Mentionsy
Oskar Szafarowicz o eskalacji agresji przeciwko niemu i postawie sędzi z Iustitii
W długiej rozmowie z Katarzyną Adamiak student prawa i działacz Prawa i Sprawiedliwości Oskar Szafarowicz opowiada o tym, jak stał się wrogiem publicznym nr 1 środowisk radykalnej lewicy.
Szukaj w treści odcinka
W tym roku będę pisał pracę magisterską.
taki zupełnie, wydawało mi się, że podstawowych, no fundamentalnych dla nas, dla Polaków, jakby wpisując, będąc esencją naszego patriotyzmu, także wiara przekazana mi, czy przez prababcie jeszcze, już niestety świętej pamięci, czy przez dziadków, ale też przez rodziców, to na pewno był ten fundament, a później to właśnie pogłębianie zainteresowania historią.
Jak wygląda takie życie młodego członka jakiejkolwiek partii, ale tutaj w tym przypadku PiSu?
No gdzie PiS?
PiS-owski.
Ja podałem dalej, napisałem, że to skandaliczne standardy, mniej więcej coś takiego, naprawdę nie wnikając w ogóle w całą otoczkę, kogo to dotyczy, że tutaj pani poseł z Platformy i tak dalej.
zaatakowała mnie, stworzyła, znaczy napisała donos na uczelnię, stworzyła petycję, zbierała podpisy, zbierano te podpisy wśród działaczy, platformy, PSL-u, Lewicy, tam 30 tysięcy podpisów w grupach na Facebooku związanych z kodem zebrano, żeby wyrzucić mnie z uczelni.
gdy ja o tym mówię, gdy to wspominam, gdy przepytywano mnie podczas tego przesłuchania z moich wywiadów, których udzielałem, z wpisów w mediach społecznościowych, z aktywności, z mojego zaangażowania w kampanii wyborczej, gdy pomagałem politykom formacji, do której należę.
Ja też podkreślałem to, co widziałem, że mocno, mocno tak rozsierdziło członków komisji dyscyplinarnej słowa przypisane Wolterowi, co prawda niesłusznie,
Gdyby, no nie wiem, działacza młodzieżówki partii jakiejś ultralewicowej, partii Razem na przykład, czy jakiejś jeszcze, wyobraźmy sobie, bardziej skrajnej, oceniać w ogóle jego zaangażowanie poza uczelnią i z tego tytułu wyciągać jakieś konsekwencje nieprzyjemne, no to tak samo bym się wstawił za tą osobą, pisałbym petycję w jej obronie.
I jakby ta agresja, która z niego emanowała, to, że on wykrzykiwał, że ty, Jod Pisiorze, zginiesz, wszyscy pisowcy muszą tam zdechnąć, tego typu paskudne rzeczy naprawdę, które aż nie nadają się do cytowania.
Czy w kontekście polityki klimatycznej, unijnej, Zielonego Ładu, też o tym często mówię, piszę w mediach społecznościowych.
Pamiętajmy, Montesquieu już pisał o tym, że gdyby się naprawdę wczytać w Montesquieu, a to ja tylko przypominam, że Montesquieu już proponował, żeby sędziów wybierać demokratycznie przez obywateli.
Ostatnie odcinki
-
Tomasz Grodecki: Społeczeństwo nie jest rzeteln...
24.02.2026 17:31
-
Prof. Żurawski vel Grajewski: Putin poniósł geo...
24.02.2026 16:37
-
Ryszard Czarnecki: SAFE to kaganiec finansowy n...
24.02.2026 15:52
-
Salon rolniczy w Paryżu: rolnictwo w centrum po...
24.02.2026 14:53
-
Gen Wolności i brytyjskie Oscary – Cała naprzód...
24.02.2026 14:31
-
Francuskie rolnictwo pod presją. „To prawdziwy ...
24.02.2026 13:08
-
Studio Olimpijskie 23.02.2026 r.: podsumowanie ...
24.02.2026 12:37
-
Mykoła Kniażycki: Z Putinem można rozmawiać tyl...
24.02.2026 12:18
-
Małgorzata Gosiewska wspomina obrazy z polsko-u...
24.02.2026 11:22
-
Rafał Dzięciołowski: To wojna o przyszłość świata
24.02.2026 11:18