Mentionsy
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają tragedię z 1915 roku
24 kwietnia to dla Ormian jedna z najważniejszych dat w historii. Tego dnia wspominają ofiary ludobójstwa z 1915 roku – tragedii, która do dziś żyje w rodzinnych historiach i narodowej pamięci. – Nie znajdziecie Ormianina, który nie ma takiej historii w swojej rodzinie – mówi Tatew Haczterian.
Rozdziały (7)
Justyna Miguła przedstawia swojego gościa, panią Tatew Haczterian, tłumaczkę języka ormiańskiego i polskiego.
Pani Haczterian opowiada o rocznicy ludobójstwa Ormian i historii rodziny, która uciekła z Armenii w 1915 roku.
Pani Haczterian opowiada o swoich tłumaczeniach poezji, w tym o poezji Maria Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej i Haliny Poświatowskiej.
Pani Haczterian opowiada o swoim spotkaniu z Krzysztofem Jabłonką i planach na niedzielne wydarzenie Wieczór Ormiański w Bielsku-Białej.
Pani Haczterian wyjaśnia znaczenie imienia Tatew i opowiada o swoim doświadczeniu z turystami z Polski.
Pani Haczterian opowiada o tłumaczeniu książki Katarzyny Wasilkowskiej i jej połączeniu z historią Armenii.
Pani Haczterian opowiada o planowanym wydarzeniu Wieczór Ormiański w Bielsku-Białej i podziela się swoją pasją do tłumaczeń.
Szukaj w treści odcinka
Nowa audycja, to wieczorna, ale także podróżnicza, to w tym sensie nowa, stara, ale także wspaniały gość, pani Tatew Haczterian.
Ja jeśli mogę tutaj wtrącić, to właśnie ten język sprawił, że my z Tatew się poznałyśmy, ponieważ poznałyśmy się rok temu i była taka sytuacja, ja byłam wtedy pierwszy raz w Armenii, absolutnie to była taka miłość od pierwszego wejrzenia, która nie odpuszcza.
Więc Tatew usłyszała ten język polski i od razu wiedziała, o, wy jesteście Polakami.
Okazało się, że Tatew akurat będzie w tym czasie w Polsce, więc przyjeżdża do nas i
No i właśnie będą opowieści Tatew, bo teraz Tatew rzuca tylko takimi różnymi
Ja sprawdziłam sobie szybko znaczenie i przetłumaczenie słowa tatew.
Chodzi o to, że no nie wiem, czy ten temat za parę minut można, bo Tatew to jest bardzo, bardzo piękne takie otoczenie, piękną naturą klasztor na południe Armenii, gdzie jest też najdłuższa kolejka linowa w całym świecie.
I Tatew to jest jeden z najpiękniejszych klasztorów.
To jest bardzo poetyckie imię i ze względu marketingu, jak w XXI wieku mówią, to moja mama wybrała świetną imię dla mnie, bo często też z gośćmi z Polski, z turystami z Polski też jedziemy do Tatew i oni mówią, my z Tatew, kolejką linową Tatew, jedziemy do Tatew.
Więc z tego względu też Tatew jest bardzo wyjątkowe, ale chodzi o to, że oczywiście Tatew, jeżeli chodzi o dosłownie tłumaczenie, to oznacza dawać skrzydła,
Więc jednocześnie to ma greckie pochodzenie to słowo, bo Jewstateus podróżował do Armenii, ale też Tatew jest to imię kobiety.
Pojawi się Herbert, pojawi się też wiersz Tatew, ponieważ Tatew tutaj nie powiedziała o tym, że sama również poezję pisze.
Ja bardzo dziękuję Tatew Haczterian.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Rozłam na prawicy. Ekspert: to nie jest spór o ...
07.08.2026 15:39
-
PiS szykuje powrót do władzy? Bogdan Rzońca o n...
07.08.2026 14:46
-
Iran odzyskuje inicjatywę? Rakowski: USA i Izra...
07.08.2026 13:53
-
Trump, Iran i Europa. Dr Orzeł: świat wchodzi w...
07.08.2026 13:32
-
Lodowski: wokół Karola Nawrockiego rodzi się no...
07.08.2026 13:06
-
Puste magazyny Amerykanów. Trump ma problem, bo...
07.08.2026 12:37
-
Iluzja polskiego atomu. Krzysztof Bosak: „Mamy ...
07.08.2026 11:18
-
Celtycka jesień, kryzys mieszkań i polityczne d...
07.08.2026 11:11
-
Amerykanie zarobią miliardy, a Polska zostanie ...
07.08.2026 09:38
-
Beria, Stalin i tajemnice Kremla. Mroczne kulis...
07.08.2026 09:38