Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
19.12.2025 08:29

Bartłomiej Sochański: Kompromis w sprawie Trybunału Konstytucyjnego jest bardzo prosty

Wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego Bartłomiej Sochański uważa, że kluczem do rozwiązania kryzysu wokół TK jest wybór sędziów na 6 wakatów. Wg niego orzeczenie TSUE jest de facto historyczne.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 58 wyników dla "Trybunał"

I teraz już oficjalnie przedstawiamy gościa Bartłomiej Sochański, wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego.

No to mam przed sobą oczywiście uzasadnienie orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.

Oczywiście Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zajmuje się sprawem europejskim i do niego należy wykładnia prawa europejskiego.

Natomiast powoływanie sędziów Polskiego Trybunału Konstytucyjnego oraz sposób, w jaki orzeka Polski Trybunał Konstytucyjny, są sprawy polskiej konstytucji i zgodnie z polską konstytucją zajmuje się tym Polski Trybunał.

I to dotyczy orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że to polska konstytucja jest nadrzędna nad prawem unijnym.

Odwrotnie, że prawo unijne, to tak twierdzi Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, natomiast Trybunał Konstytucyjny Rzeczypospolitej Polskiej w dwóch orzeczeniach, które są przedmiotem tej decyzji, o której w tej chwili rozmawiamy, stwierdziły, że w sprawach...

Zwłaszcza przed orzeczeniami Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

I o tym, rozumiem, jest to orzeczenie, że Trybunał...

I z tym się nie zgadza Trybunał Ludzki mówi, że nie, to my jesteśmy ważniejsi niż polska konstytucja.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, może powiem dość kolokwialnie, bo te orzeczenia posługują się dość trudnym językiem.

Mówi tak, to my jesteśmy od tego, żeby kontrolować w jaki sposób powołuje się polskich sędziów, to my jesteśmy od tego, żeby powiedzieć jakie kompetencje nam Rzeczpospolita przekazała, a jakich nam nie przekazała i to my jesteśmy od tego, żeby mówić w jaki sposób ma interpretować prawo traktatowe Polski Trybunał Konstytucyjny.

To orzeczenie stawia się ponad polską konstytucją i z tym właśnie Trybunał Konstytucyjny Rzeczypospolitej się nie zgadza.

No dobrze, to w takim razie co my możemy, bo rozumiem, że nie ma Izby Wyższej, jeśli chodzi o Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, czyli Polska nie może się odwołać.

Wyrok jest, wyrok brzmi tak, że Trybunał Konstytucyjny Polski nie może się odnieść do tego wyroku, bo to jest nadrzędne wobec Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie.

Koalicja rządząca powinna wreszcie powołać do Trybunału Konstytucyjnego nowych sędziów.

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby trafili do Trybunału Konstytucyjnego odpowiedzialni sędziowie, którzy zgodnie z przysięgą sędziowską będą bronić konstytucji i interesów narodu polskiego.

Z takimi sędziami dogadamy i będziemy stanowili zdaniem Trybunału w Luksemburgu niezawisły i bezstronny sąd.

Jak Rzeczpospolita tytułuje sędziowie, dublerzy utopili Trybunał.

Trybunał skontrolował powoływanie sędziów w roku 2015.

Trzech z nich orzecznictwo Trybunałów Strasburgu tym razem uznało za powołanych nieprawidłowo.

Pretensje Trybunały w Luksemburgu dotyczyły też pani prezes Julii Przyłębskiej, ale pani prezes Julia Przyłębska już od roku pozostaje sędzią w stanie spoczynku.

Nie ma więc przeszkód, żeby Trybunał Rzeczpospolitej uznać za sąd spełniający wszelkie warunki zdaniem luksemburskiego kontrolera.

Niemcy mieli podobny problem ze swoim Trybunałem w Karlsruhe, który podobnie jak Polski Trybunał również orzeka w ten sposób, że wykładnia Trybunału w Luksemburgu dokonana w taki sposób, że jest niezrozumiała albo wykracza poza...

Niemiecki kanclerz porozmawiał po prostu z szefem Komisji Europejskiej, zaprosił prezesa Trybunału do takiej rozmowy.

Polski premier od dwóch lat nie potrafił przekazać swojego stanowiska w tej sprawie polskiemu Trybunałowi Konstytucyjnemu.

Trybunał Konstytucyjny jest oddalony od Kancelarii Premiera o jakieś 100 metrów, więc nawet... Właściwie odległość płotu, panie redaktorze, bo my tam graniczymy płotem przecież.

Ale rzeczywiście było tak, że Trybunał w ogóle nie miał pojęcia, nie było tajnych służb Trybunału Konstytucyjnego, które by zdobyły ten dokument i pokazały sędziom Trybunału Konstytucyjnego, jakie jest stanowisko rządu polskiego?

