po prostu już niedostępne i że wszyscy ci, którzy nie zdążyli do tej pory wypłacić swoich środków, to już tego nie zrobią.

Jak się prześledzi sprawozdania finansowe właśnie Zonda Crypto, no to widać, że zobowiązania, które oni mają dzisiaj wobec swoich klientów i tak przekraczają to saldo bitcoinów, które jest na tym portfelu, do którego nie ma dostępu.

Tak, tylko powiedzmy o tych przepisach, bo wiemy, że spółka Zonda Krypto i w ogóle cała giełda była zarejestrowana w Estonii, prawda?

Po pierwsze, gdyby była ustawa w Polsce, to ta ustawa nie dotyczyła Zonda Krypto.

No bo tak jak pani zauważyła słusznie, Zonda Krypto działała w Estonii.

Zonda Krypta do tej pory nie dostała licencji.

Urząd, który sprawił, że BitBay, dzisiejsza zonda, jest poza Polską, to jest urząd, który doprowadził do tego, że polscy użytkownicy zondy będą musieli domagać swoich praw poza Polską.

Dużo na ten temat piszą dziennikarze Wirtualnej Polski na temat afery Zonda Krypto i tego, co się stało.

Zonda Krypto nie dostała licencji, więc jeszcze raz zaznaczam, nawet biorąc ten scenariusz, że KNF odpytałby estońskiego regulatora, to estoński regulator nie może wiedzieć o tym, jakie ma przepływy w tej chwili Zonda Krypto, bo nie dał w tej chwili do tej pory licencji, więc nie nadzoruje w taki sposób, jak przewiduje Mika.

Że użytkownicy, klienci Zonda Krypto tych pieniędzy nie dostaną.

Zonda crypto podlegała pod niepolskiego regulatora, podlegałaby i ten regulator mógłby faktycznie nadzorować depozyty, które są zapisane na blockchainie, czyli właśnie to, ile środków doponuje zonda dopiero wtedy, kiedy przyznałby licencję.

Nic by nie zmieniła, bo Zonda od początku deklarowała, prezes Kral mówił o tym wielokrotnie w swoich wywiadach, że nie będzie starać się o licencję w Polsce.

W słowie, jak to powiedzieć, że KNF, że ten organ, który miał prawo do nadzoru, miałby prawo, to byłby albo estoński, no działają w Estonii, czyli estoński regulator, ale nawet nie to, bo Zonda do tej pory nie dostała licencji i już pewnie nie dostanie od estońskiego regulatora.

No ale jednak jak słyszymy o nadzorze Komisji Nadzoru Finansowego, która może kontrolować te bieżące rezerwy, bo mówimy o tym, bo tych rezerw zabrakło po prostu w Zonda Krypto, no to jednak nawet tak podświadomie, jednak przecież wydaje nam się, że jest organ, on cokolwiek będzie mógł wyegzekwować i kontrolować te bieżące rezerwy.

I zwracam uwagę, podejrzewam, że, mam duże przekonanie nawet, że pewnie zonda krypto byłaby w stanie wcześniej udowodnić, że ona ma te wszystkie środki, że, i podejrzewam, że na tym to polegało, że zonda krypto wcześniej u estetyjskiego regulatora pokazywała, że ma takie i takie adresy, pokazywała różne dokumenty, ale nikt nie sprawdził, czy oni mają...

Bo tam była zarejestrowana zonda, tak?