Mentionsy

Radio Stacja 4
Radio Stacja 4
28.08.2025 10:00

O powrocie sezonu, transferach i polskich klubach w Europie (Budka Komentatorska #24)

Wraca piłka klubowa, tak jak my wracamy przed mikrofony. O polskich europejskich pucharach, powrocie sezonu ligowego i najgłośniejszych transferach tego okienka opowiedzą w niezmiennym składzie Bartosz Sidor, Paweł Bystrzyński i Jakub Zagrodzki.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Real"

W drugiej połowie bramkę chciał zdobyć choćby Luka Modric, który po wieloletniej i wspaniałej grze dla Realu Madryt dołączył do ekipy Maxa Alegriego, ale jego strzał obronił Emil Audero.

W momencie, w którym Real za rok prawdopodobnie będzie miał jego wykup za 10 albo 20 milionów, brzmi fascynująco dla kibiców królewskich.

Luis Enrique, Marsylia do Interu, Nikola Zalewski, Inter do Atalanty, Jonathan David, Lille do Juventusu, Pervis Estupina z Brighton do Milanu, Luka Modric, Real Madryt do Milanu, Ivan Ferguson, Brighton do Romy, Wesley Franka, Flamengo do Romy, Ciro Immobile, powrót do Serie A, z Besiktasu do Bolonii, Lorenzo Lucca, Udinese do Napoli, Kevin De Bruyne, Man City do Napoli i Adam Buksa z Midtjylland do Udinese.

Lucas Vázquez przychodzi do Bayer Leverkusen po tym, jak opuścił Real Madryt.

Bardziej to jest kwestia tego, że doszło do chorego precedensu na skalę światową moim zdaniem, bo to, że Bayer Leverkusen, Liverpool i Real Madryt zastosowali jakąś chorą wymianę prawych obrońców w tym sezonie, to jest nieprawdopodobne, bo mowa tu oczywiście o trencie Aleksandrze Arnoldzie oraz Jeremym Frimpongu.

Teraz do tego wszystkiego doszedł Lukas Vazquez, no odnoszę wrażenie, że kto oglądał Real w tamtym sezonie to wie.

Aczkolwiek jeśli uda im się odblokować Vaskeza z początku tamtego sezonu lub z sezonu wcześniej, czyli 2-3-2-4, kiedy to Real zdobył podwójną koronę, to Lucas będzie dobrym wzmocnieniem.

Zatem zobaczymy jak to będzie, a jeśli już jestem przy Realu Madryt, to pora przejść do wątku hiszpańskiego i zaraz angielskiego, czyli jedynych dwóch lig, które mają za sobą dwa spotkania rozegrane, dwie kolejki rozegrane właściwie, jeśli tak to mogę ująć.

Czekając na rejestrację to pokazuje jak bardzo, dobra żeby nie powiedzieć cenzuralnie, ale w jakim złym położeniu jest La Liga, ponieważ Tebas ma marzenie, żeby mecz VR Real Barcelona był rozegrany w Miami, żeby on był takim pierwszym prezesem, który da mecz ligowy w USA.

Nie mówiąc o piłkarzach, przykład Real Betis, klub, który jest dobrze poukładany, a który ma problemy z tą rejestracją.

I tylko kluby takie jak Barcelona, Real czy Atletico problemów z tym nie mają, bo to są marki światowe, które po prostu się trochę odłączyło z tego całego szajsu, jakim stała się ostatnio finansowo La Liga.

Być może, ale to też jest realne postawienie sytuacji i to jak ona wygląda.

Jest to Barcelona, jest to Villarreal, jest to Getafe, jak to brzmi, no i jest to Real Madryt.

Real Madryt, który zrewolucjonizowany, aczkolwiek też po demonce, jaka miała miejsce w półfinale klubowych Mistrz Świata, przeszedł do sezonu, wystarczył z Osasuną, gdzie Osasuna głęboko się broniła, a ofensywa Real była głęboko, wszyscy wiemy gdzie.

Aczkolwiek strzały Carrerasa, Militao i Hajsena pokazały, że Real jest w stanie zagrozić z dystansu w tym sezonie i ogólnie Carreras i Hajsen to są tak dobrzy piłkarze, przynajmniej z tego jak się zaprezentowali w tych pierwszych dwóch spotkaniach, że naprawdę głowa mała.

Ale real ten mecz wygrał Karne Mbappe po tym, jak krótko sfaulował.

