Mentionsy
Sztuka przetrwania w grach wideo - survival i survivalcraft (Re:start Podcast #8)
W ósmym odcinku skupimy się na grach survivalowych i ich miejscu na rynku elektronicznej rozgrywki. Czym jest ten gatunek i na jakie elementy się składa? Jaka jest ich pozycja na rynku? O tym, jak gry tego typu podbijają platformy typu Steam i dlaczego do tego dochodzi. Porozmawiamy o początkach survivali oraz o współczesnych reprezentantach tego gatunku. Na koniec, przedyskutujemy to, jak wielki sukces tegu typu tytułów przerodził się jedną z najgorszych chorób rynku gier wideo. Zapraszamy do słuchania.
Szukaj w treści odcinka
Pierwsze, co mi się rzuca w oczy, znaczy pierwsze, co mi przychodzi na myśl, to jest The Forest.
Nie Minecraft, tylko The Forest.
Nie wiem czemu, ale The Forest mi się pierwsze kojarzy.
No, w sensie The Forest, ja mimo, że prowadzę, też będę brał udział w tych rozmowach, bo mi się fajnie gada.
No, ja się zgadzam, w sensie The Forest też byłby chyba takim trochę wyznacznikiem gier, ale do tego przejdziemy później.
No to ja uważam, że na początku powinno się zaczynać z niczym i po prostu powoli budować swoją jakąś tam potęgę, po prostu, nie wiem, tak jak w Minecrafcie na przykład, im więcej elementów, tym lepiej, albo tak jak w The Forest, że szuka się, nie wiem, jakiejś siekiery, nie wiem, większego zaopatrzenia, jeśli chodzi o jakieś tam dyski, żeby zrobić bomby, tego typu rzeczy.
Tylko, że w sumie w grach survivalowych jest taka ciekawa zależność, tendencja, że jak już jesteś tym kimś, to i tak nikt zazwyczaj nie wie, że jesteś kimś, bo w przypadku The Forest, no to zaczynasz jako rozbitek, kończysz jako też rozbitek, który ma już bazę zbudowaną i w sumie nikt nie wie o tym, że jesteś dokokszony.
No to ja bym dalej został w schemacie The Forest i Minecraft, bo zwłaszcza jak się jest nowym graczem The Forest, to jest coś takiego, że pomimo, że nie wiem, znasz bądź nie znasz tej gry, to nigdy nie wiesz, czy wyskoczy na ciebie jakiś zwykły kanibal, czy może coś w stylu bardziej mutanta.
Ja jeszcze mogę w sumie o tych zagrożeniach powiedzieć, że no The Forest to jest główny
W ogóle jak już tak gadamy w sumie dużo o The Forest, to też można wytłumaczyć, nie?
Czym jest The Forest.
The Forest to gra survivalowa, czyli gra o przetrwaniu, gdzie fabularnie lecimy samolotem na wakacje chyba z dzieckiem naszym i samolot się rozbija.
Na przykład w The Forest, jak się ścina drzewa, tam też jest bardzo w sumie rozbudowane i bardzo fajne animacje tych rąbania drzewa, no ale jednak drzewa są bardzo statyczne w tej grze, że nie są aż tak fizyczne, jak mogłyby być.
No i w sumie też miałem do was się spytać, chłopaki, chłopcy, co dla was jest ważne, kiedy na przykład sięgacie po gry suriwalową, czy to jest Minecraft, czy The Forest, czy jakieś, nie wiem, The Rust, jeśli graliście albo takie inne rzeczy.
Nie, na przykład, to ja mówię, moje takie doświadczenie ze survivalami, no to co najwyżej Minecraft i właśnie The Forest.
Nie wiem, jakby, to nie jest tak, że ona jest mega trudna, że ja się kręcę, nie da się tego przejść, bo to jest typowa gra survivalowa, ale po prostu dla mnie jako, że jestem Minecraftowcem, który od zawsze grał w Minecrafta i później w The Foresta, ta gra po prostu nie trafiła
The Forest, też o tym wspomnieliśmy.
Powiedziałbym też The Forest, ale z The Forestem mam tak, że mi się znudził po latach, bo...
