Mentionsy
Spóźniona unia hadziacka. Niepowodzenie idei Rzeczpospolitej Trojga Narodów wyjaśnia dr Krzysztof Jabłonka
Unia runęła 10 lat po jej zawarciu. Główną ofiarą jej upadku byli Kozacy - mówi historyk.
Unia podpisana 16 września 1658 r.w Hadziaczu zakładała utworzenie Wielkiego Księstwa Ruskiego z należących do Rzeczpospolitej województw: kijowskiego, bracławskiego i czernihowskiego. Na skutek inspirowanego przez Rosję buntu chłopstwa ruskiego, postanowienia unii nigdy nie zostały w pełni zrealizowane.
Szukaj w treści odcinka
I zapowiedziany dr Krzysztof Jabłonka, a powód tej rozmowy, czy raczej opowieści Krzysztofa Jabłonki jest bardzo ważny.
Przyznam się, że też tutaj mam taką tezę, że to polsko-ukraińskie porozumienie często przychodzi zbyt późno, ale to nie wiem, czy dr...
Jedną rzecz tylko powiem.
odpokutowaliśmy to w Powstaniu Styczniowym.
Trójdzielny herb Rzeczpospolitej, w której Archanioł obejmuje nie tylko Ukrainę, ale również Białorusinów.
Ponieważ takiego sobie Archanioła u zarania swoich dziejów, czyli przy chrzcie wybrali.
od razu trzeba podać coś, co jest rewelacją, aczkolwiek łatwą, znaczy dawno powinniśmy to odkryć.
Druga Unia była pomiędzy Rusią Koronną, czyli dokładniej Podolem i Rusią Czerwoną, Czerwono-Rusią, i Rusią Kijowską, Rusią Mitronną, czyli tej, która podlegała Litwie, albo Litewską zwana.
która obejmowała Wołyń, Kijów, Bracław, czyli tak zwane podole litewskie i całe Zaporoże nieograniczone.
Tam granice wytyczano w taki sposób.
Dalej już nikt nie odpowiadał za to, bo w ogóle nie wiadomo, gdzie to się kończy, gdzie zaczyna.
Ale tu na Rusi takich rzeczy nie było, bo te bory już dawno były zagospodarowane.
W związku z tym zjednoczyły się ziemie, które dały podstawę pod Ukrainę.
Oczywiście są tacy Rusini, najczęściej nieładnie powiem, ale chyba treściwie popi, czy by nie powiedzieć popowie chyba, prawosławne popy, którzy słowo podlasie, które wyraźnie sugeruje las i coś jest pod lasem.
interpretują jako podlachami, podplachie.
No bo po łacinie zapisywane podlachie.
Nikt nie mówi, że Ukraina pochodzi od ukrajania głowy, więc broń Boże nas od takich wrogich interpretacji.
Ukraina to po prostu pogranicze, potężne pogranicze, gdzie się wszystko ze wszystkim miksuje, no może nie tak całkiem wszystko, ale w dużej mierze i gdzie jedyną racją egzystencji jest przeżycie, wzajemne ocalenie.
Polacy stawali się Rusinami, Rusini Polakami, przybywali również, Żydzi się tam wymieszali, Ormianie ze swoimi szablami ormiańskimi, dobrze ostrzonymi.
chyba Tatarzy, którzy zbiegli z ordy, stawali się naszymi Tatarami, najpierw litewskimi, potem koronnymi, no i jeszcze gdzie nie, gdzie się Karaimowie trafiają, a już o Cyganach to nie wspomnę, czyli Romach.
Ukraina jest potężnym, nie tylko stepem, ale ziemią do zagospodarowania.
To była potężna akcja osadnicza z Żółkwi.
Tak ojciec Chmielnickiego, notabene szlachcic z Podlasia, rodowity Polak, no może pogranicznik, zakłada hutor, swój własny hutor w Czechryniu i tam urzęduje, czy w Subotowie nawet, to bardziej poprawne.
Potem mu to niejaki Danilo odbiera Czapliński.
Właściwie Wajlka jest między polskim Chmielnickim a ruskim Danilą, który go usiłuje z tego wyrzucić, bo nie ma na niego papieru.
Nie zawsze były na to dokumenty, które musiały być gdzieś tam poświadczone, jak nie na Wawelu, to potem w Królestwie w Warszawie.
Wywołał gigantyczne powstanie na zgubę Ukrainy.
To był to potężny wstrząs, rzeczywiście.
Ponieważ po pierwsze Tatarzy to złupili.
Po drugie, nie wiedząc z kim...
Na ślepo, ostatecznie rzucił się Chmielnicki w objęcia Moskwy, która go, mówiąc delikatnie, zadusiła.
Ostatecznie zawał go trafił w 1657 roku i po rozbiorze, po takim traktacie w Radnot, gdzie się podzielono tą Rzeczpospolitą już za życia.
