Mentionsy

Radio Stacja 4
Radio Stacja 4
25.09.2025 16:00

O "hitach" weekendu, Lidze Mistrzów i napastnikach w formie (Budka Komentatorska #28)

Tydzień temu powróciła Liga Mistrzów, teraz przed Nami również powrót Ligi Europy. O niej, o Champions League, a także o klasycznym podsumowaniu weekendu oraz świetnej formy napastników Kane'a i Haalanda w tym odcinku "Budki Komentatorskiej".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Bayern"

No, mecz się odbył, to jakby jedyny komentarz, ale tak na poważnie już to, no, ten mecz był pod sporą przykrywką z uwagi na to, że w tym samym momencie był Bayern, Chelsea, Liverpool, Atletico i właśnie wcześniej wspomniane PSG, Atalanta.

A naszą wędrówkę po niemieckich stadionach rozpoczniemy od meczu w Sinsheim, gdzie Bayern Monachium wygrał 4-1 z Hoffenheim.

Aczkolwiek w samej końcówce Serge Gnabry precyzyjnym strzałem po ziemi w 98 minucie ustalił wynik tego meczu na 4 do 1 i Bayern po raz czwarty z rzędu wygrywa w tym sezonie.

Bo z całym szacunkiem, jak sobie pomyślę o tym, że Bayern przykładowo ma pojechać albo do Allianz Areny, przyjedzie Heidenheim, to Kane może takie 2-3 bramki tam załadować.

Może nawet z Bayernem nie miał okazji zagrać przeciwko Bayernowi, czy mi się tak dobrze wydaje.

Coś mi się kojarzy, że jak Bayern grał we Frankfurcie, to Koła Santos wtedy występował też w drużynie Orłów.

A co do Chelsea, to przegrali z Bayern 1-3.

I też... Jak patrzę na tą Chelsea i na to, co tam się dzieje w defensywie, to już pal sześć z tym karnym, którego Moise Caicedo wymusił, ale ta asysta do Bayernu na 3-1, gdzie tam chyba Malogusto podał do...

Wracając do United, czy macie coś do dodania w kwestii tego spotkania, albo do Chelsea właściwie, bo też Chelsea grała z Bayernem, o tym spotkanie.

Czy nie był... Jest to sytuacja według mnie kontrowersyjna, bo nie jestem pewien, czy ten rzut Carney się należał Bayernowi.

I też ciekawy ten gol pierwszy dla Bayernu, gdzie był rzut wolny i kimś najpierw trafił w sędziego, a później z tego samego miejsca powtórzony rzut wolny i za chwilę pada bramka samobójcza.

Aczkolwiek bardzo dobrze bronił Sanchez, bo gdyby nie on, to Bayern by wygrał z 5-1 albo 6-1.