Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
02.04.2026 14:39

Światło, cień i fortepian: rozmowa z Jakubem Derą

Rozmawiamy z Jakubem Derą — pianistą, pedagogiem i dyrektorem artystycznym Festiwalu Wielkanocnego Idea Czas Miejsce w Poznaniu. Punktem wyjścia do rozmowy jest trzecia edycja festiwalu organizowanego przez Bibliotekę Raczyńskich.


To także rozmowa o sztuce jako nośniku idei, o duchowości wpisanej w dzieło, o relacji między światłem i cieniem w muzyce oraz o tym, jak odczytywać dziś Mozarta, Beethovena, Schuberta, Liszta czy Schönberga. 


Jakub Dera opowiada o konstruowaniu programu koncertowego, o roli wykonawcy jako pośrednika między kompozytorem a publicznością, a także o wyzwaniach, jakie niesie współczesna edukacja artystyczna.


Zastanawiamy się również, gdzie dziś jesteśmy jako odbiorcy i twórcy kultury, czy muzyka klasyczna wciąż jest elitarna i jak sprawić, by pozostała żywa, otwarta i dostępna dla wszystkich. To odcinek o pięknie, humanizmie, wrażliwości i o tym, że sztuka – nawet jeśli nie zmienia świata od razu – może sprawiać, że staje się on głębszy i bardziej ludzki.


Rozmowę przeprowadził Józef Skowroński.


Rozdziały (6)

1. Wprowadzenie do Festiwalu Wielkanocnego
2. Muzyka światła i cienia
3. Program festiwalu i jego koncepcja
4. Duchowość w muzyce i rola artysty
5. Wyzwania w edukacji artystycznej
6. Muzyka dla wszystkich: dostępność festiwalu

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Kandyński"

A jeżeli o duchowości, to przynajmniej dla mnie od razu pierwsze skojarzenie to Wasilij Kandyński i jego fenomenalny traktat o duchowości w sztuce, gdzie tak naprawdę

Kandyński definiuje w jakiś sposób, czym tak naprawdę dzieło sztuki jest.

To takie, można powiedzieć, słowo wstępne, które już otwiera chyba wszystkie pola do dyskusji, którą tutaj dzisiaj zamierzam z tobą odbyć, ale najpierw chwycę za ten barok wasylikandyński, malarstwo w baroku światło, cień i to też gdzieś przewija się w muzyce i w idei, którą podczas tego festiwalu chcecie jako artyści i ty jako dyrektor artystyczny zaprezentować.

On po prostu tak jak Kandyński, tutaj też mamy pewnego rodzaju paralele, jak Kandyński pchnął malarstwo ku abstrakcji, do tego, żeby zerwać z konwencją, żeby przestać wreszcie przedstawiać rzeczy, które można oceniać według jakichś schematów.

Która, która, która, która krąży, taka właśnie, tak jak Kandyński mówi, coś co nie zna granic czasu i miejsca.