Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
11.05.2026 12:40

Paszynian prowadzi Armenię do Europy. Rosja traci wpływy

 Armenia coraz wyraźniej dystansuje się od Rosji i szuka oparcia w Unii Europejskiej. Po historycznym szczycie Armenia–UE w Erewaniu Kreml mówi już wprost o „zdradzie”. – Armenia pokazuje, że chce się zbliżać do Zachodu także instytucjonalnie – mówi Wojciech Górecki z Ośrodka Studiów Wschodnich. 

Rozdziały (9)

1. Wprowadzenie i opis sytuacji

Wprowadzenie do rozmowy z Wojciechem Góreckim o Armenii i jej relacjach z Unią Europejską.

2. Historiczne i polityczne kontekst Armenia-UE

Analiza znaczenia historycznych i politycznych wydarzeń, które prowadzą do zrównania Armenii z Unią Europejską.

3. Strategia Paszyniana i relacje z Unią Europejską

Opis strategii Paszyniana w zakresie integracji Armenii z Unią Europejską i reakcje rosyjskie.

4. Krytyka strategii Paszyniana

Komentarze na temat strategii Paszyniana i jego koncepcji Armenii realnej.

5. Znaczenie utraty Karabachu

Analiza znaczenia utraty Karabachu dla Armenii i jej społeczeństwa.

6. Niszczenie zabytków w Karabachu

Komentarze na temat niszczenia zabytków w Karabachu i kontrowersje na temat ich statusu.

7. Historia Albaniów Kaukaskich

Analiza historii Albaniów Kaukaskich i ich relacji z Armenia i Azerbejdżanem.

8. Opinię na temat wyborów

Komentarze na temat potencjalnego wpływu Zachodu na wybory w Armenii.

9. Wybory w Armenii

Wspomniano o wyborach w Armenii, gdzie Paszynian będzie rywalizował z prorosyjską opozycją. Opisano potencjalne scenariusze po wyborach i ich konsekwencje.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Armenia"

Pierwszy szczyt Armenia-Unia Europejska, czyli Armenia, kraj, który całkiem niedawno został zniszczony.

Jakie znaczenie miał ten historyczny szczyt, jak niektórzy mówią Unia Europejska, Armenia?

Armenia zademonstrowała, że dąży na Zachód, że chce się z tym Zachodem zbliżać, z tym Zachodem także instytucjonalnym, w tym z Unią Europejską i spotyka się to z odzewem ze strony tegoż Zachodu, tejże Unii Europejskiej.

I wtedy właśnie się ta Armenia poczuła zdradzona, coś co pan słusznie zauważył w swoim pytaniu i to spowodowało, że w jednym z sondaży na przykład Ormianie uznali Rosję za kraj, który zagraża Armenii w wymiarze bezpieczeństwa, oczywiście po Azerbejdżanie i po Turcji.

Wreszcie właśnie obecne szczyty po raz pierwszy na Kaukazie Europejska Wspólnota Polityczna i spotkanie na szczycie Armenia, szczyt Armenia.

Armenia UE w Erywaniu.

I to wszystko się spotyka z pozytywną reakcją Unii, która właśnie po wspomnianym kryzysie 22 roku eskalacji napięcia wysłała krótką, najpierw dwumiesięczną misję, później dwuletnią z przedłożonym mandatem EUMA, European Union Mission in Armenia.

Czyli Armenia jednak nie występuje z tych formatów postsowieckich, jednak uważa, żeby tego niedźwiedzia nie drażnić.

No i te reakcje świadczą o tym, że to jest wszystko na poważnie, bo oczywiście też są takie interpretacje, że Armenia po prostu sobie próbuje poszerzać pole manewru, to w łagodnej formie, w mniej łagodnej, że to Paszynian, po prostu chodzi mu o utrzymanie władzy.

Ja bym powiedział, że właśnie ta reakcja rosyjska to jest dowód na to, że się bardzo ważne procesy dzieją, że ta Armenia się jednak tej Rosji wymyka.

Niektórzy twierdzą, że to jest oczywiście za bardzo bolesną cenę, za stratę gruskiego Karabachu, ale że Armenia poniekąd uzyskała większą swobodę w polityce.

Armenia to jest 29 z kawałkiem tysięcy kilometrów kwadratowych.

Pierwszy okres to był zaraz po rozpadzie ZSRR, drugi po 11 września, no i teraz mamy taki trzeci okres i Armenia ma szansę do tego pociągu wsiąść.

W każdym razie to było państwo, które przyjęło chrześcijaństwo, podobnie jak Armenia, podobnie jak Gruzja i wykształciło własny kościół, który istniał samodzielnie do XIX wieku.

Czyli to jest silna Armenia, Samwela Karapetiana, takiego ormiańsko-rosyjskiego oligarchy, który w tej chwili znajduje się w areszcie domowym.

Później mamy ugrupowanie, blok Armenia, byłego prezydenta Roberta Koczariana i mamy kwitnącą Armenię, Gagika Carukiana, też oligarchy, ale ormiańskiego, tym razem nie ormiańsko-rosyjskiego.

Wiemy, że blok Armenia po wyborach jest gotowy wejść w koalicję z silną Armenią, Samwela Karapetiana i może dojść do sytuacji, gdzie ugrupowaniem, które najwięcej głosów uzyska będzie ugrupowanie Paszyniana, umowa społeczna, natomiast Paszynian