Mentionsy
Paweł Lisicki: ataki na Brauna obracają się przeciw PiS-owi. Partię Kaczyńskiego gubi arogancja
Wzrost poparcia dla Grzegorza Brauna jest konsekwencją błędów Prawa i Sprawiedliwości – ocenia Paweł Lisicki, redaktor naczelny Tygodnika Do Rzeczy.
Szukaj w treści odcinka
Bardzo ładnie powiedziałeś, a ja ci na początek pokażę, uczestniczyłeś w spotkaniu w kongresie przygotowanym przez Grzegorza Brauna, więc pokażę ci Tygodnik Do Sieci, pewno go widziałeś, czy Tygodnik Sieci, nie Do Sieci, tylko Tygodnik Sieci, tylko u nas bezbożnicy Brauna.
Ja się śmieję w tym sensie, że dziwnym trafem takie artykuły nie pokazywały się w momencie, kiedy PiS-owi bardzo zależało na poparciu Grzegorza Brauna dla Karola Nawrockiego.
Na przykład taki tekst po pierwszej turze wyborów prezydenckich i wezwać, że w związku z tym, że za Grzegorza Brauna głosowali bezpożnicy, neopoganie i tam wszystkie inne siły, to by Karol Nawrocki nie powinien korzystać z jego poparcia.
Tygodnik Do Rzeczy również jest taki bardzo zabarwiony ruchem Grzegorza Brauna, czyli Konfederacją Korony Polskiej.
Jeśli chodzi o Tygodnik Do Rzeczy, to chcę zauważyć, że akurat mamy co najmniej kilku autorów, którzy wielokrotnie pisali i piszą cały czas bardzo krytyczne teksty na temat Grzegorza Brauna i jego ruchu.
Ja uważam, że tak naprawdę już zaczynając od początku i prowadząc już taką analizę czysto polityczną, że rozwój i wzrost poparcia dla Grzegorza Brauna jest bezpośrednim skutkiem słabości i błędów popełnionych przez Prawo i Sprawiedliwość.
Ten ostatni zwrot polegający na tym, że prezes Kaczyński bezpośrednio już zaczął sam atakować Grzegorza Brauna bardzo mocno, tylko Grzegorzowi Braunowi służy.
A moim zdaniem błędy, które popełnił w czasie swoich rządów sprawiają, że jest kandydatem dla dużej części prawicowego elektoratu, niezależnie czy to jest elektorat prawej części PiSu, czy to jest elektorat Konfederacji, czy Grzegorza Brauna, kompletnie nieakceptowalny.
I tu wracamy do sondaży, że nie przekonuje to również dużej części PiS-owskiego dawniej elektoratu, bo jak powiedziałem tych 10% Grzegorza Brauna w tej chwili mniej więcej, zakładam, że nie wiem ile, ale połowa, może i więcej tego elektoratu to są ludzie, którzy głosowali wcześniej na PiS.
Ale wróćmy do ruchu Grzegorza Brauna.
To znaczy ja uważam, że przede wszystkim ja nie jestem w żadnym wypadku rzecznikiem ruchu Grzegorza Brauna.
Jeśli chodzi o sprawę na przykład dotyczącą stosunków amerykańskich, ale to jest mój pogląd, a nie pogląd Grzegorza Brauna, czy pogląd jego ruchu.
Ostatnie odcinki
-
Sędzia o prezydenckim projekcie naprawy sądów: ...
21.02.2026 13:56
-
Opowieści wielkopostne; Pamięć o Sybirakach; Pr...
21.02.2026 11:55
-
Igrzyska na finiszu. „Polska wyszła z nich obro...
20.02.2026 17:42
-
Wyciek w Wojsku Polskim. Prywatne maile zamiast...
20.02.2026 17:02
-
Międzymorze jako tarcza regionu. „Europa musi w...
20.02.2026 16:30
-
Epstein, Starmer i Farage. Brytyjska polityka w...
20.02.2026 16:03
-
Polityka klimatyczna UE pod ostrzałem. „To się ...
20.02.2026 15:30
-
Tomasiak porwał Wilkowice podczas powitania. „M...
20.02.2026 14:48
-
Prof. Arkady Rzegocki: Dyplomacja to obowiązek ...
20.02.2026 13:02
-
Rita Tamašunienė – Studio Wilno – 19.02.2026 r.
20.02.2026 12:41