Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
13.05.2026 06:47

Spór o Trybunał eskaluje. „Władza może wejść razem z drzwiami”

Dr Oskar Kida ocenił, że wtorkowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego powinno zakończyć spór o niezaprzysiężonych sędziów TK. Jego zdaniem rząd nie zamierza jednak uznać wyroku i może próbować siłowego przejęcia kontroli nad Trybunałem. 

Rozdziały (7)

1. Analiza wyroku Trybunału Konstytucyjnego

Dr Oskar Kida omawia wyrok Trybunału Konstytucyjnego dotyczący czwórki sędziów, którzy nie odebrali ślubowania w obecności prezydenta.

2. Komentarz do wyroku i sytuacji politycznej

Komentarz dr Kidy na temat sytuacji politycznej i możliwości postępowania prezydenta w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego.

3. Status czwórki sędziów

Analiza statusu czwórki sędziów, którzy nie odebrali ślubowania, wobec prawnych i praktycznych aspektów.

4. Podsumowanie rozmowy

Podsumowanie rozmowy i wprowadzenie gości.

5. Nowa tradycja w Rady Ministrów

Komentarz dr Kidy na temat nowej tradycji w Rady Ministrów i wprowadzenia premiera w sprawie transkrypcji aktów małżeństwa.

6. Transkrypcja aktów małżeństwa

Analiza prawnej i politycznej sytuacji transkrypcji aktów małżeństwa jednopłciowych i propozycje rozwiązań.

7. Konsekwencje prawne

Komentarz dr Kidy na temat konsekwencji prawnych i politycznych związanych z wprowadzeniem transkrypcji aktów małżeństwa.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Markiewicz"

Sędzia Markiewicz, cały czas zdaje się sędzia sądów powszechnych, chociaż aspirujący do bycia również sędzią Trybunału Konstytucyjnego, powiedział tak.

Zgodnie z orzeczeniami Trybunałów Europejskich, wtorkowe orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące przepisów ustawy o statusie sędziów TK jest pozbawione mocy prawnej, tak mówi pan sędzia Markiewicz.

Przykro mi, ale pan sędzia Markiewicz publicznie kłamie i to tym bardziej poddaje wątpliwość to, czy on powinien zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ ani z wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ani z wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie wynika nic takiego.

A taki jest status tej czwórki, pana Markiewicza, pana Tamborowskiego, pana Dziurdy i pani Korwin-Piotrowskiej.