Mentionsy
Oskar Szafarowicz o eskalacji agresji przeciwko niemu i postawie sędzi z Iustitii
W długiej rozmowie z Katarzyną Adamiak student prawa i działacz Prawa i Sprawiedliwości Oskar Szafarowicz opowiada o tym, jak stał się wrogiem publicznym nr 1 środowisk radykalnej lewicy.
Szukaj w treści odcinka
I rzeczywiście tuż po poziomieniu pełnoletności gdzieś zacząłem się angażować w formie takiej strukturalnej, formalnej, od młodzieżówki Prawa i Sprawiedliwości, no później też już od tej, nazwijmy w cudzysłowie, dorosłej formacji, więc myślę, że najpierw to zainteresowanie historią, zrozumienie jak istotne było to, żeby różne jednostki dawały coś od siebie, tak, włączyły się do budowania tej wspólnoty, a później pomyślałem, że no ja też mogę być jedną z tych jednostek i coś od siebie zaoferować.
naturalnego często, sprzeciwiała się tej władzy, więc atmosfera była dosyć gęsta, jeśli chodzi o stosunek do Prawa i Sprawiedliwości, ale mam z jednej strony taką niepokorną, wydaje mi się, naturę, czasem rogatą wręcz duszę, że lubię iść pod prąd, można powiedzieć.
No i ty zostałeś członkiem Prawa i Sprawiedliwości i to później się dzieje z takim młodym człowiekiem, bo ja nigdy, ja, teraz się zastanowiłam poważnie, ja nigdy nie byłam członkiem niczego.
I tu, wiesz, ty jako młody człowiek w tym warszawskim sosie, gdzie pojawiają się tak zwane osiem gwiazdek i jest mocna kontra do Prawa i Sprawiedliwości, zresztą, tak jak powiedziałeś, naturalny bunt młodych ludzi wobec partii rządzącej.
uczę, jak postępuję na uczelni, to nie była kwestia agitacji, że wychodziłem nagle w sali wykładowej i zachęcałem siermiężnie, jak Gomułka, do popierania prawa i sprawiedliwości.
Hasło Poznaj Polskę, prawda, słynne pod koniec rządów Prawa i Sprawiedliwości, ten jest świetny program edukacyjny.
Te pytania, które się pojawiają w kontekście tego wyboru Prawa i Sprawiedliwości, to są te pytania naturalne.
Jak ty oceniasz z tej perspektywy, jako rozumiem, że aktywny nadal członek Prawa i Sprawiedliwości,
Właśnie ten przełom 2014-2015 rok i dojście Prawa i Sprawiedliwości do władzy, fenomenalne zwycięstwo Andrzeja Dudy i postać premier Beaty Szydło, no dla mnie też taki latarnik, która gdzieś świeciła tym blaskiem i pokazywała, w jaką stronę politycznie powinny formacje prawicowe podążać.
Ja jestem wolnorynkowcem generalnie, uważam, że powinniśmy zmierzać do prostych zwłaszcza, ale w miarę możliwości też niższych podatków, ułatwiać ludziom, bo Polacy są naprawdę kreatywni, ambitni, trzeba im dawać szansę, ale nigdy nie możemy o tych słabszych, wykluczonych zapomnieć i to jest rzeczywiście w tym DNA politycznym Prawa i Sprawiedliwości.
Ja od razu tutaj zastrzegam, jestem raczej reprezentantem tego zdecydowanego, którzy by powiedzieli radykalnego wręcz skrzydła Prawa i Sprawiedliwości.
Ostatnie odcinki
-
Tomasz Grodecki: Społeczeństwo nie jest rzeteln...
24.02.2026 17:31
-
Prof. Żurawski vel Grajewski: Putin poniósł geo...
24.02.2026 16:37
-
Ryszard Czarnecki: SAFE to kaganiec finansowy n...
24.02.2026 15:52
-
Salon rolniczy w Paryżu: rolnictwo w centrum po...
24.02.2026 14:53
-
Gen Wolności i brytyjskie Oscary – Cała naprzód...
24.02.2026 14:31
-
Francuskie rolnictwo pod presją. „To prawdziwy ...
24.02.2026 13:08
-
Studio Olimpijskie 23.02.2026 r.: podsumowanie ...
24.02.2026 12:37
-
Mykoła Kniażycki: Z Putinem można rozmawiać tyl...
24.02.2026 12:18
-
Małgorzata Gosiewska wspomina obrazy z polsko-u...
24.02.2026 11:22
-
Rafał Dzięciołowski: To wojna o przyszłość świata
24.02.2026 11:18