Mentionsy
Hiena Roku i upadek „pancernego Mariana”. Dorota Kania o granicach dziennikarstwa i politycznych metamorfozach
Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyznało tytuł „Hieny Roku” Wojciechowi Czuchnowskiemu za publikacje dotyczące prof. Sławomira Cenckiewicza.
Sponsorzy odcinka (1)
"Zapraszamy na stronę, otworzyłam swoją stronę internetową. Zachęcam do odwiedzania."
Szukaj w treści odcinka
Dorota Kania, dziennikarka, publicystka, autorka książek o świecie służb specjalnych.
Także zapraszam na stronę, zapraszam do odwiedzania mojego kanału na YouTubie, oczywiście media społecznościowe, a dzieje się dużo, jak pan redaktor powiedział, bo przecież dzisiaj byłam w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich na ogłoszeniu Hien Roku.
Próbował na żywo zacytować niezbyt skomplikowaną i powszechnie znaną, zwłaszcza dla prawników, maksymę łacińską dura lex sed lex, czyli twarde prawo, ale prawo.
No i to jest pytanie, kim właściwie jest Majdan Badać, bo sobie przypomniał były szefniku, osoba, która zrobiła niewiarygodny przeskok z prawej na lewą stronę sceny politycznej w ciągu paru tygodni w zasadzie.
To jest coś, co uderzyło, to już wtedy było, kiedy Marian Banaś przestał być stronnikiem czy zwolennikiem PiSu, prawda?
Zresztą całe jego karierarniku to jest nic innego jak właśnie Hakowy.
No i później się ukazał komunikat rok temu, że wyrażono ubolewanie z powodu wypowiedzi prezesa, bo one po prostu były nieprawdziwe.
Ale z drugiej strony jest pytanie, jak to jest możliwe, że osoba, która była tak wysoko, jest tak niesprawna w komunikacji, w wypowiedzi, to bo...
Maksymę Duralekset-Leksen to zna każdy, już na pewno każdy prawnik, a prawo Marian Banaś kończył.
A potem wybrano go na szefaniku, mimo że już były bardzo poważne wątpliwości, co się w Krakowie, w tej kaunicy działo i jak sobie poczynał jego syn.
No ale to już było wiadomo, a mimo to Prawo i Sprawiedliwość, także Jarosław Kaczyński parli do tego, żeby on tym szefem NIK-u został.
Pracował w NIK-u do 1995 roku.
I też wielu polityków Platformy, także będących w środku NIK-u, czy sympatyków Platformy, odetnęło z ulgą, kiedy Marian Banaś pożegnał się z tą instytucją.
Ostatnie odcinki
-
Czas na Motorsport #154 - w studiu mistrzowie P...
22.04.2026 19:43
-
Czym są grupy APT? Eksperci tłumaczą, jak dział...
22.04.2026 16:56
-
Rzym wraca do Jana Pawła II. „Tryptyk rzymski” ...
22.04.2026 15:26
-
800+ nie wystarczyło. Polska demografia w stagn...
22.04.2026 15:13
-
Prof. Grosse o Międzymorzu: to dla Polski plan ...
22.04.2026 15:03
-
Katastrofa w Czarnobylu i cisza w PRL. Kluczowe...
22.04.2026 14:38
-
Rosja znów chce wciągnąć Białoruś do wojny? Ost...
22.04.2026 11:36
-
Młodzi nie odkładają dzieci tylko przez pieniąd...
22.04.2026 11:34
-
Żaryn: Niemcy coraz mocniej fałszują historię. ...
22.04.2026 10:11
-
Izrael chce usunięcia polskiego posła z Sejmu. ...
22.04.2026 10:06