Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
06.03.2026 15:23

Sędzia Borszowska-Moszowska: prawybory do KRS mogą skończyć się naruszeniem prawa

Spór o sposób wyłaniania sędziowskiej części Krajowej Rady Sądownictwa wchodzi w kolejną fazę. W rozmowie na antenie Radia Wnet sędzia Kamila Borszowska-Moszowska przekonywała, że tzw. prawybory, o których coraz częściej mówi się w środowisku sędziowskim, nie mają podstawy prawnej, a to może oznaczać poważne konsekwencje nie tylko ustrojowe, ale również związane z ochroną danych osobowych.

Jej zdaniem kluczowy problem polega na tym, że obecna ustawa o KRS wprost stanowi, iż wyboru sędziowskiej części Rady dokonuje Sejm. W tej sytuacji – jak podkreśliła – wszelkie wcześniejsze procedury organizowane poza ustawą nie mają umocowania prawnego.

„Te prawybory nie mają podstawy prawnej, dlatego że obowiązująca ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa wprost wskazuje, że wyboru sędziowskiej części KRS dokonuje Sejm”

– powiedziała.

Rozdziały (6)

1. Wymiar sprawiedliwości w Polsce
2. Odpowiedzialność za naruszenie danych osobowych
3. Dobra osobiste sędziów w wyborach
4. Kryzys zaufania wśród obywateli
5. Sytuacja geopolityczna i wymiar sprawiedliwości
6. Wybory sędziów a mandat obywatelski

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Sejm"

Te prawybory, które tak powiedzmy potocznie nazywamy, bo różnie one są nazywane, nie mają podstawy prawnej, dlatego że obecnie obowiązująca ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa wprost wskazuje, że wyboru sędziowskiej części Krajowej Rady Sądownictwa dokonuje Sejm wyboru, a nie jakiegoś potwierdzenia wyboru innej grupy.

Natomiast jeżeli my obracamy się w granicach jakiejś praworządności, o której się szumnie mówi, przez wiele lat nosiło się konstytucję na koszulkach, a konstytucja odsyła do ustawy, a ustawa mówi wprost o wyborze sędziów przez Sejm, no to całkowicie tutaj zaprzeczemy tej sytuacji.

Dlatego, że jeżeli będą podane wyniki takich wyborów, a one muszą być podane, bo one będą przekazywane Sejmowi według tego, co słyszymy z doniesień medialnych, to przecież zostanie ujawnione, że sędzia X czy sędzia Y miał określone poparcie w określonym sądzie, co może się przełożyć w sposób istotny na ocenę jego jako funkcjonariusza

No na pewno, dlatego że w ogóle tutaj jakby skoro ustawa tego nie przewiduje, to wszystkie te działania mają charakter bezprawny, a ta uchwała Sejmu, która ostatnio zapadła, no dla mnie jest hańbiąca, dlatego że Sejm tam jednoznacznie zadeklarował, że uszanuje wybór dokonany przez sędziów, no ale nie ma podstawy prawnej do tego.