Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
19.03.2026 20:04

Czas na Motorsport #149 - Mikołaj Madej o spotkaniu z lwem i Rajdzie Safari; Dariusz Szymczak o Grand Prix Chin

Antonelli po raz pierwszy zwycięża Grand Prix F1, a Hamilton zdobywa pierwsze podium w barwach Ferrari. Ekstremalny Rajd Safari zdziesiątkował Rally1 i przyniósł premierowe zwycięstwo Katsuty.

W programie również o kolejnym podium Tymka Kucharczyka w Indy NXT, zdobytym na torze Arlington.

Goście programu:

Dariusz Szymczak - dziennikarz ,,ŚwiatWyścigów.pl" i ,,Rally And Race'';Mikołaj Madej - pilot rajdowy, dziennikarz TVP Łódź.

Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.

Sponsorzy odcinka (1)

ŚwiatWyścigów.pl pre-roll

"We współpracy medialnej z tytułami ŚwiatWyścigów.pl"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "Mercedes"

Tak, być może od czerwca ta przewaga spowodowana tym trikiem, który wykorzystuje Mercedes będzie faktycznie mniejsza, aczkolwiek moim zdaniem to może się wydarzyć nawet wcześniej, bo nie mówiliśmy tego jeszcze w audycji, to jest informacja, która zapadła dopiero ostatnio, ale...

No i Mercedes z przewagą wyraźną cały czas, ale Ferrari właśnie zaprezentowało ciekawą walkę i chyba taką ewolucję podczas tego weekendu, bo kwalifikacje do sprintu nie wyglądały tak obiecująco, a potem

Jak spoglądasz na te najlepsze zespoły Mercedes, Ferrari i ich sytuację w państwie środka?

Bez wątpienia jest tutaj taka sytuacja podobna jak w Australii, czyli Domino i Mercedes jest najlepszą siłą w stawce i tuż za nim, no może nie tuż, ale Ferrari jest niedaleko.

Na ten moment my, o już chyba powinno być, chyba powinno być dobrze, możesz kontynuować Dariuszu tą opowieść o tej rywalizacji Mercedesa z Ferrari, no i też mieliśmy rywalizację wewnątrz Ferrari, bo bardzo ciekawy pojedynek pomiędzy Leclerkiem i Hamiltonem.

To świadczy też o tym przewaga na meczu wujki Mercedesa.

Tych nowych regulacji odnośnie pomiaru sprężania paliwa, czyli tutaj wyjdzie od początku czerwca, może wtedy Mercedes trochę straci impetu i wtedy Ferrari zbliży się pod kątem wydajnościowym do Mercedesa, bo samochód SF26 ma bardzo dobrą aerodynamikę, jest bardzo przyczepnym samochodem, szczególnie w zakrętach, tam osiąga bardzo dobre prędkości, o czym też mówili kierowcy innych zespołów, jak Mercedesa czy też McLarena, więc tutaj trzeba opatrywać

Dobre tempo w zakrętach Ferrari, ale też atomowe starty oczywiście, co wydaje się jednym z głównych atutów Ferrari w tym sezonie, bo mimo tego, że Mercedes blokuje na przykład tak jak w Chinach i w Australii pierwszy rząd, to oni jednak mogą się wysforować naprzód i już od początku walczyć z nimi o czołowe pozycje, natomiast no niemniej jednak...

Ta przewaga Mercedesa, czy to w kwalifikacjach przede wszystkim, czy w wyścigu później, jak się okazuje, jest wręcz przytłaczająca.

Lewis Hamilton sam mówił odnośnie Mercedesa, że prawdopodobnie w kwalifikacjach dysponują czymś na wzór trybu kwalifikacyjnego.

Mercedes jest też zespołem, które najlepiej sobie radzi z odzyskiwaniem i zarządzaniem energią, więc tutaj w trybie kwalifikacyjnym w czasówce raczej zespoły będą miały spore trudności, żeby móc dogonić Mercedesa.

Podczas tego weekendu zastanawiałem się właśnie nad tą kwestią Mercedesa i ich stratą.

Wydaje mi się, że tutaj po stronie Mercedesa z pewnością nie będzie czegoś takiego, żeby... znaczy Mercedes na pewno nie byłby zainteresowany, żeby zespoły z tyłu stawki mogły w jakiś sposób dogonić zespół z Brackley.

W tym wypadku mówimy o Mercedesie.

Mercedes może sobie spokojnie zarządzać, więc najlepszą bronią, aby tak nie było i wywrzeć na nich wpływ, czyli na zespół stroj ramiennej gwiazdy, jest poprawa zespołu Ferrari, żeby wymuszał na zespole srebrnych strzał większe tempo.

Może wtedy coś się wydarzy i niezawodność po stronie Mercedesa będzie trochę gorsza, bo pamiętamy,

Tylko te braki po stronie silnika, w zasadzie to różnice między silnikiem Ferrari i Mercedesa.

Ma doświadczenie z tych lepszych okresów Mercedesa.

Na pewno Mercedes ma kierowców obydwóch zdolnych do wygrywania i to nie podlega dyskusji, bo w pierwszych dwóch wyścigach dwóch różnych kierowców z Brackley wygrało.

Jeżeli patrzymy pod tym względem, to pewno tak, tylko różnice są takie, że Fernando Alonso jak przechodził do McLarena, napędzano go silnikiem Mercedesa, no to był już wtedy dwukrotny mistrzem świata.