Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
31.12.2025 11:19

Paweł Lisicki: PiS nie wykorzystało propagandowego potencjału zwycięstwa Karola Nawrockiego

Redaktor naczelny tygodnika "Do Rzeczy" Paweł Lisicki ocenia, że Prawo i Sprawiedliwość zmarnował zapał społeczny, który tkwił w elektoracie prawicy po zwycięstwie Karola Nawrockiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "PiS"

To chociaż, tylko już tak rozmawiamy trochę nie o polityce, to chyba jeszcze Jan Paweł II, chyba jeszcze jako Karol Wojtyła pisał, że zawsze rozum jest za sercem, że najpierw jest jakaś prekognicja serca, dopiero potem jest lepsza lub gorsza racjonalizacja wyboru serca.

Panie redaktorze, naszym gościem Paweł Lisicki, a z drugiej strony emocje lęku czy strachu, to jest emocja, którą doskonale wykorzystuje w polityce Donald Tusk, to już jest opisane przez analityków, przez dziennikarzy.

Również teraz wydaje się, że takim głównym straszakiem będzie Grzegorz Braun, już nawet mniej Konfederacja i jeszcze mniej PiS.

Zresztą jakiś czas temu Donald Tusk tak opis

swoich konkurentów, że już w zasadzie z PiS-em nie ma co się liczyć, bo już jest partią schyłkową.

Dlaczego to robi i jakie ma nadzieje premier związane z tego typu opisaniem sceny politycznej?

który ja opisuję często w kategoriach takiej liberalnej dulszczyzny.

To oczywiście wszystko będzie zależało coś od tego, co się stanie z największą partią opozycyjną, czyli z PiS-em.

Czy PiS będzie potrafił się jakoś otrząsnąć, czy też ten stan drzemki, w którym cały czas się znajduje, w tym stanie drzemki będzie dalej trwało.

Pytanie, czy PiS może takim przykładem być kolejnym.

W ostatnich tygodniach nie do takich rzeczy nas politycy PiSu przyzwyczaili.

Być może, ale jak mówię, tego bym się spodziewał, jakby to powiedzieć, najmniej bym się tego spodziewał, że tego Przemysław Czartek przeprowadzi jakąś krytykę PiSu i to jeszcze publiczną w tym momencie.

są znacznie poniżej tego, czego PiS oczekiwał i w oparciu o co tak naprawdę PiS, zaczęliśmy naszą rozmowę, dlaczego nie została wykorzystana szansa, jaką moim zdaniem było zwycięstwo Karola Nawrockiego.

Nie została wykorzystana, bo PiS uznał, że w tym momencie głoszenie takiego hasła, Tosku, musisz odejść, mu się nie opłaca, ponieważ zbyt silna władza...

wtedy Konfederacja i dlatego, że była zbyt silna Konfederacja, a PiS wierzył w to, że może zagrać o pełną pulę, czyli o zwycięstwo samodzielne, a zwycięstwo samodzielne oznacza zwycięstwo powyżej 40%, no to

Łatwo zauważyć, że wszystkie te sondaże, o których byśmy nie powiedzieli, dają PiS-owi między 23 a 30%, różnie, w zależności od sytuacji.

Co więcej, wszystkie sondaże pokazują, że być może potrzebna będzie koalicja, jeśli mówimy o prawicowej koalicji, PiS-u z Konfederacją, która też może nie wystarczyć i wtedy oczywiście pojawia się partia

Sądarze też pokazują wyraźny odpływ elektoratu PiSu do partii Brauna najbardziej.

I problem polega na tym, że PiS ze względu na

Jest przez to rozrywany, no bo akurat w kategoriach bycia za Europą, no to PiS, że tak powiem, prowadził politykę nie mniej w dużym stopniu proeuropejską.

To znaczy ustawienie sporu, czy ta oś sporu, którą wyznaczył Tusk, bardzo utrudnia PiSowi, że tak powiem, manewrowanie, bo ma po prawej stronie Brauna z Konfederacją, którzy w tych sprawach są znacznie bardziej radykalni i wyraziści.

Ale szczerze mówiąc, jak patrzę na to, co dzieje się w PiS-ie, to nie dostrzegam zdolności do dokonania tych dwóch rzeczy, czyli potępienia tych błędów i nawet do wskazania nowej twarzy.

Chociażby nawet taki, w tym sensie oczywiście Przemysław Czarnek nie jest żadną nową twarzą, bo on był ministrem edukacji, był politykiem ściśle z PiS-em związanym, no ale powiedzmy, jeśli oś sporu wyznacza polityka europejska, to on za to był akurat najmniej odpowiedzialny.