Jak Minecraft jest generowany proceduralnie i na bieżąco tworzy Ci się nowa mapa, to jednak w The Forestie ta mapa jest cały czas taka sama i jest to przytłaczające, jest to nudne po prostu, gdy musisz zrobić to samo kolejny raz.
Z The Foresty mam tak, że kiedyś lubiłem, teraz nie lubię, bo co fakt, no, pojawiasz się w losowych miejscach na mapie, ale jednak ta mapa jest cały czas ta sama i wszystko jest w tych samych miejscach, więc stało się to po czasie nudne,
The Forest był w Early Accessie jakieś 5 lat chyba, czy nawet jeszcze dłużej.
Tutaj, Borys, ty możesz się w sumie wypowiedzieć, bo tutaj jako przykład dałem The Forest.
Pod takim względem, że właśnie to jest niby gra survivalowo-eksploracyjna, ale ten survival w The Forest dla mnie jest mega prosty.
Nie wiem jak w Sons of the Forest, czyli w drugiej części tej gry, która wyszła tam jakiś czas temu, nawet nie pamiętam.
Tylko, że w Sons of the Forest, czyli drugiej części, tam się nic nie zmieniło.
I teraz jest problem kolejny, że na ostatnim Game Awards zapowiedzieli The Forest 3.
Swoją drogą, gdzie się podział The Forest 2, bo Sons of the Forest nie nazywa się 2, tylko The Forest zwykły, Sons of the Forest i The Forest 3.
Sons of the Forest na początku, pamiętam, że mówili, że jest spoko.
Tak, ja w ogóle czytałem opinię o tym Sons of the Forest, że w tym sequelu, że ta gra się wydaje taka niedokończona, w sensie, że ona nie ma jakiejś tak, nie wiem, że jakieś bugi uniemożliwiają grę, czy tam nie ma fabuły dokończonej, tylko, że tak jakby ta gra była w tym wczesnym dostępie i wszyscy w nią grali i nagle ona wyszła w wersji pełnej, tylko
Wiem, że to była jedyna cecha charakterystyczna Sons of the Forest i... Ale do tego jeszcze miałeś tą, jak ona miała.
No, druga postać pomagająca w Sons of the Forest.
Ja nie wiem, ja nie grałem w Sons of the Forest.
Trójka... The Forest 3 w ogóle dzieje się na obcej planecie.
Tak, dosłownie jesteśmy astronautą, który się rozbija na innej planecie i że tu mają być kosmici i w ogóle, bo podobno w dwójce, to jest spoiler, ale w sumie kto w ogóle, kogo obchodzi w ogóle fabuła w The Forest, że na końcu dwójki tam wchodzą właśnie motywy kosmitów i tak dalej.
Po prostu widziałem pod trailerem właśnie do The Forest 3, że ludzie się pytali, ale jak to, że z jakiejś wyspy, leśnej wyspy, jak w jedynce i dwójce nagle lądujemy na jakiejś obcej planecie i walczymy z kosmitami?
No tak, w sensie robią albo kolejną wersję jakiejś The Forest'a, albo jakiegoś Rust'a, albo właśnie Seven Days to Die, albo Minecraft'a, chociaż akurat klony Minecraft'a wychodzą nawet nieźle, no i właśnie nie ma nic nowego.
Też nie, w sumie to też jest... Green Hill to jest drugi The Forest, w mojej opinii.
Na przykład w The Forest, no nie wiem, tam nawet nie ma...
Ostatnie odcinki
-
Komentator diagnozujący problemy polskich skokó...
21.04.2026 06:21
-
O irytującym Realu i europejskich nocach (Budka...
18.04.2026 08:27
-
Polskie festiwale z naszej perspektywy (Z kolej...
17.04.2026 09:14
-
Friendslopy - gry jako pretekst do rozmawiania ...
16.04.2026 09:12
-
Miasto między dźwiękami (Kraków po godzinach #2)
15.04.2026 09:07
-
Before You Fly to the USA - Listen to This First
11.04.2026 07:07
-
O madryckich problemach i niemieckiej maszynie ...
10.04.2026 09:36
-
Kopia lepsza od oryginału - klony i inspiracje ...
09.04.2026 09:06
-
Co słychać w mieście? (Kraków po godzinach #1)
08.04.2026 09:42
-
Dwie strony Błoń #8
03.04.2026 09:17