Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
06.11.2025 10:26

„Krajewski kłamał, mam na to dowody”. Gembicka o aferze KOWR

W sprawie sprzedaży 160-hektarowej działki pod inwestycję Centralnego Portu Komunikacyjnego trwa polityczny spór między obozem rządzącym a opozycją. Minister rolnictwa Stefan Krajewski (PSL) rzuca publiczne oskarżenia w kierunku swojej poprzedniczki, posłanki PiS Anny Gembickiej, sugerując jej udział w decyzjach dotyczących kontrowersyjnej transakcji, którą obecnie bada prokuratura.

Była minister odpiera zarzuty. We wpisie na X oskarżyła Krajewskiego o kłamstwo, zapowiedziała pozew cywilny i ujawniła, że podczas kontroli poselskiej w resorcie nie znalazła żadnych dokumentów potwierdzających jego słowa. Jak podkreśliła – jedyne, co otrzymała, to „wydruk ustawy o KOWR i akt powołania z datą późniejszą niż decyzje, o które ją oskarżano”.

Minister Krajewski kłamał w wywiadzie u red. Rymanowskiego i mam na to dowody❗️❗️❗️

Po dzisiejszym wywiadzie min. Krajewskiego udałam się na kontrolę poselską do Ministerstwa Rolnictwa. Poprosiłam o dokumenty potwierdzające twierdzenia Ministra, który oskarżył mnie o „zlecanie”… pic.twitter.com/IsCayySudG

— Anna Gembicka (@AnnaGembicka) November 4, 2025

W rozmowie z Radiem Wnet Anna Gembicka podkreśliła, że cała procedura sprzedaży rozpoczęła się na długo przed jej nominacją.

Jeszcze bodajże 23 października była ta pierwsza zgoda podpisywana przez ministra Romanowskiego. To ponad miesiąc zanim w ogóle zostałam ministrem

– przypomniała.

Zdaniem posłanki, w dokumentach przekazanych przez resort nie ma żadnego jej podpisu, a oskarżenia ministra Krajewskiego to próba przerzucenia odpowiedzialności.

Minister Krajewski zdecydował się po prostu kłamać na mój temat. Okazało się, że po prostu zmyślił te dokumenty

– powiedziała.

Była minister przypomniała, że gdyby nie nagłośnienie sprawy, działka nie zostałaby odkupiona przez Skarb Państwa. Wskazała też, że w umowie znalazło się aż siedem przesłanek, które umożliwiały ponowny wykup nieruchomości.

Mało tego, tych przesłanek jest siedem bodajże, więc to nie jest tylko jedna sytuacja, w której można tę działkę odkupić

– zaznaczyła.

„Trzeba pokazać dokumenty”

Gembicka przekonuje, że kluczowe dla wyjaśnienia sprawy jest ustalenie, w jakim kształcie dokumenty KOWR trafiły do ministerstwa.

Jeżeli w dokumentach z KOWR znalazła się informacja, że to jest działka, co do której CPK zgłaszało swoje zastrzeżenia, no to już wtedy ta zgoda, to podpisywanie zgody jest bardzo mocno dyskusyjne. Jeżeli natomiast w dokumentach z KOWR taka informacja się nie znalazła, no to mamy wtedy podstawę sądzić, że pewne nieprawidłowości i sam problem był przede wszystkim w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa

– tłumaczyła. Była minister dziwi się, że rząd nie ujawnia pełnej dokumentacji, która – jak twierdzi – szybko zakończyłaby spór.

W ocenie Gembickiej jednym z najpoważniejszych wątków jest istnienie cieku wodnego na działce, który – zgodnie z prawem – uniemożliwia sprzedaż gruntu prywatnemu nabywcy. Jej zdaniem ten fakt może stanowić podstawę do unieważnienia umowy z mocy prawa.

Była minister oceniła, że transakcja od początku była błędem i powinna zostać dokładnie zbadana zarówno przez prokuraturę, jak i przez powołaną przez PiS komisję partyjną.

Do sprzedaży tej działki po prostu nie powinno było dojść. Liczę na to, że sprawa zostanie szybko wyjaśniona

– podsumowała.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "PSL"

Mało tego, ja też jako pierwsza podnosiłam, że minister Krajewski, który był twarzą obietnicy PSL-u o tym, że ujawnią listę firm, które importowały zboże z Ukrainy,

Chcę, żeby też słuchaczom powiedzieć, ja tą listę ujawniłam, kiedy byłam ministrem, a kiedy PSL przyszedł do władzy, to tą listę bardzo szybko ukrył.

No bo pan Smolarz, może to nie była wcześniej jakaś szczególnie znana postać, ale to jest postać, która ma bardzo silne wpływy w PSL-u.

Natomiast widać, że PSL tutaj przygotował sobie taką narrację o wielkim sukcesie po prostu, żeby pana Smolarza bronić rękami i nogami, bo oni zdają sobie sprawę z tego, że po prostu on ma bardzo dużą wiedzę, czy to na temat sprawy ministra Ziejewskiego, czy to na temat innych tematów.

Dopiero teraz, kiedy PSL złożył podobny projekt, to prace ruszyły, ale powiem szczerze, nie obiecuję sobie dużo po tym, bo widać, że ten rząd ma problem z przyjmowaniem dobrych projektów.