Następnie był wyjazd do Realu Oviedo, który po dwudziestu pięciu, no nieważne, po dwudziestu paru latach wraca do La Liga wraz z Santim Cazorlą, który startował to spotkanie na ławce, zarówno to spotkanie, jak i spotkanie z Villarealem.

Ale biorąc pod uwagę jego umiejętności z tamtego sezonu, ok, liczby nie były najgorsze, ale biorąc pod uwagę jego impakta, czasami brak tego impaktu, to naprawdę się nie zdziwi, jak Real w pierwszym okienku przyjmie jakąś ofertę, nie mówię, że z Arabii, ale ogólnie jakąś ofertę zawinie go i sprowadzi kogoś w jego miejsce.

Ale ogólnie omeny przed tym sezonem są pozytywne w realu.

To jednak jest na tym miejscu drugim w tabeli, bo prowadzi Fija Real, który strzelił najwięcej bramek, a stracił zero.

Barcelona straciła dwie bramki, zanim jest Real, który strzelił dwie bramki mniej, ale za to Real dwa mecze na czyste konto.

No i skoro Kuba mówi, że ja nie oglądałem meczów w Realu, ale skoro mówi, że jak na razie, chociaż ten Carreras i Haussens pisują się dobrze...

O ile Bilbao i Villarreal aż tak nie szokują, to jednak też popatrzmy na to, jak Girona się fatalnie spisuje.

Osiem bramek straconych, w tym w ostatniej kolejce przegra na 5-0 z Villarrealem na ceramika, także ciężko, ciężko mają byli wicemistrzowie Hiszpanii, także no cóż.

Nie jest okej, Barcelona i Real będą walczyć na pewno w tym sezonie znowu o te szumowe miejsca, a Atletico no faktycznie może się już wypisać po tych pierwszych dwóch meczach dlatego, że porażka z Espanyolem pomimo tego, że Juliana Alvarez piękna bramka zrzutu wolnego, no to jednak przegrana z Espanyolem i remis u siebie na Wonda Metropolitano z Elche, no nie za dobry początek sezonu.

Bardziej zapytać, co myślisz o bramce Mbappe w meczu z Realem Oviedo, tej pierwszej?

Bo tak realnie, może być ręka tak, może być ręka tak, może być ręka tak i tutaj nawet przepisy nic nie zmienią, ponieważ tu wszystko zależy od interpretacji sędziego, a właściwie sędziów, bo są na warze.

I też nie mówię tego, jako że chcę bronić Real, ale że uważam, że faktycznie tam nie było faulu, a co do karnego Lewandę, to nie wiem, dla mnie mogłoby to być, mogłoby nie być, uznana jako ręka i każdą z tych decyzji bym jakoś argumentował tak, że bym się z nią zgodził, zatem ciężko mi coś powiedzieć.

Dalej w Lidze Mistrzów uważam, że Villarreal i Atletico.

I mimo wszystko uważam, że Real zdobędzie to mistrzostwo.

No dobra, była jedna osoba, pan Tomasz Czmienkała, ale i wtedy był za to strasznie zjadany, dlatego w tym wypadku ja mogę być zjadany za to, że uważam, że Real wygra mistrzostwo, ale mam podstawy do tego, żeby uważać, że tak będzie, szczególnie biorąc pod uwagę to, jak ten zespół wygląda.

A, i jeszcze dwa ruchy, które są powiązane z Villarealem.

Przyszedł do Villarealu z spadającego Las Palmas Alberto Mollero.

I jestem ciekawy, jak w Evertonie sobie poradzi były napastnik właśnie Villarealu, czyli Thierno Barry, który kupiony jest za bodajże 30 milionów, a który jeszcze nie miał okazji grać.

Jack Grealish.

Mam nadzieję, że wróci stary, dobry Jack Grealish z Aston Villa, bo to jaki on był mechaniczny, podobnie jak w wielu skrzydłowych City.

przez Pepa Guardiola, no na pewno się nie podobało kibicom angielskim, a mam nadzieję, że wróci stary dobry Jack Grealish, nie mówię czy do kadry angielskiej czy nie, bo konkurencja w Anglii na skrzydle i ogólnie chyba na każdej pozycji jest taka, że Polacy by chyba garciami mogli nawet za drugi czy trzeci arsenał kadry Tomasa Tuchela po prostu korzystać, ale mam nadzieję, że były skrzydłowe City sobie poradzi.