Mentionsy
Maria Szczepaniec: Kwestionowanie statusu sędziów to prawnicze oszustwo stulecia
Sędzia SN prof. Maria Szczepaniec opisuje absurdy wymierzonego w nią postępowania karnego z zawiadomienia obecnego ministra Waldemara Żurka. Kwestionowanie statusu sędziów nazywa "oszustwem stulecia".
Szukaj w treści odcinka
I o tej zaskakującej rzeczywistości porozmawiam z moim gościem, z panią sędzią Sądu Najwyższego, panią profesor Marią Szczepaniec.
Pani sędzia, jak być może państwo kojarzą, w ostatnich tygodniach stała się bohaterką czołówek mediów z uwagi na wypowiedź skierowaną do Adama Bodnara, prokuratora generalnego, na posiedzeniu Sądu Najwyższego Izby Kontroli Nadzwyczajnej Spraw Publicznych, która rozpoznawała sprawę ważności wyborów.
I konstytucja mówi tylko tyle, że sąd najwyższy, natomiast ustawa precyzuje te kompetencje sądu najwyższego i ta właściwość ISP jest określona, właściwość taka rzeczowa jest określona w ustawie.
Ja nawet w związku z tym, że w czytelni Sądu Najwyższego zapoznałem się z teczką dotyczącą właśnie tej sprawy, to wkleiłem na Twitterze pierwszą strunę pisma, które w styczniu 2024 roku pan Bodnar kierował do Izby Kontroli, tytułując Wysoki Sądzie i tak dalej, i tak dalej.
No i to pytanie padło, było hitem, to może jest złe słowo w kontekście powagi sądu, no ale było jakimś hitem medialnym, bo pani wyjątkowo trafnie tutaj wypunktowała pana Bodnara.
To niech pani skomentuje moje wątpliwości, bo jeżeli tutaj rozważamy to przestępstwo z artykułu 227 kodeksu karnego, czy w tym wydaniu podszywania się pod sędziego sądu najwyższego, no to tutaj dla prokuratora, żeby ustalić,
czy jest uprawdopodobnione w ogóle popełnienie tego przestępstwa w tej optyce, o której mówimy, czyli optyce pana Żurka, pana Bodnara i tak dalej, no to ja, gdybym był prokuratorem, zwróciłbym się po prostu do Sądu Najwyższego o potwierdzenie takie formalne, takie kadrowe, tak, czy ta pani rzeczywiście jest w Izbie Kontroli, czy rzeczywiście tego dnia orzekała i albo tą sprawę umorzył, albo wezwał panią w charakterze, znaczy skierował wniosek o uchylenie immunitetu.
To powinno być zwrócenie się do sądu najwyższego o ustalenie faktów, które są takimi faktami formalnymi, takimi z teczek kadrowych i z wokandy i już.
o właśnie zawiadomieniach dotyczących podszywania się pod sędziów Sądu Najwyższego.
Bodajże, jeśli dobrze pamiętam, o dziewięciu takich sprawach otrzymałem wiedzę oficjalną z prokuratury okręgowej w Warszawie, bo to w prokuraturze rejonowej, oj, teraz już nie pamiętam, której, ale no właściwość miejscowa z uwagi na lokalizację Sądu Najwyższego, to jest jedna z prokuratur rejonowych w Śródmieście chyba, bodajże któraś, północ, nie jestem pewien,
Powołanie do Sądu Najwyższego otrzymałam od prezydenta, a prezydent powołuje sędziów na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa i to jest jego prerogatywa.
Dzisiaj można wyobrazić sobie, że przyjedzie tam do was do sądu najwyższego prokurator z policją.
Moim gościem była pani sędzia Sądu Najwyższego, pani profesor Maria Szczepaniec.
Ostatnie odcinki
-
Krucjaty a Izrael – Krucjaty radiowe
25.04.2026 09:56
-
Etos kaput – prof. Justyna Melonowska – Tygodni...
25.04.2026 09:44
-
Maciej Hen z Nagrodą Reymonta. „Tratwą z pomara...
24.04.2026 16:12
-
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają...
24.04.2026 15:48
-
Elektrownia jądrowa w Choczewie zagrożona? Prof...
24.04.2026 15:43
-
Pracownicy ZUS wyjdą na ulice: obowiązków przyb...
24.04.2026 15:27
-
Nowe przepisy a Dom Chłopaków w Broniszewicach....
24.04.2026 15:03
-
Sadownik alarmuje: jabłka w sklepie po 6 zł, ro...
24.04.2026 14:40
-
Koncert pamięci Ormian w Warszawie. Wieczór muz...
24.04.2026 13:50
-
„Czyste Powietrze” pod lupą CBA. Orzeł: to pira...
24.04.2026 12:40