Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
04.11.2025 09:39

Oskar Kida o hipotetycznym scenariuszu uznania przez TK ustawy budżetowej za niekonstytucyjną

Jakich doczekaliśmy czasów, to jest straszne - mówi dr Oskar Kida, komentując możliwe skutki złożenia niekonstytucyjnej ustawy budżetowej. W grę wchodzi nawet skrócenie kadencji Sejmu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Sejm"

żeby Sejm dokonał tutaj korekty.

W ogóle nigdy nie było tak, że prezydent miałby taką sytuację, że nabierałby wątpliwości konstytucyjnych co do budżetu, bo do tej pory jeszcze Sejm nie zrobił takich rzeczy, jak zrobił Sejm pod rządami Platformy Obywatelskiej.

No i proszę państwa, ja osobiście wychodzę z założenia, jestem w stanie argumentować, że gdyby Trybunał orzekł o całkowitej niezgodności z Konstytucją Ustawy Budżetowej, czyli inaczej mówiąc, że ta ustawa nie może zostać przez prezydenta podpisana i zrobi to w odpowiednim terminie, czyli w naszych realiach to będzie proszę państwa do 14 lutego, to prezydent mógłby skorzystać z kompetencji przewidzianej w artykule 225 Konstytucji i skrócić kadencję Sejmu.

Po prostu, proszę Państwa, w takim wypadku to ten Sejm będzie musiał tę ustawę budżetową przyjąć raz jeszcze.

No bo w tym tygodniu Sejm będzie rozpatrywał ten wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu.

A tutaj, proszę państwa, się okazuje, że głowa polskiego rządu, prezes Rady Ministrów we własnej osobie, pisze na X, jeszcze zanim w ogóle sprawa trafiła gdziekolwiek, czy to do Sejmu, do uchylenia immunitetu, czy tym bardziej do sądu, że pan minister trafi albo do aresztu, albo do Budapesztu.

A dla mnie, proszę Państwa, to jest o tyle niepojęte, że przecież on jeszcze nie zdążył powiedzieć przed Sejmem, który będzie decydował o jego immunitecie i o wyrażeniu zgody na areszt tymczasowy, bo to są dwa różne postępowania.

On nie wymaga żadnej naprawy, on wymaga tylko zrealizowania konstytucyjnej kompetencji Sejmu do wyboru sędziów i wymaga tego, żeby zapewnić mu budżet.

Jeżeli on się stawi na posiedzeniu Komisji Sejmowej na przykład, to wówczas na mnie w ogóle ten argument, że on gdzieś ucieka, absolutnie odpada, bo wrócił do Polski i jednak się stawił.