Mentionsy
Refleksje po zabójstwie Charliego Kirka - Studio Dublin - 19.09.2025 r.
Czy przyszłość, jaką tworzymy, będzie miejscem, gdzie w końcu zaczniemy umierać? Naprawdę. I kto z nas będzie kolejną ofiarą, a kto sprawcą tego ostatecznego, ideologicznego zabójstwa? Bo patrząc na tragedię, patrząc na Charliego, kilka pytań. Kto będzie kolejny? Kto z nas nie zdąży dostosować się do nowego porządku? To co, kula w łeb? Ktoś go skrycie zamorduje w ciemnym załóku? Kiedy zamknie się przestrzeń dla poglądów innych niż te wygodne?
tak swój bezkompromisowy felieton poświęcony Charliemu Kirkowi otwiera Tomasz Wybranowski. Jak dalej mówi:
Warto zauważyć, że w przypadku Floyda nie było mowy o cancelowaniu, wywabianiu jego osoby. W końcu, chociaż nie był postacią bezkazy, to jego śmierć była tragicznym zdarzeniem, które wstrząsnęło Ameryką i rozpoczęło debatę o systemie, o nadużyciach systemowych. Nikt nie kwestionował jego prawa do bycia traktowanym z szacunkiem, choć nie każdy zgadzał się z jego przeszłością kryminalną. W debacie wolności słowa nikt nie domagał się wywabiania, cancelowania, wygumkowania George'a Floyda, wręcz przeciwnie, stał się on ikonąSzukaj w treści odcinka
obrażania pamięci Charlie'ego Kirk'a.
Mój felieton na propos tego, co wydarzyło się w Stanach Zjednoczonych, czyli moja opowieść, moje widzenie tego, co stało się, mogę powiedzieć, zmęczennikiem idei konserwatyzmu, zmęczennikiem, który napowywał do tego, by mówić wprost i bez ogródek, co się myśli, by nie poddawać się poprawności, oczywiście Charlie Kirk.
Paradoks ten najlepiej ilustruje historię dwóch postaci kontrowersyjnego, George'a Floyda i Charlie'ego Kirka, osoby publicznej, która stała się symbolem lewicowej hipokryzji w kwestii wolności słowa i prawa do własnych przekonań i za to oddał swoje życie.
Charlie'ego Kirka, gdy ten krytykowany za swoje poglądy stał się ofiarą ataków na jego prawo do wyrażania opinii.
No i tu pojawia się, piękne słuchaczki, zacni słuchacze Radia Wnet, różnica, choć Charlie Kirk w porównaniu do Floyda nie był bohaterem narodowym, to jego grzechy, w cudzysłowie oczywiście, były powodem, by niszczyć mu życie zawodowe, rodzinne, społeczne i w końcu go zabić.
Ci sami ludzie, którzy w imię wolności bronili George'a Floyda i jego zwolenników, teraz atakowali Charlie'ego Kirka tylko dlatego, że miał poglądy sprzeczne z ich własnymi.
Ostatnie odcinki
-
Maciej Hen z Nagrodą Reymonta. „Tratwą z pomara...
24.04.2026 16:12
-
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają...
24.04.2026 15:48
-
Elektrownia jądrowa w Choczewie zagrożona? Prof...
24.04.2026 15:43
-
Pracownicy ZUS wyjdą na ulice: obowiązków przyb...
24.04.2026 15:27
-
Nowe przepisy a Dom Chłopaków w Broniszewicach....
24.04.2026 15:03
-
Sadownik alarmuje: jabłka w sklepie po 6 zł, ro...
24.04.2026 14:40
-
Koncert pamięci Ormian w Warszawie. Wieczór muz...
24.04.2026 13:50
-
„Czyste Powietrze” pod lupą CBA. Orzeł: to pira...
24.04.2026 12:40
-
Były premier Republiki Irlandii przeprasza za s...
24.04.2026 11:23
-
Müller: w PiS jest porozumienie. Morawiecki i C...
24.04.2026 11:08