Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
11.09.2025 11:02

Grzegorz Kuczyński: Rosja czuje, że może sobie pozwalać na coraz więcej wobec Zachodu

Z jednej strony słyszymy głosy, że tym bardziej to nie jest nasza wojna, mam tutaj na myśli konflikt na Ukrainie, tym bardziej powinniśmy się trzymać z dala od tej wojny, bo w jakiś sposób nam to zagraża. Pomijam już różne bzdurne teorie o tym, że to była jakaś ukraińska prowokacja, bo to było po prostu niemożliwe do zrealizowania na poziomie czysto technicznym

mówi Grzegorz Kuczyński w rozmowie z Łukaszem Jankowskim.

Władimir Putin tutaj osiągnął swój cel. Bo tu nie chodzi o to, że Polacy mają wysłać żołnierzy na Ukrainę. Moim zdaniem te działania sprawiły, że te nastroje będą jeszcze bardziej speciwne wysyłaniu polskich żołnierzy na Ukrainę. Ta cała operacja rosyjska, ona raczej sprawi, że my tutaj na miejscu powinniśmy zadbać o własne bezpieczeństwo, rozbudowę systemów antydronowych.

przestrzega ekspert.  


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Putin"

No dobrze, to od razu, skoro mamy połączenie, to bez piosenki bierzemy byka za rogi, a tym bykiem jest Włodymir Putin.

I pytanie kluczowe, co właściwie Włodymir Włodymirowicz Putin chciał pokazać atakiem na Polskę, bo tak o tym mówią ludzie.

Władimir Putin sprawdza, na ile sobie może pozwolić wobec Zachodu.

Wracając do tej wojny psychologicznej, tak naprawdę, sądząc też po dużej części reakcji, no, Władimir Putin tutaj osiągnął swój cel.

I na ile jest tak, że Włodymir Putin osiągnął swój cel, nie wiem czy taki wojskowy, ale też cel polityczny.

Pytanie na ile dla Włodymira Putina.

Jakie jest umiejscowienie Polski w planach i działaniach Władimira Putina?

Na Rumunię też drony mógł Putin wysłać, a właśnie lądują w naszym kraju.

Co o Polsce może myśleć Władimir Putin w toczącej się wojnie na Ukrainie?

Natomiast oczywiście Polska jest tutaj kluczowa w planach Władimira Putina, jeśli chodzi o jakieś pomysły na ekspansję w kierunku wschodniej flanki NATO.

rozwiązałoby trzy problemy z punktu widzenia Putina i kremlowskich strategów.

w topie państw, które Rosja postrzega jako niebezpieczne dla realizacji przyszłych planów Putina.

Moim zdaniem jedynie język sił może trafić do Władimira Putina.

I to nie jest tak, że ja tutaj nawołuję do wojny, że tak naprawdę wpisujemy się w jakiś scenariusz putinowski.