Mentionsy

Radio Stacja 4
Radio Stacja 4
25.09.2025 16:00

O "hitach" weekendu, Lidze Mistrzów i napastnikach w formie (Budka Komentatorska #28)

Tydzień temu powróciła Liga Mistrzów, teraz przed Nami również powrót Ligi Europy. O niej, o Champions League, a także o klasycznym podsumowaniu weekendu oraz świetnej formy napastników Kane'a i Haalanda w tym odcinku "Budki Komentatorskiej".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Liverpool"

No, mecz się odbył, to jakby jedyny komentarz, ale tak na poważnie już to, no, ten mecz był pod sporą przykrywką z uwagi na to, że w tym samym momencie był Bayern, Chelsea, Liverpool, Atletico i właśnie wcześniej wspomniane PSG, Atalanta.

Zaczynamy od derby w Merseyside, czyli Liverpoolu z Evertonem, gdzie Ryan Gravenberg pokazał, że rządzi i dzieli na boisku.

Właśnie w drugiej połowie to Senegalczyk otworzył wynik w drugiej połowie i właściwie to była jedyna bramka w drugiej połowie i ogólnie w całym tym meczu, jaka już padła, ponieważ tam Liverpool miał swoje kontrataki, ale ich nie wykorzystał.

Florian Wirtz ponownie bez żadnych liczb, jednakże biorąc pod uwagę spotkanie z Atletico, to tam powinien mieć przynajmniej dwie asysty, jednakże tam Liverpool się wykazał nieskutecznością, jednocześnie wykazując się tym, czym się wykazuje w tym sezonie ciągle, czyli zdobywanie bramek w końcówce i wyrywaniem tych zwycięstw.

Niesamowite jest to, jak ten piłkarz, który łudząco przypominał w starciu na Enfield Diego Forlana, potrafi znaleźć haka na ten Liverpool, panowie.

Czy chcecie coś dodać w kwestii starcia Liverpoolu z Evertonem bądź Liverpoolu z Atletico?

Liverpool z Atletico, jestem w szoku, że Liverpool aż tyle miał sytuacji, a Atletico nie istniało w tym meczu, mimo to mając dwie lub trzy okazje potrafiło zdobyć dwie bramki i jeszcze była taka akcja Wirtza z Frimpongiem, jedna z takich okazji Liverpoolu była, że zastanawiałem, czy Frimpong z Wirtzem się dogadują dalej po niemiecku, czy już się przestawili na angielski, to tak już poza piłkarsko ciekawostki, natomiast Liverpool zasłużenie wygrał z Atletico.

i jestem też w szoku jak mogli mieć tyle okazji a jednocześnie Atletico miał tak mało i tak Atletico mając dwie okazje strzeliło te dwie bramki a Liverpool miał tyle kompletnie Atletico nie istniało w tym meczu wydaje mi się

Oczywiście skórę Liverpoolowi ratuje Virgil van Dijk.

Ale świetny też początek Liverpoolu.

Najpierw po uderzeniu z udowolonego Salaha, kiedy piłka odbiła się od Andiego Robertsona, a potem szybka akcja Liverpoolu, którą skończył już tym razem wspaniały Egipcjanin.

no ale cóż, no Liverpool wygrywa, ma to pierwsze zwycięstwo, no i brawo.

A jeśli chodzi o Derby Merseyside, no to też widać, że Liverpool dalej króluje w swoim mieście i tak, Kuba, nie wiem, czy masz taką statystykę historyczną, ale kiedy ostatni raz Everton wygrał z Liverpoolem?

Aczkolwiek nie jestem w sumie pewien, czy w lockdownie nie było jakiegoś spotkania, gdzie Everton wygrał z Liverpoolem, ale poprawcie mnie, jeśli się mylę.

Nie Liverpool-Atlantico i trochę żałuję, biorąc pod uwagę emocje, jakie tam były.

A jeszcze znalazłem ten mecz Evertonu z Liverpoolem.

20 lutego 2021 Liverpool przegrał 2-0 wtedy.

A co do tego spotkania, to tak, to był wtedy ten okres, to Liverpool miał 4 porozki z rzędu na Anfield, w sumie przypomniało mi się tak, jeszcze potem tam była chyba porozka z Chelsea, no nieważne, to był ten kuriozalny sezon, gdzie tam na obronie LFC grał w pewnym momencie Ozan Kavak i Nathaniel Phillips.

No i jest też Wiktor Gijokeresz, który... Mam taki zgryz w kwestii tego, jak on się prezentuje, no bo w meczu z Liverpoolem niewydoczny.

A Klopp, jaką miał serię w Liverpoolu, czy Klopp czasami też nie pokusił się o to, czy...

O i wiesz co, Klopp ma o tyle ciekawą historię, że były te starcia, które Liverpool czasami nawet wygrywał lub remisował.

Kiedy było 2-1, kiedy John Stones wybił piłkę z linii i tym samym zabrał Liverpoolowi nie tylko mistrzostwo, ale też miano The Invincibles.

I też po zdobyciu mistrzostwa w sezonie lockdownowym, kiedy to było 4-0, też City wygrało, ale już Liverpool był pewny mistrza.

Ajax, Eintracht i Liverpool.