Mentionsy

Radio Stacja 4
Radio Stacja 4
13.11.2025 17:08

Youtuber, którego cierpliwość testują Juventus i EAFC, czyli wywiad z Wiktorem "Alvinem" Graczykiem ("Budka Komentatorska #34)

Kolejnym gościem "Budki Komentatorskiej" jest youtuber, streamer, hobbistycznie piłkarz, lecz co najważniejsze gracz FC i kibic Juventusu (oraz Amauriego), czyli Wiktor "Alvin" Graczyk. Na rozmowę o Youtubie, nagrywkach, piłce nożnej, szarej rzeczywistości EAFC, ale przede wszystkim o klubie, który w ostatnich latach nie przypomina siebie sprzed dekad i sprawia, że przy jego oglądaniu cierpliwość staje się tylko jedną z nielicznych rzeczy wymaganych, aby czasami obejrzeć zmagania Bianconerich niezmiernia zaprasza Jakub Zagrodzki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Inter"

Tak swoją drogą teraz padło mi do głowy, że w sumie, biorąc pod uwagę kadencję jeszcze Tudora, to Polska miała chyba więcej wygranych niż Juventus od meczu z Interem.

No, bo jak był mecz z Interem, to potem było, jeśli się nie mylę, 8 meczów bez wygranej.

Ostatni klub prowadził, taki europejski chyba to był, nie wiem, że to był chyba Inter, mi się wydaje, to było jakoś w 2000, nawet przed 2020, że on był trenerem kadry.

Ja tutaj w pewnym momencie próbowałem nie wybuchnąć śmiechem, bo słysząc o tych genialnych interesach Juventusu to człowiek może się zaśmiać, ale... Najgorsze jest to, że Juventus bardzo często słynął z takich faktycznie dobrych transferów, chociażby Pogba za darmo na początku przyszedł do Juventusu i wiadomo, potem został obchnięty ze Stobaniek.

Mieli fajne transfery i odszedł Marotta, który aktualnie jest dyrektorem, bo to mi się najbardziej kojarzy, Interu.

Ten Inter bardzo fajnie zbudował.

Myślę, że z całej Ligi Włoskiej najlepszym aktualnie zespołem jest albo Napoli, albo Inter.

Z tym, że Napoli ma taki problem, że Interem jest Conte, który zawsze jak ma drugi sezon, to nagle uznaje, że chyba mi się jednak nie chce.

Jest też Matthias Sule, jest Spinazzola, jest Dragustin, jest De Winter i Bangula się nawet nieźle spisuje.

No to już zaraz będę się kwalifikował w dinozaurach internetu, na to wychodzi.

Jak jest ta pozioma Trybuna, to tak byłem mniej więcej w połowie, ale już mówili, że trzeba się zabierać niestety, więc nie zrobiłem rundki, ale właśnie najlepsze dla mnie było robienie fotek z widzami i tam jakieś zamienienie paru słów, bo to już był taki moment, gdzie człowiek sobie uświadomił, że coś się udało zrobić w tym internecie tak naprawdę.

Nie interesuje mnie to.

Szczerze mówiąc, nie jest jakoś bardzo toksyczna, w sensie wydaje mi się, że aktualnie też żyjemy w takich czasach, że wyzwanie stało się czymś normalnym, że kiedyś, wiadomo, kiedyś też się wyzywało i tak dalej, ale wydaje mi się, że teraz jest o wiele więcej ludzi w internecie i o wiele więcej jest wyzwisk i tak dalej, więc niby jest ta toksyczność, ale wydaje mi się, że mimo wszystko nie jest tak źle, bo czasami, znaczy bardzo często w sumie, jak gram jakiś na przykład meczek i gram z widzem, to praktycznie zawsze jest po meczu, że coś tam GG oglądam i tak dalej, więc...

Wcześniej wspominałeś, że w momencie, w którym były zdjęcia na stadiumie w Tychach, to miałeś okazję doświadczyć i zdać sobie sprawę z tego, że zostawiłeś swój ślad w internecie.

No i ewentualnie te pierwsze zdjęcia właśnie z widzami to też bardzo dobitnie pokazało, że coś fajnego się udało zrobić w tym internecie, no i myślę, że chyba to właśnie.

W sensie, jakbyśmy trafili na jakiś, nie wiem, Inter czy Napoli w półfinale, to pewnie byłoby lipa, ale jakby się udało dostać do finału, to myślę, że jakoś by tam, kurczę, pewnie kolany by przepchnęli, mi się wydaje.