Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
08.09.2025 07:46

Sikorski premierem? Wildstein przypomina „hołd berliński”


Zmiana Tuska na Sikorskiego nie oznaczałaby realnej zmian – mówi w Poranku Radia Wnet Bronisław Wildstein, przypominając „hołd berliński” i wcześniejsze kompromitacje byłego szefa MSZ.

Bronisław Wildstein, pisarz i publicysta, w rozmowie w Poranku Radia Wnet ocenił doniesienia o możliwej zmianie na stanowisku premiera. Jego zdaniem Radosław Sikorski nie byłby realną alternatywą dla Donalda Tuska. 

Jeżeli patrzymy na zachowanie Radosława Sikorskiego w stosunku do wizyty prezydenta w USA, bardzo znaczącej, która otwiera nową fazę relacji z naszym głównym sojusznikiem, trudno uważać, że zmiana Tuska na Sikorskiego będzie zmianą realną

– powiedział Wildstein.

Polityczna kompromitacja

Publicysta przypomniał m.in. słynny „hołd berliński”, gdy Sikorski jako szef MSZ stwierdził w Berlinie, że obawia się nie nadmiernej aktywności Niemiec, lecz ich bezczynności.

To brzmiało jak prośba, by Berlin wziął w swoje ręce los Europy, a więc i Polski

– ocenił Wildstein.

Jak podkreślił, nikt nie upoważnił ministra do tego typu deklaracji, a mimo to media III RP „piały z zachwytu”.

Wildstein wskazał także inne zachowania Sikorskiego, które uważa za kompromitujące.

Podczas wizyty prezydenta w USA, która określa nasze stosunki z głównym koalicjantem, Sikorski „zabłysnął” tym, że ogłosił w mediach społecznościowych, iż MSZ wysłało prezydentowi notatkę, co ma mówić, a czego nie. Potraktowali go jak swojego wysłannika niższego rzędu niż minister

– ocenił.

Pozorna zmiana

Choć zauważył, że „Sikorski nie jest durniem” i może próbować łagodzić ostrą polaryzację, to jego zdaniem zmiana byłaby pozorna.

Donald Tusk podporządkował sobie partię, usunął wszystkich konkurentów i otoczył się miernotami. Jeśli odejdzie, uwolni dynamikę wewnętrzną, która może zmienić politykę PO

– dodał.

Wildstein szerzej skrytykował rolę Tuska w Europie. Zwrócił uwagę, że były premier jest coraz gorzej traktowany na arenie międzynarodowej.

Dopóki umiał trzymać Polaków za twarz, był użyteczny. Dziś jego rola staje się obciążeniem, a w Europie traktowany jest coraz mniej nobilitująco

– ocenił.

W jego opinii Polska stoi przed wyborem między dwoma różnymi perspektywami politycznymi: podporządkowaniem się Brukseli lub budowaniem pozycji w oparciu o sojusz ze Stanami Zjednoczonymi i współpracę w regionie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Tuska"

powoduje, że trudno uważać, że zmiana Tuska na Radosława Sikorskiego będzie zmianą realną.

Donalda Tuska nie powitał sam prezydent Macron, tylko jakiś urzędnik z pałacu, który po prostu nie był przedstawiony, więc nie wiem kto to był.

To też zostało odczytane jako policzek, kolejny policzek wobec Donalda Tuska i brak wsparcia już tej koalicji europejskiej wobec Donalda.

Natomiast już od jakiegoś czasu traktowanie Donalda Tuska w Europie jest takie...

Toteż jego stosunek do Tuska nie jest szczególnie przyjacielski.

te elementy powodują, że w ogóle ta rola Donalda Tuska zaczyna być obciążeniem dla tego układu.

Tak, to już podcast na portalu Onet, koniec Tuska, który upiornie Onet reklamuje od kilku dni.