Mentionsy
Kowalski ostro o konflikcie na prawicy: Czarzasty ma rację
– Sławomir Cenckiewicz niepotrzebnie reaguje na gorąco i przez to wytraca swój wielki autorytet – ostrzega Marian Kowalski. Publicysta skrytykował personalne wojenki w obozie niepodległościowym, które wybuchły po nominacji sędziego Kapińskiego przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Rozdziały (7)
Marian Kowalski omawia konflikt na prawicy, koncentrując się na roli profesora Cenckiewicza i prezydenta Nawrockiego.
Kowalski krytykuje mediów i polityków za skupienie się na personaliach zamiast na istotnych sprawach.
Kowalski omawia decyzję prezydenta na temat sędziego Kapińskiego, analizując jej konsekwencje i krytykując zachowanie mediów.
Kowalski kontynuuje rozmowę na temat Wałęsy i jej wpływu na politykę, podkreślając konsekwencje tej dyskusji.
Kowalski przejmuje temat migracji i polityki samorządowej w Lublinie, omawiając jej konsekwencje i krytykując brak polityki migracyjnej.
trwa ta zbiórka. Pamiętajcie, nic nie ma za darmo, zwłaszcza prawda jest kosztowna w tych czasach.
Kowalski podziękowuje swoim wspieraczom i kończy rozmowę, podkreślając znaczenie funduszy dla stacji.
Sponsorzy odcinka (1)
"trwa ta zbiórka. Pamiętajcie, nic nie ma za darmo, zwłaszcza prawda jest kosztowna w tych czasach."
Szukaj w treści odcinka
Natomiast powrót do sprawy Wałęsy, co do którego już 25 lat temu nikt nie miał wątpliwości, nie rzutowało to na karierze Wałęsy, to już było zakończenie jego kariery.
Staje się zagłodnikiem jednego tematu, czyli Lecha Wałęsy.
Nie o tym, kogo wybrał i zwracać do Wałęsy, bo to chyba trochę dziwne jest koniec końców, tylko o to, czy prezydent koniec końców dobrze wybiera, stawiając na bardziej umiarkowaną opcję w sądzie najwyższym niż na zawodnika, który będzie bardzo bezkompromisowy.
Bo to jest, wydaje się, clue tej sprawy, to została przykryta tym wątkiem Wałęsy trochę jako takim, prawda, i tego procesu trochę jako takim listkiem figowym.
I naprawdę, jeżeli chodzi o panu Kapińskiemu, to jest tylko taki argument, że tam w sprawie Wałęsy, to on tam, powiedzmy, nie posadził Wałęsy do ciupy za kłamstwo, chociaż nie taka była możliwość, nie takie powody.
Wałęsa nie był już osobą biorącą udział w życiu publicznym, więc ja uważam, że to nie była sprawa przełomowa dla losów państwa polskiego, czy dla kariery pana Wałęsy.
Ostatnie odcinki
-
Kardynał Hlond i spór o wartości. „Nie ma neutr...
05.06.2026 16:05
-
Marta Argerich jako cudowne dziecko. Niezwykła ...
05.06.2026 15:44
-
Miało być lepiej dla zwierząt. Weterynarz wskaz...
05.06.2026 15:12
-
Jesteśmy rozproszeni i nieuporządkowani”. Ducho...
05.06.2026 14:42
-
Konferencja "Ochrona zdrowia psychicznego w obl...
05.06.2026 13:10
-
Limes inferior #83 IRAN NA CYBERWOJNIE
05.06.2026 12:55
-
Polska–Nigeria 2:2. Goście bezlitośni w ocenie....
05.06.2026 11:26
-
"Po stronie ministerstwa stoi naga siła, po moj...
05.06.2026 11:03
-
Kuala Lumpur zachwyca rozmachem. „To naprawdę i...
05.06.2026 10:33
-
„Europa zamyka drzwi”. O migracji, Unii Europej...
05.06.2026 10:22