Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
09.03.2026 14:26

"Solidarność" na ekranie - Nieregularnik literacki - 08.03.2026 r.

Jakie odzwierciedlenie w krajowej kinematografii znalazł NSZZ "Solidarność"? Które z obrazów tego ruchu społecznego czas zweryfikował pozytywnie? Czy ten temat jest jeszcze obecny w naszych produkcjach telewizyjno-filmowych? 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 28 wyników dla "Solidarność"

Dzień dobry, kłania się radiosłuchaczkom i radiosłuchaczom Tomasz Zapert, a porozmawiamy dzisiaj o książce zatytułowanej Solidarność na ekranie.

Wydaje mi się, że Solidarność na polską kinematografię, na polski film, na polską telewizję

Więc to był taki film, który dotknął największą ilość aspektów, które Solidarność ze sobą jako ruch społeczny też generuje.

I weszła mocno w Solidarność taki tygiel, magiel tych doraźnych sporów politycznych i właściwie to, co powinno być takim trytejskim, takim bardzo szlachetnym mitem, który buduje naszą tożsamość, tak na dobrą sprawę nigdy się tak nie stało.

Bo oczywiście cała reszta w Solidarność pokazana jest jak ekstremiści, prawda?

No ale w zasadzie jest to, ta Solidarność jest tam bardzo, bardzo eksponowana, oczywiście w formie komediowej, żartobliwej, ironicznej, satyrycznej.

Solidarność to był kolejny, kolejny ruch, który walczył o też niepodległość Polski.

Z jednej strony jest to film prawdziwy, ale z drugiej strony nie da się ukryć, że to jest pamflet na Solidarność i na tę tradycję.

A z drugiej strony Filipa Bayona, a z drugiej strony mamy właśnie Solidarność i uwikłany świat przestępczy, nie?

Przecież ten moment krytyczny to jest moment, kiedy rzeczywiście tutaj Solidarność wybucha, jeśli można tak powiedzieć.

Tak, no ale właśnie nastaje ten rok 1989 i wydawało mi się, że taka Solidarność, no takie wydarzenie, tak istotne w naszych dziejach, będzie bardziej rzutowało na polską kinematografię.

I film, który mechanicznie wrócił do tego, szybciej jeszcze niż Katyn, to jest ten film złożony z 13 nowel Solidarność Solidarność.

Otóż no, a jednak się okazało, że jednak była mocno infiltrowana Solidarność też.

I teraz można powiedzieć, że to oczywiście uderza w jakiś mit Solidarności, ale z drugiej strony nie kwestionuje tego, że to właśnie Solidarność jest tą dobrą stroną w tym filmie.

Twarzej maski, a tam nawet krytycznie jest pokazywane, że Solidarność to takie ekstremiści.

No właśnie, ale powstała szereg filmów, gdzie ta Solidarność jest na drugim planie, aczkolwiek rzutuje na scenariusze.

To są ci ludzie, którzy prawda, żeby złośliwie, znaczy zrobić na złość temu milicjantowi, którego nie lubią, krzyczą Solidarność, Solidarność, ale te twarze ich.

No i jest jeszcze taki film, który właściwie Solidarność jest jednym z elementów, bo jego narracja ma wiele lat się toczy, jeszcze lata wcześniejsze i późniejsze.

Może dlatego, że on był jednym z nielicznych filmów, które tą Solidarność nie atakowały.

Gdzieś taka próba ucieczki od konfliktów w stronę takiego trochę doświadczenia parterowego Polaków, którzy przeżywali tą Solidarność.

No i były też takie mocno lewicowe wychylone interpretacje typu, nie wiem, Zakład Doświadczalny Solidarność, taki spektakl Salinuka, czyli ciała obce.

No ale z lewicowej perspektywy też powstał film zupełny kuriozum pod tytułem Gierek i też tam jest Solidarność.

Natomiast ja mam wrażenie, że może niepotrzebnie, którzy realizatorzy czy reżyserzy szukają jakichś fikcyjnych historii, wpisują Solidarność, piszą same narracje, scenariusze, na jakich wymyślają.

Tak jak mamy dominację, nie wiem, Warszawy i Gdańska, jeśli chodzi o Solidarność, bo tam się głównie dzieje akcja, czy to w przeszłości, czy w teraźniejszości.

No bo Solidarność jest teraz traktowana po prostu jako jedna z opcji politycznych.

Współautora książki Solidarność na ekranie, Wizerunki fabularne.

Nikogo nie interesuje NSZZ Solidarność jako związek działający współcześnie, choćby w sferze praw pracowniczych.

Dominuje bohater inteligencki, dlatego Solidarność na ekranie kojarzy się przede wszystkim z polityką, hasła niepodległości, praw jednostek itp.