Myśmy dwukrotnie, nie myśmy, pan prezes Bogdan Siączkowski dwukrotnie prosił, również za pośrednictwem mediów, rząd o przekazanie tego stanowiska, które rząd trybunałowi przekazał.

Na Rzeczpospolitą Polską, nie na Trybunał Konstytucyjny.

A rząd w Warszawie tą skargę po prostu uznał, nie pytając Trybunału Konstytucyjnego o jakiekolwiek stanowisko.

w Trybunału Sprawiedliwości i pisałem zresztą w tej sprawie również list do pana Kuna Lenartsa wyjaśniający pozycję Polskiego Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie.

Trybunał w Luksemburgu wydał orzeczenie.

To tak jakby w sprawie Polskiego Trybunału Konstytucyjnego rząd zgodził się z zagraniczną organizacją.

zainteresowany organ konstytucyjny, czyli Trybunał.

Trybunał załatwia, Trybunał jest jakby, rząd załatwia sobie sprawę Trybunału, a Trybunał w Luksemburgu załatwia sobie swoje sprawy poprzez to, że podnosi własne orzecznictwo do rangi przepisów traktatowych.

Jeżeli pan się wczyta w sentencję tego wyroku, to Trybunał w Luksemburgu również zarzuca Polsce, że Trybunał Rzeczpospolitej nie powinien stosować orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej tak jak zasady traktatowe.

Nie może być tak, że Sejm, panie redaktorze, od roku nie powołuje sędziów na wakujące miejsca w Trybunale Konstytucyjnym, pomimo, że przepis Konstytucji mówi jasno, że Trybunał liczy 15 członków.

No dobrze, ale nawet jeżeli będzie nowych sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to nie zmieni to orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Myślę, że zmieni, dlatego że w tym wyroku jasno Trybunał wskazuje, dlaczego.

uważa, że Trybunał nie jest sądem niezawisłym i bezstronnym, a przyczyna takiego stwierdzenia to są sędziowie dublerzy, tak jak zresztą leżący przede mną egzemplarz Rzeczpospolitej tytułuje na pierwszej stronie.

Wydaje mi się, że tak, mając przede wszystkim na uwadze jakąś rozprawę z własnym Trybunałem Konstytucyjnym przy pomocy orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

prezes opiera to uzdrowienie Trybunału Konstytucyjnego.

Jeżeli obietnice koalicji rządzącej są realne, to znaczy, że chcą powołać do Trybunału Konstytucyjnego rzeczywiście ludzi, rzeczywiście prawników, rzeczywiście ludzi, którzy serio potraktują swoją przysięgę, sędziowie Trybunału składają przysięgę na wierność narodowi i Konstytucji.

Ale to powstanie pytanie, które prawa przekazaliśmy Unii Europejskiej, bo skoro Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej twierdzi, że te właśnie, o których mówimy, czyli nadrzędności, no to co?

Mówię tylko, że można z tego kryzysu wyjść w ten sposób, że powoła się sześciu rozsądnych sędziów do Trybunału Konstytucyjnego.

Zresztą prezes Trybunału Konstytucyjnego, który wczoraj był gościem, Jakuba Pilarka, powiedział, że to nie jest wyrok, tylko to jest...

Nie słyszałem tego wywiadu, trudno mi się do tego odnieść, ale myślę, że wiem, co pan prezes mógł mieć na myśli, mianowicie to, że orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie są wymienione wśród źródeł prawa określonych przez konstytucję w Polsce, bo konstytucja jasno określa, co jest źródłem prawa.

Wiem, jakie były wczoraj komentarze na temat tego orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie są publikowane.

Działają wbrew orzeczeniom Trybunału Konstytucyjnego.

Na przykład szef Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jest postawiony przed Trybunałem Stanu mimo innego orzeczenia.

Już podałem ten przykład, jak sprawę załatwiają Niemcy pomiędzy Trybunałem Konstytucyjnym niemieckim a Trybunałem w Luksemburgu.

Napięcie między Trybunałami Konstytucyjnymi a Trybunałem w Luksemburgu jest immanentne, jest oczywiste.

Ono się zdarza w wielu innych państwach, dlatego że Trybunały Konstytucyjne są po to, żeby bronić Konstytucji.

Przecież to nie jest konflikt między nami a Trybunałem w Luksemburgu.

stanął po stronie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i uzasadnił i dał argumenty Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, to o czym rozmawiać i w jaki sposób rozmawiać?

Pan mówi wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego Bartłomiej Sochański.

Bartłomiej Sochański, wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego był gościem Poranka Wnet.