Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
27.11.2025 08:39

Czego naprawdę chce Putin? Od kapitulacji Ukrainy po nowy porządek świata


Władimir Putin nie walczy o „kawałek Donbasu”. Jak przekonuje Marek Menkiszak z Ośrodka Studiów Wschodnich, celem Kremla jest podporządkowanie całej Ukrainy.

Kolejne cele to rozbicie systemu bezpieczeństwa w Europie i współtworzenie wraz z Chinami nowego, postzachodniego ładu światowego. Propozycje „planu pokojowego” mają być tylko narzędziem do osiągnięcia tych celów. 

Trzy poziomy celów Putina

Zdaniem Marka Menkiszaka, Władimir Putin działa równolegle na trzech poziomach: ukraińskim, europejskim i globalnym.

Na poziomie lokalnym, czyli w relacji z Ukrainą, Kreml nie zrezygnował z maksymalizmu:

Jeśli chodzi o Ukrainę, to Putin chce tego samego, co wcześniej – w pełni podporządkować sobie państwo ukraińskie. Jeżeli miałby z tym trudności, to chciałby to państwo zniszczyć. Nie chce tak naprawdę jakiegoś kawałka terytorium, chce całej Ukrainy metodami militarnymi albo politycznymi.

Drugi poziom to Europa. Tu rosyjskie ambicje są równie jasno określone:

Chce zniszczyć system bezpieczeństwa, jaki mamy w Europie, optymalnie rozłożyć, zlikwidować NATO, stworzyć strefę buforową bezpieczeństwa w Europie Środkowej i wyprzeć Amerykanów z Europy.

Na poziomie globalnym Rosja widzi siebie jako junior partnera Chin w przebudowie porządku międzynarodowego:

Na poziomie globalnym chce razem z Chinami stworzyć nowy ład globalny postzachodni, w którym rola Zachodu będzie zmarginalizowana, a rola państw totalitarnych i autorytarnych będzie kluczowa, wokół hegemonii Chin, a Rosja będzie miała w nim autonomię strategiczną.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 3 wyniki dla "Zachodu"

No i na poziomie globalnym chcę razem z Chinami stworzyć nowy ład globalny post-zachodni, w którym rola Zachodu będzie zmarginalizowana, a rola państw totalitarnych i autorytarnych...

I spowoduje to z kolei dalej cały łańcuch wydarzeń, czyli załamanie się sankcji europejskich i konieczną rewizję polityki europejskiej wobec Rosji, czyli de facto rezygnacja z tej próby presji na Moskwę ze strony Zachodu.

również do zachodu, do zachodniej Europy zaliczane państwa nordyckie, a z drugiej strony mamy Hiszpanię, czy mamy Włochy.