Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
17.03.2026 13:19

Serwis Międzynarodowy 16.03.2026 r.: eskalacja wojny USA–Iran, presja wokół cieśniny Ormuz i napięcia na Kaukazie

Konflikt na Bliskim Wschodzie wchodzi w trzeci tydzień; działania militarne nasilają się, a napięcia obejmują nie tylko Zatokę Perską, lecz także Kaukaz i relacje międzynarodowe wokół cieśniny Ormuz.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Azerbejdżan"

I wreszcie w peryskopie międzynarodowym powróci temat Iranu, ale z perspektywy Kaukazu, konkretnie Azerbejdżanu oraz Armenii wywiad z panem Wojciechem Góreckim.

O Kaukazie mniej mówimy o Armenii oraz Azerbejdżanie, choć już w kontekście tej wojny doszło do spięcia na linii Baku-Teheran.

Tak, właśnie rozpocząłem opowieść o tym stosunku Azerbejdżanu wobec tego, co dzieje się aktualnie w Iranie.

Tutaj pewne zaskoczenie, bo Azerbejdżan, państwo islamskie kulturowo zamieszkałe przez ludność, która wyznaje islam w wersji większości jeszcze szyickiej, tak jak w Iranie, jest jednak bliższe Izraelowi.

Izrael jest bardzo bliskim partnerem Azerbejdżanu, zwłaszcza jeśli chodzi o współpracę wojskową.

I Azerbejdżan również współpracuje z Zachodem.

Natomiast z Iranem Azerbejdżan ma stosunki, mówiąc bardzo eufemistycznie, szorstkie.

Po pierwsze, kiedy Azerbejdżan powstało jako niepodległe państwo po rozpadzie Związku Sowieckiego, bardzo obawiał się tego, że model ustrojowy irański, że Iran będzie swój model ustrojowy próbował eksportować właśnie do Azerbejdżanu.

Azerbejdżan jeszcze pod rządami Hejdara Ljewa do 2003 roku, od 2003 Ilhama Ljewa jednak miał taki na siebie pomysł, żeby budować się jako państwo świeckie.

Natomiast z drugiej strony Iran obawiał się z kolei, żeby Azerbejdżan nie uruchamiał swoich wpływów w śródmniejszości azerbejdżańskiej zamieszkującej Iran, więc ludność azerbejdżańska

W Azerbejdżanie liczy około 10 milionów mieszkańców, natomiast Azerbejdżan w Iranie jest na przynajmniej około 20 milionów.

O tym, jak duża, jak wpływowa jest ta mniejszość, świadczy fakt, że obecny prezydent Iranu, Pezeszkian, jest z pochodzenia azerbejdżaninem.

No ale właśnie mówimy tutaj o tej dużej mniejszości Azerbejdżan w Iranie.

Czyli Azerbejdżanie, Arabowie na południu kraju, przy Zatoce Perskiej, Kurdowie, to nie są mniejszości w rozumieniu Republiki Islamskiej.

Jak to wygląda ze strony Azerbejdżanu?

Jak może ewoluować ten stosunek Azerbejdżanu do tego co dzieje się za jego południową granicą?

Azerbejdżan, podobnie jak Turcja, bardzo się boi, nie chce być ściągnięty do tej wojny.

Obecnie też Azerbejdżan wycofał swoje placówki dyplomatyczne.

Natomiast nie chce Azerbejdżan tak jakoś strasznie gwałtownie reagować, dlatego że

Natomiast nie będzie, wydaje mi się, jakiejś bardziej gwałtownej reakcji polegającej na jakimś zamknięciu granicy czy czymś takim, dlatego że chodzi tutaj o to niewciąganie do wojny i chodzi o to, żeby w tym położeniu, w jakim Azerbejdżan jest, normalnie funkcjonować.

Azerbejdżan od czasu pandemii ma lądowe granice zamknięte.

W wyniku konfliktu z Azerbejdżanem, dwie najdłuższe granice z Azerbejdżanem i z Turcją, a w Gruzji były różnego rodzaju zawirowania, mówię o latach 90., no to czwarty sąsiad Armenii, Iran, właśnie dzięki tej otwartej granicy umożliwiał transport wszelkich towarów do Armenii.

Tutaj niewątpliwie to się otwiera pole jeszcze większe dla Turcji, która się umacnia od co najmniej dwudziestego roku, czyli drugiej wojny karabaskiej, gdzie wsparty przez Turcję Azerbejdżan odzyskał większą część swojego terytorium, a trzy lata później odzyskał całość.