Mentionsy
„Negocjacje za pomocą granatu”. Kożuszek: celem są Chiny i dyscyplina sojuszników
W rozmowie o najnowszych wypowiedziach Donalda Trumpa – od NATO i cieśniny Ormuz po Kubę – Maciej Kożuszek proponuje ramę, która ma porządkować chaos bieżących newsów. Jego zdaniem Trump działa jak prezydent drugiej kadencji: mniej przejmuje się notowaniami.
Donald Trump jest prezydentem drugiej kadencji i takiego prezydenta zwykle interesuje to, jakie dziedzictwo po sobie pozostawi– mówi Kożuszek.
To właśnie „dziedzictwo” ma tłumaczyć, dlaczego Trump naciska na sojuszników i dlaczego podnosi stawkę w relacjach z Europą. Kożuszek widzi w tym próbę przebudowy ładu w sytuacji, gdy USA myślą o konfrontacji z Chinami.
Celem jest właściwie to, co zawsze było celem wielkiej strategii Stanów Zjednoczonych, czyli powiększenie wpływów USA wobec coraz bardziej nasilającej się konfrontacji z Chinami– zaznacza.
Szukaj w treści odcinka
Prezydent Donald Trump i mocne wystąpienie, była mowa i o Kubie, ale też oczywiście odniesienie do sytuacji na Bliskim Wschodzie, ciśnienia Ormus i kwestia sojuszu i Paktu Północnoatlantyckiego.
Wydaje mi się, że pierwsza rzecz, o której pisałem już jakiś czas temu w Gazecie Polskiej, myślę, że już kilka miesięcy temu co najmniej, to jest to, że Donald Trump jest prezydentem drugiej kadencji i takiego prezydenta zwykle interesuje to, jakie dziedzictwo po sobie pozostawi.
Bo to, że wszyscy przyjmują, że strategia Donalda Trumpa nie ma żadnych celów, że to jest chaos, że on jest głupkiem, to też jest kolejna rzecz, która po liberalnych mediach się powtarza w Polsce, ale te cele strategii są dosyć wyraźnie widoczne.
Natomiast czy w związku z tym nie ma racji trochę Donald Trump?
Gdyby Donald Trump powiedział, słuchajcie, chciałbym zorganizować jakieś forum, oczywiście, żeby atmosfera była bardzo dobra, żeby Niemiec się nie poczuł urażony, tak jak w Monarchium po przemówieniu Vance'a, ale chciałbym, żeby Europa brała na siebie większą część odpowiedzialności za swoje bezpieczeństwo, bo tego wymaga rachunek sił i tego, że my nie możemy być cały czas wszędzie.
Rzeczywiście to wszystko jest europejskie w swojej wymowie, bo wiele z tego to są słowa, a nie działania, ale pewna zmiana bardzo istotna w wyniku tej terapii szoku Donalda Trumpa się dokonuje, chociażby wystarczy zwrócić uwagę na Kanadę.
z zakupów amerykańskich F-35, która zadeklarowała inwestycję kilkumiliardową w swoje bazy północne, które ewidentnie, jak też pisano o tym w amerykańskiej prasie, są środkiem premiera Kerneya, żeby spróbować kupić się w łaski Donalda Trumpa.
To jeszcze na zakończenie zapytam o takie nastroje wewnętrzne, jeżeli chodzi o te działania prezydenta Donalda Trumpa, czy on politycznie na tym zyskuje, buduje swój kapitał, czy raczej jednak te kolejne punkty zapalne, no i to, że musi się mierzyć, bo trochę on też nie ma wyjścia, on po prostu reaguje na tą sytuację.
Ostatnie odcinki
-
Klub Wnet: Ukraina wyprzedza Europę w wojnie dr...
21.04.2026 18:18
-
Sportowy rollercoaster: walka o mistrzostwo w E...
21.04.2026 15:25
-
Bogdan Rzońca alarmuje: budżet UE trzeszczy, bę...
21.04.2026 15:22
-
Iran „wygrywa” wojnę? Ekspert: gospodarka i Cie...
21.04.2026 14:59
-
Artur Bartoszewicz o kryptowalutach: politycy o...
21.04.2026 14:21
-
Zondacrypto i ustawa o kryptowalutach. Kostecki...
21.04.2026 13:13
-
Spotkanie przedstawicieli Libanu i Izraela - cz...
21.04.2026 12:13
-
Danzig zamiast Gdańska. Wpadka Tuska przy Macro...
21.04.2026 11:37
-
Nieprzewidywalność polityczna świata według Rys...
21.04.2026 10:51
-
Nawrocki głównym rywalem Tuska? Wyraźna zmiana ...
21.04.2026 10:26