Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
13.09.2025 09:13

Wielkie Pokolenie; 500 lat Krzyża Baryczkowskiego; „Ścieżki wyrzutków” — Tygodniowy kalejdoskop kulturalny 13.09.2025 r.

W dzisiejszej audycji rozmawiamy m.in. o bohaterach XX w., losach zabytkowego krucyfiksu oraz konsekwencjach politycznej zbrodni, która wstrząsnęła Stanami Zjednoczonymi.
Piotr Dmitrowicz dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego opowiada o wystawie Pilecki-Wyszyński. Portret Podwójny, której wernisaż odbył się dzień wcześniej. Jak mówi, opowiada ona historię dwóch wybitnych postaci XX w., które odcisnęły szczególne piętno na historii Polski. Pochyla się też nad refleksją o pokoleniu ludzi urodzonych na przełomie XIX i XX w. i zastanawia się nad wychowaniem młodzieży XX-lecia międzywojennego. Wystawa jest dostępna dla zwiedzających do 31 października, a już dziś odbędzie się towarzyszący ekspozycji wykład Grzegorza Polaka z cyklu #posąsiedzku. 

Prof. Mira Modelska-Creech odnosi się do reakcji prezydenta Donalda Trumpa dotyczącej wtargnięcia rosyjskich dronów na teren Polski. Porusza też temat zbrodni, która w ostatnich dniach wstrząsnęła USA — politycznym zabójstwie Charliego Kirka. Mówi o tym, kim był zamordowany konserwatywny aktywista oraz co znaczył dla amerykanów.

Piotr Bernatowicz opowiada o znajdującym się obecnie w Muzeum Archidiecezji Warszawskiej obrazie Ignacego Czwartosa, przedstawiającym Krzyż Baryczkowski. Obraz został zamówiony w ramach odbywających się aktualnie obchodów 500-lecia obecności Krzyża Baryczków. Mówi o istocie oraz historii zabytkowego krucyfiksu oraz współczesnym ukazaniu świętego obiektu oczami krakowskiego artysty. 

Krystian Machaj opowiada o swojej debiutanckiej książce zatytułowanej Ścieżki wyrzutków. Jak mówi, jest to powieść filozoficzna z elementami reportażu, opowiadająca historię grupy ludzi mieszkających na Teneryfie, którzy zdecydowali się żyć obok społeczeństwa. Porzuciwszy swoje poprzednie życie mieszkają w jaskiniach i tworzą własną, pozacywilizacyjną społeczność.   

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Pilecki"

Portret podwójny, Pilecki, Wyszyński, Wyszyński, Pilecki, tak oficjalnie zatytułowana jest ta wystawa.

Nie chcę mówić ikonicznych, bo to takie wyświechtane trochę słowo, ale rotmistrz Witold Pilecki i kardynał Stefan Wyszyński to są postacie, które nie tylko, że odcisnęły piętno na naszej historii, że oni gdzieś tam są w nas,

To jest fascynujące w ogóle dla mnie w historii, właśnie wchodzenie w dorosłość, czyli ten taki moment, kiedy człowiek ma 17, 18, 19 lat, kiedy myślę, że w dużym stopniu się kształtuje i to był przecież ten moment walki o niepodległą Polskę, wojny 20 roku, czy walki o niepodległość, gdzie Witold Pilecki brał bardzo aktywny udział jako...

No i ten najtrudniejszy, najbardziej dramatyczny okres po II wojnie światowej, który Witold Pilecki przypłaca zamordowaniem przez komunistów, a w dalszej perspektywie prymas Wyszyński trzyletnim więzieniem.

Tak, ja pozwoliłem sobie parę tygodni temu napisać taki artykuł o tej naszej wystawie i tam tak się w pewnym momencie zacząłem zastanawiać, co by się zdarzyło, gdyby Witold Pilecki i Stefan Wyszyński spotkali się i siedli przy jednym stole i zaczęli rozmawiać.

Oni swoją postawą, tak jak rotmistrz Pilecki w swoim majątku Sukurczej w okolicach, tworzył różnego rodzaju inicjatywy, dzisiaj byśmy powiedzieli obywatelskie takie, prawda,

Trudno w takiej opowieści pominąć te wydarzenia związane z tym, że rotmistrz Pilecki decyduje się pójść jako ochotnik do niemieckiego obozu zagłady Auschwitz i tam przez kilkaset dni, ponad dziewięćset jeśli dobrze pamiętam, organizuje nie tylko ruch oporu, ale przecież wysyła stamtąd informacje.

Ja uważam, że przynajmniej fragmenty raportu rotmistrza Pileckiego powinny być lekturą w szkole.

Jak coś jest lekturą, to to może zabija ten, ale jak się czyta, jak kilka razy czytałem raporty Witolda Pileckiego, to jest to porażające, jest to wstrząsające.

To trochę tak jak rotmistrz Pilecki po wojnie, kiedy rozmawia z Andersem i mówi, no ktoś musi tam trwać.

W tym cyklu po sąsiedzku dzisiaj będzie wykład Grzegorza Polaka o tej właśnie wielkiej generacji, o tych dwóch naszych bohaterach, o Pileckim i o Wyszyńskim.

Początek z tego pnia, z którego, że tak powiem, wyrosły takie właśnie postacie później, jak most mistrz Pilecki.

I w ogóle nie wiedziałem bardzo długo, kto to był rotmistrz Pilecki.

Ja mogę dodać do tego, że ja studiowałem, zresztą tutaj niedaleko na krakowskim przedmieściu, na Wydziale Historii w latach dziewięćdziesiątych i gdzieś tam oczywiście usłyszałem o rotmistrzu Pileckim, ale nie od wykładowców, nie na oficjalnych zajęciach i tak dalej.