No nagle wszyscy ci, którzy to podpisali, wymierają.
O Karolu Gustawie to nie wspomnę.
No tę kochaną żonę, którą właśnie miał Danilę Czaplickiemu wyrwać z objęć, bo ten mu i żonę porwał, no powiesił.
powiesił, bo z kochankiem ograbiła mu skarb, chciała uciec.
Po prostu był nie do wytrzymania.
Z bardzo prostego powodu.
Osman, no to w ogóle bisurmańska wiara, no jak iść pod Osmana.
No część poszła rzeczywiście.
Potem stąd mieliśmy oblężenie kamieńca.
No zresztą mordując połowę Ukrainy przy okazji.
I wreszcie Rzeczpospolita.
I bardzo słusznie ta starszyzna doszła do wniosku, że jakby nie było, to matką jest Rzeczpospolita.
To z jej polecenia, Zygmunta Starego, kozaczyznę założono.
A Dymitr Wiśniowiecki, słynny Bajda i wszyscy inni, to są właśnie dzieci Rzeczpospolitej.
No i wyszli na tym jak Zabłocki na Mydle, bo Austria się owszem posłużyła kozakami, ale jak im byli niepotrzebni, to ich po prostu wyrzuciła za dżuj.
I wtedy rada najwyższa kozaków, było ich 15, wybiera Wychowskiego, wybitnego zresztą wodza, urodzonego na Podkarpaciu, Rusin, stoprocentny Rusin, nawet karpacki Rusin można powiedzieć.
Wracamy do Rzeczpospolitej, ale nie na kolanach.
Początkowo, pamiętajmy, że Ukrainę w Sejmie Rzeczpospolitej, który jest dwunarodowy, właściwie dwupaństwowy, bo narodów jest wiele, reprezentują Ukrainę Rusini.
To są rodowici, a Potoccy są, a Lubomirscy są przecież z Lubomla, a Ossolińscy z Ossolina.
Z Polski tylko trzy rody pochodziły.
Koniec polscy, no sama nazwa.
Oni są potomkami młodszego syna Daniły, którzy się uchowali.
To tak jak PO z PiS-em w Brukseli.
I morał jest taki, że szlachta wielkopolska i małopolska o kozakach wie tyle, co im powie szlachta ruska.
O ile magnaci Ukrainy, których się nazywa polskimi panami, to w 95% Rusini, tam 5% na te trzy rody,
To kozacy w 50% to Polacy.
To jest Podlasie, to jest Mazowsze, przecież biedne jak myszy kościelne, a to wszystko wiało i tam było porządną szlachtą.
To była Małopolska, bo nawet z Kaszub uciekali ludzie.
Proponuje im równy układ.
Mówi, omieńmy tych panów ruskich i zawrzyjmy szlachta wielkopolska, małopolska.
Powinniśmy sobie to wbić gwoździami do głowy tuż za Unią Lubelską.
Zostaje podpisany układ, który zaczyna się od słów.
Ale zacni, zacni oznacza dzisiaj godne szacunku, czyli posiadający prawo, posiadający godność, a to posiadała szlachta.
Od chłopa nie można było wymagać godności, chociaż niektórzy mieli, potrafili wymusić, tam nikim nie podskoczył, ale nie musiał.
Po prostu była chmyta.
Nie wiadomo było, gdzie się kończy, bo tam byli tacy, którzy dopiero wstępowali.
Ależ kozacy potrafili przerobić tych niepiśmiennych chłopów, którzy z różnych końców Rzeczpospolitej i moskiewskiej części uciekali.
Pamiętajmy, kozadczyzna rodzi się z renesansu, którego na Rusi Moskiewskiej po prostu nie było.
Ci ludzie mają prawa i te prawa potrafią szablą, ale i słowem obronić.
I w ten sposób zostaje spisana Unia, która początkowo jest niezwykle radykalna, czyli mówiąc krótko, taka jaką chcą.
Semprzażyński to przecież rusin, czerwony rusin, a Rej tworzy na Rusi Czerwonej swoje polskie, wspaniałe zresztą w Komarowie wiersze.
Komponują Unię spisaną po polsku.
której powstaje wielkie księstwo ruskie.
Dzisiaj moglibyśmy powiedzieć ukrainoruskie, tak jak jest białoruskie przy Litwie, które jest odrębną częścią posiadające własnego kanclerza, własnego hetmana, jednego i drugiego, pamiętajmy drugi w polu, i wszystkie własne urzędy.
Posiada własny skarbiec.
I wreszcie, co najważniejsze, posiada równe prawa z szlachtą koronną.
Zresztą już wtedy pojawia się Leukorosja, Leukoruś, właściwie Rutynia, czyli biała, która z czasem wykształci się w naród.
Natomiast na Rusi Koronnej powstaje nowe państwo.
