Mentionsy
„Zachowaliśmy wiarę w górach”. Chrześcijanie północnego Iraku oczami reportera Radia Wnet
Korespondent Radia Wnet Mikołaj Murkociński znajduje się w północnym Iraku, w prowincji Duhok, nieopodal granicy z Turcją, gdzie jeszcze niedawno toczyły się walki między tureckim lotnictwem a bojownikami Partii Pracujących Kurdystanu (PKK).
To okolica, która do niedawna była w stu procentach chrześcijańska. W górach, podobnie jak w Libanie czy Syrii, chrześcijanie szukali schronienia i mogli zachować swoją tożsamość
– opowiadał Murkociński.
W rozmowie przytoczył fragment swojego wywiadu z arcybiskupem syrokatolickim Mosulu, który przekonywał, że po latach przemocy Irak wraca do równowagi: “Chrześcijanie i muzułmanie lubią się nawzajem i żyją w pokoju. Karta tej tragicznej historii już się zamknęła. Mam nadzieję, że to, co się wydarzyło, już nigdy nie powróci”.
Jak zauważył jednak reporter Radia Wnet, obraz życia wspólnot chrześcijańskich jest w rzeczywistości bardziej złożony.
Hierarchowie kościoła przyznają poza mikrofonem, że wspólne życie z muzułmanami jest dziś bardzo trudne. Chrześcijańscy przedsiębiorcy mają problem z zatrudnieniem muzułmańskich wykonawców, a ich sklepy są omijane przez klientów z innych wspólnot
– relacjonował.
W północnym Iraku dziennikarz odwiedził również Centrum Jana Pawła II prowadzone przez księdza Samira, który osobiście poznał papieża Polaka.
Jan Paweł II symbolizuje kulturę przyjmowania. To on nauczył nas, że trzeba otwierać się na innych, nawet w trudnych czasach
– mówił duchowny w rozmowie z Radiem Wnet.
Szukaj w treści odcinka
w Iraku i zapytałem księdza Samira wczoraj wieczorem, w związku z czym to dosłownie króciutki wycinek tego dłuższego wywiadu, który przeprowadziłem z księdzem Samirem, ale zapytałem go właśnie, dlaczego tutaj ten Jan Paweł II, ale zanim ksiądz Samir odpowiedział, zaśpiewał.
Paweł II jest przykładem, miejscem do przyjęcia.
Paweł II mógł zniszczyć wiele murów, więc wybrałem nazwisko tego centrum pastoralnego, ponieważ w pastoralności są działania.
I według niego Jan Paweł II właśnie symbolizuje, jest punktem odniesienia i symbolizuje również w ogóle kulturę przyjmowania.
I dlatego też tutaj konkluduje ksiądz Samir, że Jan Paweł II zachęca do tego, aby iść dalej i jeszcze dalej.
Ostatnie odcinki
-
Tomasz Grodecki: Społeczeństwo nie jest rzeteln...
24.02.2026 17:31
-
Prof. Żurawski vel Grajewski: Putin poniósł geo...
24.02.2026 16:37
-
Ryszard Czarnecki: SAFE to kaganiec finansowy n...
24.02.2026 15:52
-
Salon rolniczy w Paryżu: rolnictwo w centrum po...
24.02.2026 14:53
-
Gen Wolności i brytyjskie Oscary – Cała naprzód...
24.02.2026 14:31
-
Francuskie rolnictwo pod presją. „To prawdziwy ...
24.02.2026 13:08
-
Studio Olimpijskie 23.02.2026 r.: podsumowanie ...
24.02.2026 12:37
-
Mykoła Kniażycki: Z Putinem można rozmawiać tyl...
24.02.2026 12:18
-
Małgorzata Gosiewska wspomina obrazy z polsko-u...
24.02.2026 11:22
-
Rafał Dzięciołowski: To wojna o przyszłość świata
24.02.2026 11:18