Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
16.09.2025 15:37

Spóźniona unia hadziacka. Niepowodzenie idei Rzeczpospolitej Trojga Narodów wyjaśnia dr Krzysztof Jabłonka

Unia runęła 10 lat po jej zawarciu. Główną ofiarą jej upadku byli Kozacy - mówi historyk.

 Unia podpisana 16 września 1658 r.w Hadziaczu zakładała utworzenie Wielkiego Księstwa Ruskiego z należących do Rzeczpospolitej województw: kijowskiego, bracławskiego i czernihowskiego. Na skutek inspirowanego przez Rosję buntu chłopstwa ruskiego, postanowienia unii nigdy nie zostały w pełni zrealizowane.  

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Rusin"

W każdym razie rocznica Unii Hadziackiej, czyli próba naprawienia relacji z Rusinami i z dwuczłonowego państwa, stworzenie trójczłonowe już przekazuje głos specjaliście.

Trójdzielny herb Rzeczpospolitej, w której Archanioł obejmuje nie tylko Ukrainę, ale również Białorusinów.

W ogóle wszystkich Rusinów.

Oczywiście są tacy Rusini, najczęściej nieładnie powiem, ale chyba treściwie popi, czy by nie powiedzieć popowie chyba, prawosławne popy, którzy słowo podlasie, które wyraźnie sugeruje las i coś jest pod lasem.

Polacy stawali się Rusinami, Rusini Polakami, przybywali również, Żydzi się tam wymieszali, Ormianie ze swoimi szablami ormiańskimi, dobrze ostrzonymi.

Rusin.

I wtedy rada najwyższa kozaków, było ich 15, wybiera Wychowskiego, wybitnego zresztą wodza, urodzonego na Podkarpaciu, Rusin, stoprocentny Rusin, nawet karpacki Rusin można powiedzieć.

Początkowo, pamiętajmy, że Ukrainę w Sejmie Rzeczpospolitej, który jest dwunarodowy, właściwie dwupaństwowy, bo narodów jest wiele, reprezentują Ukrainę Rusini.

Normalni Rusini, którzy tam żyją.

Jeżeli jedni Rusini reprezentują, to zwalczają innych Rusinów.

O ile magnaci Ukrainy, których się nazywa polskimi panami, to w 95% Rusini, tam 5% na te trzy rody,

Semprzażyński to przecież rusin, czerwony rusin, a Rej tworzy na Rusi Czerwonej swoje polskie, wspaniałe zresztą w Komarowie wiersze.

Ale to na razie Białorusinów się nazywa Litwinami, a Litwinów Żmudzinami.

I rzeczywiście Akademia Mochylańska, prawosławna w końcu, uczy tych Rusinów czytać, pisać, ale rozumieć prawo.