Mentionsy
Adam Jaworski: "Prawybory" wśród sędziów do KRS nie mają żadnej podstawy prawnej
Sędzia Adam Jaworski w programie "Prawodajnia" punktuje tzw. prawybory sędziowskie do KRS. Podkreśla brak podstawy prawnej zarówno organizacji wydarzenia, jak i konkretnych zasad głosowania.
Szukaj w treści odcinka
Zażalenie złożone przeze mnie na postanowienie Sądu Najwyższego działającego jako Sąd Pierwszej Instancji i Sąd Najwyższy doręcza mi korespondencję, z czego należy wnioskować, że podzielił przedstawioną przeze mnie szczegółową argumentację prawną dotyczącą bezskuteczności odwołania, bo inaczej Sąd Najwyższy doręczałby całą korespondencję panu sędziemu Gonciarkowi.
Czego się pan spodziewa tutaj w przypadku Sądu Najwyższego?
Z obecnej perspektywy na szczęście pan minister nie ma żadnych właściwie kompetencji wobec Sądu Najwyższego ani władczych uprawnień, także mówiąc tak kolokwialnie po zaprężenie mózgów niewiele mu pozostaje.
...kodeksu postępowania cywilnego i kodeksu postępowania karnego wniosków o wyłączenie, tylko panowie składali wnioski o wykluczenie, które w ogóle nie miały żadnej podstawy prawnej, ale sędziowie Sądu Najwyższego poradzili sobie z tymi wnioskami po prostu je zwracając.
Jako stanowiące nadużycie prawa procesowego i nie wpłynęło to z tego co ja wiem, a staram się śledzić pracę Sądu Najwyższego na bieżąco na sprawność postępowania przed Sądem Najwyższym i niezależnie od tego kto zostanie pierwszym prezesem Sądu Najwyższego.
Pan minister Żurek ani żaden przedstawiciel władzy wykonawczej nie ma żadnych możliwości wpływania na pracę Sądu Najwyższego.
Sądu Najwyższego, czy liczby stanowisk sędziowskich, to już należy do Pana Prezydenta.
Zdecyduje, który z tych pięciu kandydatów zostanie pierwszym prezesem Sądu Najwyższego.
Bo przypomnijmy, ja o tym pisałem jako pierwszy tutaj na portalu Radia Wnet, że w prokuraturze rejonowej dla Warszawy Śródmieścia Północ, która jest właściwa miejscowo dla tego tutaj Sądu Najwyższego, było co najmniej kilkanaście śledztw w sprawie podszywania się pod sędziego Sądu Najwyższego, gdzie jakieś takie persony typu, no nie wiem,
Próba ścigania sędziego Sądu Najwyższego w jakimś upolitycznionym postępowaniu to chyba no byłaby dosyć gruba rzecz, jak pan uważa.
Zdecydowanie byłaby gruba rzecz, jeżeli chodzi o ten zarzut podszywania się pod sędziego Sądu Najwyższego.
I tak, jeżeli zmierzałby do próby postawienia zarzutów, to musiałby wniosek skierować do Sądu Najwyższego Izby Odpowiedzialności Zawodowej.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Zaginiony puchar Szukalskiego i loty w klatce n...
31.07.2026 07:02
-
Przemysław Czarnek: ludzie omal nie stracili ży...
31.07.2026 06:06
-
Na prawicy zaczyna się nowy etap. Ekspert: tera...
30.07.2026 19:08
-
Rosyjska rakieta nad Polską. Dr Orzeł: Moskwa s...
30.07.2026 18:51
-
Grecki klimat nad Bałtykiem. Dwa dni muzyki, ta...
30.07.2026 15:23
-
Warszawiak zamieszkał pod Akwizgranem. Opowiada...
30.07.2026 14:50
-
Spór o magazyny w Kosakowie. „Wojsko nie wiedzi...
30.07.2026 12:24
-
Rosyjski obiekt spadł pod Kraśnikiem. Dworczyk ...
30.07.2026 09:53
-
Muzycy kontra Kraków. Jak wygląda organizacja k...
30.07.2026 09:48
-
Rakieta pod Kraśnikiem. Gen. Samol ostro o proc...
30.07.2026 09:32