Mentionsy
O powrocie sezonu, transferach i polskich klubach w Europie (Budka Komentatorska #24)
Wraca piłka klubowa, tak jak my wracamy przed mikrofony. O polskich europejskich pucharach, powrocie sezonu ligowego i najgłośniejszych transferach tego okienka opowiedzą w niezmiennym składzie Bartosz Sidor, Paweł Bystrzyński i Jakub Zagrodzki.
Szukaj w treści odcinka
Co by nie mówić o tym meczu, Barcelona pewnie wygrywa.
bez formy, a Barcelona swoje pierwsze dwa spotkania, bo też wspomnę teraz o drugim spotkaniu z Levante, rozegrała na wyjeździe, ponieważ nie ma jeszcze kompletu strojów domowych i gra w strojach z tamtego sezonu.
Ale na razie nie wrócą, bo Camptown jest w remoncie, Barcelona sprzedała miejsca VIP, które potem chciała w ogóle zarejestrować na ten mniejszy stadion, na którym był rozgrywany Puchar Gampera.
Jednakże szok, La Liga nie przyjęła tej apelacji i w ogóle Barcelona i Laporta są zdziwieni, że coś takiego w ogóle ma miejsce, że co, jak to nie przyjęliście miejsc VIP na stadion, na który nie sprzedaliśmy miejsc VIP, tylko na inny?
to z Levante było to jedno ze spotkań na pewno, ponieważ Barcelona w pierwszej połowie miała 85% posiadania piłki i przegrywała 2-0.
Tutaj warto przy tych dwóch spotkaniach powiedzieć, że po pierwsze, no łapanie na spalone będzie znacznie cięższe bez Nico Martinez'a, którego Barcelona odda ze względu na problemy finansowe, a w Barcelonie, przynajmniej w mediach barcelońskich, była narracja pod tytułem, że ta pozycja jest zapłoniona i tak, no zobaczymy w połowie sezonu, jak tam Ronald Araujo będzie grał.
Czekając na rejestrację to pokazuje jak bardzo, dobra żeby nie powiedzieć cenzuralnie, ale w jakim złym położeniu jest La Liga, ponieważ Tebas ma marzenie, żeby mecz VR Real Barcelona był rozegrany w Miami, żeby on był takim pierwszym prezesem, który da mecz ligowy w USA.
I tylko kluby takie jak Barcelona, Real czy Atletico problemów z tym nie mają, bo to są marki światowe, które po prostu się trochę odłączyło z tego całego szajsu, jakim stała się ostatnio finansowo La Liga.
Jest to Barcelona, jest to Villarreal, jest to Getafe, jak to brzmi, no i jest to Real Madryt.
A jeśli chodzi o początek sezonu w La Lidze, no to o ile Barcelona w pierwszym meczu i po tych sędziowskich kontrowersjach
Barcelona straciła dwie bramki, zanim jest Real, który strzelił dwie bramki mniej, ale za to Real dwa mecze na czyste konto.
Nie jest okej, Barcelona i Real będą walczyć na pewno w tym sezonie znowu o te szumowe miejsca, a Atletico no faktycznie może się już wypisać po tych pierwszych dwóch meczach dlatego, że porażka z Espanyolem pomimo tego, że Juliana Alvarez piękna bramka zrzutu wolnego, no to jednak przegrana z Espanyolem i remis u siebie na Wonda Metropolitano z Elche, no nie za dobry początek sezonu.
Od momentu, kiedy Barcelona ostatni raz zdobyła Ligę Mistrzów.
Mówmy się, kto sezon temu uważał, że Barcelona, która jest z nowym trenerem, która jest trochę zrewolucjonizowana, tak zgniecie ligę?
Chociaż, biorąc pod uwagę tamten sezon, to tam byli mistrzowie listopada, grudnia, stycznia, a potem to już Barcelona.
Ostatnie odcinki
-
Komentator diagnozujący problemy polskich skokó...
21.04.2026 06:21
-
O irytującym Realu i europejskich nocach (Budka...
18.04.2026 08:27
-
Polskie festiwale z naszej perspektywy (Z kolej...
17.04.2026 09:14
-
Friendslopy - gry jako pretekst do rozmawiania ...
16.04.2026 09:12
-
Miasto między dźwiękami (Kraków po godzinach #2)
15.04.2026 09:07
-
Before You Fly to the USA - Listen to This First
11.04.2026 07:07
-
O madryckich problemach i niemieckiej maszynie ...
10.04.2026 09:36
-
Kopia lepsza od oryginału - klony i inspiracje ...
09.04.2026 09:06
-
Co słychać w mieście? (Kraków po godzinach #1)
08.04.2026 09:42
-
Dwie strony Błoń #8
03.04.2026 09:17