Mentionsy
Youtuber, którego cierpliwość testują Juventus i EAFC, czyli wywiad z Wiktorem "Alvinem" Graczykiem ("Budka Komentatorska #34)
Kolejnym gościem "Budki Komentatorskiej" jest youtuber, streamer, hobbistycznie piłkarz, lecz co najważniejsze gracz FC i kibic Juventusu (oraz Amauriego), czyli Wiktor "Alvin" Graczyk. Na rozmowę o Youtubie, nagrywkach, piłce nożnej, szarej rzeczywistości EAFC, ale przede wszystkim o klubie, który w ostatnich latach nie przypomina siebie sprzed dekad i sprawia, że przy jego oglądaniu cierpliwość staje się tylko jedną z nielicznych rzeczy wymaganych, aby czasami obejrzeć zmagania Bianconerich niezmiernia zaprasza Jakub Zagrodzki.
Szukaj w treści odcinka
Mam tu na myśli Manchester United i tutaj pozdrawiam serdecznie Krzywego.
w Holandii sobie jeszcze poradzi ogólnie, ale kurczę, jak on w United, znaczy w United, Jezu, temat United jest tak ciężki, nie da się go wytłumaczyć, no bo teoretycznie zawodników mają nawet okej, teraz mają tego Amorima, który ewidentnie coś tam, coś tam chyba wie, ale chyba coś w środku tego klubu tak coś nie pasuje, mi się wydaje, nie, no bo jednak, nie wiem, coś z tymi prezesami, coś takiego, no nie wiem, ale no jednak to United jest bardzo ciekawy temat, no i ten, ten hak, nie, nie, ja, on tam był w tym Leverkusen przez dwie kolejki,
No Wlachowicz miał być takim tym napastnikiem, tym napastnikiem, którego właśnie miał być takim następcą Ronaldo, ale coś poszło nie tak, nie, po prostu coś poszło nie tak, ale od jakiegoś czasu też mówię, że Juventus to taki włoski United i to się niestety zgadza, bo kto przychodzi do tego klubu, od razu się staje, no, dosyć miernym graczem, niestety, także mam nadzieję, że to niedługo już minie i może się po prostu muszą chłopaki zaklimatyzować, mam taką nadzieję.
Co do United, to też się tutaj zgadzam z tym porównaniem, ponieważ biorąc pod uwagę to, że jak ktoś odejdzie z eventu, to też nagle jak odczarowany magiczną różdżką.
No w sumie w ogóle najciekawsze jest to, że moje pierwsze crossy były nagrane na zapas, bo ja musiałem, znaczy musiałem, nie musiałem, ale poleciałem oczywiście tam do Stanów i to były moje chyba pierwsze filmy nagrane z kimś i one były właśnie na zapas i to właśnie było z Damianem, Lachem i Oskarem, Unitedem, więc to były moje takie, no to też pewnie w jakiś sposób pewnie mi też pomogło, żeby tam się jakoś wyróżnić na tej scenie, żeby ktoś mnie tam poznał.
Dobra, że United, to wiesz, no.
No, uważam, że United też powoli ma coraz mniej fanów, w sensie, no, jak już są ci fani, to faktycznie tacy, że tak powiem, die hard fani, że jeszcze są z czasów, nie wiem, Runeja i tak dalej, nie?
United, Real i Barcelona, to na pewno jest topka.
Ostatnie odcinki
-
Posłuchaj (mnie) jak mówię o… jak koncerty onli...
21.02.2026 09:46
-
Dwie strony błoń #7
20.02.2026 10:57
-
O fatalnych sędziach i powrocie europejskich pu...
19.02.2026 09:58
-
Praca zabawą, a zabawa stylem (Pod jednym nieb...
18.02.2026 10:53
-
Spod Gorców w świat i z powrotem - o pamiętniku...
17.02.2026 11:00
-
Camping pod stadionem (Z kolejki pod scenę#2)
14.02.2026 11:05
-
Posłuchaj (mnie) jak mówię o… stronie Genius (P...
13.02.2026 11:59
-
O medalu Tomasiaka i mocnych liderach w Europie...
12.02.2026 11:55
-
Człowiek i android. Wybory w grach mają jakieś ...
11.02.2026 11:00
-
W świetle reflektorów (Pod jednym niebem #3)
07.02.2026 11:02