Mentionsy
„Teraz Donald Tusk będzie zapewniał, że wszyscy go słuchają i że wszyscy się go boją”
Co dalej z koalicją rządzącą po spotkaniu Hołowni z Kaczyńskim? – Tusk będzie przekonywał, że ma wszystko pod kontrolą, a koalicji już nie ma – komentarz Joanny Miziołek w Radiu Wnet.
We wtorek doszło do spotkania liderów koalicji rządzącej. Mogło ono być reakcją wcześniejsze spotkanie (lub spotkania) Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim. Po spotkaniu Donald Tusk przekonywał, że sytuacja jest pod kontrolą, rząd ma stabilną większość. Jednak dziennikarka Joanna Miziołek, która była gościła w Poranku Radia Wnet uważa, że to faktyczny koniec koalicji, chociaż formalnie nadal będzie trwała.
Myślę, że teraz Donald Tusk będzie zapewniał, że wszyscy go słuchają i że wszyscy się go boją, aczkolwiek on nie może mieć takiej pewności co do Szymona Hołowni. Szczególnie że, jak słyszeliśmy, było nie jedno spotkanie Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim, ale prawdopodobnie dwa– mówiła Miziołek.
Koalicji już nie ma
Dziennikarka uważa, że „mimo tego, że Donald Tusk mówi o stabilności koalicji, to jej zdaniem tej koalicji de facto już nie ma”.
Nawet jeśli przetrwa jeszcze dwa lata, to będą to dwa lata pełne braku zaufania i niepewności co do tego, co się wydarzy później. Nie sądzę, żeby Donald Tusk wybaczył. To jest polityk pamiętliwy i będzie pamiętał Szymonowi Hołowni, że poszedł do Jarosława Kaczyńskiego i rozmawiał z nim– dodała Miziołek.
Szukaj w treści odcinka
Wyjaśnienia i deklaracje Szymona Hołowni na dzisiejszym spotkaniu liderów koalicji potraktowałem poważnie.
Czy aby na pewno, Pani redaktor, jak się zakończyła historia ze spotkaniem Szymona Hołowni z Jarosławem Kaczyńskim?
Myślę, że teraz Donald Tusk będzie zapewniał, że wszyscy się go słuchają, wszyscy się go boją, aczkolwiek chyba on nie może mieć do końca takiej pewności odnośnie Szymona Hołowni, szczególnie, że jak słyszeliśmy, że nie było pierwsze spotkanie z Jarosławem Kaczyńskim i Szymonem Hołowni, że było ich więcej, że prawdopodobnie dwa.
Więc Donald Tusk zapewnia, że już tutaj doprowadził jak zwykle taki wściek, się doprowadził do porządku Szymona Hołowni i wszystko jest w porządku.
żeby pokazać, że wszystko się wali, ale to jest wina Szymona Hołowni, bo nie oszukujmy się.
Jest takie trochę poczucie wśród dziennikarzy, że na Szymona Hołownię, delikatnie mówiąc, poszło takie polityczne zlecenie.
Telewizja publiczna robi sobie takie rosty z polityków Szymona Hołowni i z Szymona Hołowni.
No i najlepiej wziąć Szymona Hołownię właśnie dlatego, że spotkał się z Jarosławem Kaczyńskim.
Myślę, że Donald Czuczki jest po prostu, no jak często piszą dziennikarze, że on się wściekł, tak on jest wściekły na Szymona Hołownię.
A tymczasem dziennikarze rozmawiają o spotkaniu Szymona Hołownicy z Jarosławem Kaczyńskim.
Ale pytanie, czy Donald Tusk będzie miał się na kimś mścić, bo być może za chwilę Szymona Hołowni nie będzie i nie będzie sensu angażować energii na podmiot, który się rozpadł.
Teraz to jest taki trochę test dla Szymona Hołownicza, czy to on to ustoi.
partii, jak chociażby nowoczesna, też przecież były takie załamania, no teraz tej nowoczesnej za bardzo nie ma, no ale wtedy jednak kilka lat temu jeszcze ta partia jakoś funkcjonowała, mimo wielu kryzysów, więc to dla Szymona Hołowni jest taki test, test na wytrzymałość i na to, ilu ludzi ma rzeczywiście za sobą, ilu ludzi będzie lojalnych w stosunku do niego, więc no total Tusk nadal będzie miał się na kimś siedzieć, jak rozumiem, będzie może chciał przejmować część z tych polityków polskich w 2050
mam wrażenie trochę jakby, nie chcę już porównać do Janusza Pajkota, ale trochę właśnie tacy ludzie, gdzieś drobnica, która się znalazła z różnych miejsc i stara się tworzyć tą politykę, ale za bardzo na tej polityce się nie zna, bo przecież sama Polska 2050 w tym samorządzie też nie jest modna i dlatego też wydaje mi się, że ten słaby w imię Szymona Hołowni, bo po prostu kampanii nie potrafili w samorządzie właśnie gdzieś na takich dołach zbudować tej kampanii.
To oczywiście punkt zwrotny dla Szymona Hołowni.
No i pytanie, czy te ponawiane, co i rusz, prośby, propozycje, scenariusze ze strony PiSu, zróbmy rząd techniczny albo w ogóle rząd polityczny, tylko bez platformy, czy to ma ręce i nogi, czy w pewnym momencie ktoś się nie skusia, mówiąc ktoś, mam na myśli Szymona Hołownię, a może też i PSL.
Ostatnie odcinki
-
Czas na Motorsport #146 - Symulatory dla najlep...
25.02.2026 19:01
-
Koalicja pod napięciem. Semka o medialnych atak...
25.02.2026 17:02
-
Robert Winnicki: PiS nie może już być „każdą pr...
25.02.2026 16:35
-
Niemcy szukają nowej dźwigni. Wróbel: Ucieczka ...
25.02.2026 16:00
-
Porwanie Europy i Fragmenty Rzeczywistości – Ca...
25.02.2026 15:30
-
Studio Białoruskie 25.02.2026 r. : niezachwiane...
25.02.2026 14:14
-
Porozmawiajmy o Sporcie: ostatnie olimpijskie r...
25.02.2026 13:54
-
Nowy Bliski Wschód - Studio Bejrut - 24.02.2026...
25.02.2026 13:22
-
Od Epsteina do Kotka Pimpusia, czyli o tożsamoś...
25.02.2026 12:11
-
Kronika Paryska Piotra Witta: Jak zrobić skanda...
25.02.2026 11:52