Jedzie Bieniszewski jako szlachcic, Polak notabene, ale z Wołynia, podpisuje tę Unię.
Powstaje wielkie księstwo, które...
Nie bardzo wiadomo, czy obejmuje Wołyń, ale na pewno za Wołyniem obejmuje całą tą Siewierszczyznę, Czernichowszczyznę, Kijowszczyznę z Zaporożem.
Kozacy oddają swoje Zaporoże pod rządy, ale Rzeczpospolitej, a nie Polski, co się zresztą bardzo wielu ludziom myli.
Rzeczywiście gdzieś tam po dziesięciu latach znika słowo wielkie i powstaje księstwo Rusi.
No tak jak ty Wojciechu zapowiedziałaś.
Wielkie księstwo było na początku, czyli dwa wielkie księstwa i jedna korona.
I trochę pomniejszono liczbę osób, które mają tam powrócić.
Szczególnie po Chocimiu, kiedy 60 tysięcy kozaków własną piersią w swoim obozie broni tego Chocimia jak własnej rodzonej ziemi, a obok robi to samo obóz koronny złożony z Litwinów i wszystkich innych.
I wtedy jakby to wszystko, przecież hajdaczne życie swoje na to położył, bo został ciężko ranny w biodro i potem rana mu się goiła dwa lata i go zabiła.
Czyli jakby poświęcił za to, przywiódł tych kozaków, powiedział tu macie stać matkę swoją, bronić Rzeczpospolitą, bo nikt inny na tym świecie was nie zechce.
I to powtórzono wtedy.
Ale wtedy już próchnica moskiewska za daleko poszła.
Ktoś nas uderzy, to możemy prawnie odpowiedzieć.
I zaprowadzanie prawa, czyli wszczepianie tym ludziom pojęcie, to jest piętro wyżej.
To trzeba było, prawda, windę najpierw zamontować w mózgach, żeby to mogło wyjechać na jakiś poziom.
I w tym momencie kozacy stają się obywatelami Rzeczypospolitej.
Ale oczywiście Moskwa nie zasypała gruszek w popierze.
Unia ta trzykrotnie wznawiana, trzykrotnie podpiłowana była.
Pierwszym efektem było potężna bitwa pod Konotopem, rok później, w której kozacy z udziałem Tatarów i potężnego Korpusu Potockich, czyli polskiego, rozgromiły Moskwę, 60-tysięczną armię moskiewską.
Pokazało czym jest Unia, czym jest siła zjednoczona.
Gdyby się tego trzymali, nigdy byśmy w niewolę nie popadli.
Po Chocimiu, po tym pierwszym Chocimiu miała potężny sens.
Uważano, że kozacy to porządni ludzie.
Szczególnie ta szlachta z głębi Polski.
Ona tam pojęcia nie miała, o co się tam biją ze swoimi magnatami.
Król kozakami mógł szlachtę, mówiąc delikatnie, pognębić.
No to trzeba było kozactwo wziąć na utrzymanie szlachty, czyli płacić podatki.
Nie dlatego, żeby skąpili, bo jak trzeba było, to szlachta płaciła i to połowę majątku, którego miała.
na taką właśnie wojnę wyzwoleńczą, jak był Potop Szwedzki, czy cokolwiek innego.
Dopóki to trwało, to była awantura gorsza niż PO z PiS-em.
To jest ten moment, kiedy musimy wpuścić studio pomarańczowe, które czeka i dobija się, a my już jesteśmy... Już skończyłem.
A zatem Unia Radziadzka i data, którą jak powiedziałeś... 16 września.
No, pamiętajmy o jednym, że to stworzyło braterstwo, które odżyło w powstaniu styczniowym i odżywa obecnie.
Połączmy się jak równi z równymi, wolni z wolnymi i godni z godnymi.
Ostatnie odcinki
-
USA testują „oś autorytaryzmu”, wyłamując najsł...
25.02.2026 07:16
-
Tomasz Grodecki: Społeczeństwo nie jest rzeteln...
24.02.2026 17:31
-
Prof. Żurawski vel Grajewski: Putin poniósł geo...
24.02.2026 16:37
-
Ryszard Czarnecki: SAFE to kaganiec finansowy n...
24.02.2026 15:52
-
Salon rolniczy w Paryżu: rolnictwo w centrum po...
24.02.2026 14:53
-
Gen Wolności i brytyjskie Oscary – Cała naprzód...
24.02.2026 14:31
-
Francuskie rolnictwo pod presją. „To prawdziwy ...
24.02.2026 13:08
-
Studio Olimpijskie 23.02.2026 r.: podsumowanie ...
24.02.2026 12:37
-
Mykoła Kniażycki: Z Putinem można rozmawiać tyl...
24.02.2026 12:18
-
Małgorzata Gosiewska wspomina obrazy z polsko-u...
24.02.2026 11:22