Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
07.07.2025 15:53

Wolski przez Świetlik: "Lis zawsze zajmował się szczuciem". "Ale kiedyś jego szczucie przypominało pieska hrabiego Ponimirskiego, a nie nagonkę brytanów"

Wiktor Świetlik i Marcin Wolski analizują kontrowersyjną postać Tomasza Lisa i jego wpływ na polski krajobraz polityczny. Rozważają jego ewolucję z gwiazdy telewizji w kontrowersyjnego komentatora oraz znaczenie jego działań w kontekście Szymona Hołowni i zmieniających się sojuszy politycznych. We wpisie na portalu X Tomasz Lis nazwał marszałka Sejmu słowem na "c", typowym dla gwary więziennej.

Dziennikarze zwracają również uwagę na napięcia między narracjami rządowymi a opozycyjnymi oraz na wyzwania związane z migracją i polityką uchodźczą, które kształtują nastroje społeczne. W końcu podkreślają potrzebę nowej refleksji wśród polityków, aby skutecznie reagować na dynamiczne zmiany w społeczeństwie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "PiS"

Stasiuk to opisywał bardzo naturalistycznie.

No i właśnie zasugerował, że marszałek Hołownia stał się w stosunku do PiSu i tak dalej, tym więźniem, który jest bardziej podporządkowany, ale tam Jarosław Kaczyński bardziej go podporządkowuje.

No Lis już abstrahuje od 92 roku, że to był facet, który odpowiadał przecież za to wycofanie oświadczenia Wałęsy z telewizji, że współpracował, że coś podpisałem.

Rozmawialiśmy o tym parę słów tydzień temu i chciałem zauważyć, że pierwsza sprawa to nie zawsze człowiek chce być prorokiem, ale jest w PiS-ie ewidentnie rozważana opcja koalicji bez konfederacji.

Taki rodzaj rządu technicznego, czyli Kaczyński i PiS.

A ponieważ ten elektorat opowiedział się za taką wersją, w której władze obecnej ekipie odbiera szeroki front społeczny, który składa się z wyborców Konfederacji PiSu i Brauna.

I to nie chodzi o pomysły Brauna, nie chodzi o konkretne kwestie sporu między Konfederacją a PiS-em, ale konkretnie o ten nurt społeczny, który bardzo ogólnie można nazwać patriotycznym czy suwerenistycznym.

I pytanie, czy nie z takim trochę cichym przyzwoleniem PiSu, albo i bez tego PiSu, tylko tam jest jeden problem, że Sikorski przyjaźni się z Giertychem.

On przeszedł do jakiegoś koła z Platformy Obywatelskiej, on się zapisał.

Rozumiesz, sam się zapisał, oni w ogóle nie wiedzieli, że on się zapisał.

Tak jakby każdy może tak przyjść się zapisać, to on się zapisał.

Poza tym, nie oszukujmy się, elektorat PiS-owski nie zaakceptuje jakichkolwiek deali z Sikorskim,

PiS plus Trzecia Droga i PSL?

No powiedzmy sobie, ja nie widzę w tym nic strasznie zdrożnego, ale powiedzmy sobie szczerze, gdyby córka jakiegoś pisowca była zatrudniona w PiS-ie, to by to środowisko Polski 2050 wdeptywało ją w ziemię, a pani minister Pełczyńska pierwsza by skakała po niej.

Że ludzie są tacy, jak pokazuje Pismo Święte.

To jest, wiesz, to jest dla równowagi błąd PiSu ruchomieniem czarnego protestu.

Ostatecznie ta cała migracja była bardzo mocno wpisana w pewien taki...

Ponieważ ten pomysł miałby jakiekolwiek racjonalne jądro, gdyby on był rozpisany na lata.

Ale on jest rozpisany na lata.

Jeżeli PiS nie załatwi tego podejściu do władzy błyskawicznie, to będzie po nim.

A żeby to załatwić, będą musieli po prostu zerwać, najzwyczajniej w świecie zerwać te umowy, które są podpisane.

Tak, Krzysztof Masłonia to jest kolejna, już nie wiem, która piąta książka z cyklu Biografie Polskich Pisarzy.

Tytuł jest Rachunek sumienia sylwetki dwudziestowiecznej pisarzy.

Pięknie pisze, po polsku szkoda, że mało, bo jest to chyba jednocześnie rekordzista, jeżeli chodzi o szczupłość tego słowa, ale z drugiej strony jest wyspiański.

pod pewnymi względami, za najwybiedniejszego współczesnego pisarza.

Że mówiono o Kisielu, średni krytyk muzyczny, słaby kompozytor, nie najlepszy powieściopisarz.

pisma.

Oczywiście wysypiska, tak, wysypiska, śmieci i kible.

Potem pisali wiersze.