Mentionsy

Radio LUZ
Radio LUZ
02.03.2026 21:04

Zespół Zszopy: rozmowa o "Fire Me", planach na przyszłość i niezapomnianych koncertach

Ten wywiad to krótki przewodnik po najnowszej płycie Zszopy, a zarazem kolejny rozdział w opowieści, którą zespół pisze poprzez swoje wydawnictwa. Rozmawiamy o procesie twórczym, emocjach i potrzebie czułej autentyczności, która wybrzmiewa w ich muzyce. Jednocześnie zaglądamy za kulisy koncertowego wcielenia zespołu: bardziej zadziornego, pełnego energii. To rozmowa o drodze, tożsamości i o tym, jak buduje się własną historię dźwiękiem.

Rozmawia: Paulina Madej


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 34 wyników dla "Szopy"

Dla Radio LUZ Paulina Madej i dzisiaj jest ze mną Zespół Zszopy.

I Zespół Zszopy, wydaliście ostatnio nową płytę, konkretnie 22 grudnia, z piękną okładką.

I pierwsza rzecz, czy ta płyta jest z Szopy?

Totalnie jest z Szopy.

Ona miała być z Szopy, ona miała być właśnie taka obrzydliwa.

Chciałabym się jeszcze dowiedzieć, bo doszliśmy do tego, że płyta jest z Szopy, ale jak właściwie wyglądał ten proces twórczy?

No to z Szopy, no to wiadomo, z Szopy, to chłopy z Szopy.

Na pierwszym koncercie nie wiedzieliśmy jak się nazwać, ale graliśmy w Szopie, więc się nazwaliśmy z Szopy.

I czemu z Szopy?

Więc ta płyta jest totalnie z szopy, ponieważ jest nagrana w szopie i jest właśnie nagrana w takich spartańskich warunkach wręcz powiedziałbym i spoko.

Też pierwsza płyta też jest nagrana z Szopy, ta też jest nagrana z Szopy, ale niestety przyszły czasy studiów i przyszły czasy dorosłości i ta płyta też, Fire Me, też właśnie wskazuje na to, że właśnie przyszły te czasy dorosłości i tak jakby teraz chyba już raczej nie będzie płyt z Szopy, ale będzie trochę z innego studia.

Ale jednocześnie wasze przyszłe projekty mogą gdzieś tam odbiegać od tego bycia z szopy, od tej pewnej grozy na rzecz tego, że będą nagrywane w innym miejscu.

Znaczy, płyty z Szopy ogólnie są... Icy Train było robione w Szopie.

Zespół Zszopy, Paulina Madej.

Zespół Zszopy, Paulina Madej.

Zespół Zszopy, Paulina Madej.

Zespół Zszopy, Paulina Madej.

Zespół Zszopy, Paulina Madej.

Zespół Zszopy, Paulina Madej.

No i polecamy w ogóle przychodzić na nasze koncerty, bo wtedy będziecie mieli pełne doświadczenie, tak jakby tego, co chcemy ukazać tymi płytami i pełne doświadczenie, czym jest Zszopy.

Karol słucha jakieś dla starych dziadów rzeczy i mamy z szopy.

Zespół Zszopy, Paulina Madej.

Zespół Zszopy, Paulina Madej.

Tak, ja zauważyłem, że z Szopy nawet nieświadomie to robimy, że tworzymy tak jakby swój własny gatunek muzyczny, że to jest, tworzymy jakieś swoje własne brzmienie.

Ten cały, ta cała otoczka Szopy, te kartony po jajkach na ścianie, ta zepsuta perkusja spleśniała wręcz, te talerze, które musiałem miksować strasznie długo, bo skrzeczały totalnie na nagraniu i kiedy słuchałem na słuchawkach, to bolało mnie w uszy i te nieprzespane noce, to wszystko, to tworzy ten gatunek muzyczny o nazwie Szopy i ten vibe tych dwóch płyt.

Możesz wyjść z szopy, ale szopa nigdy z ciebie nie wyjdzie.

Czy jest szansa, żeby Szopy byli szczęśliwi?

Zespół Zszopy, Paulina Madej.

Bo właśnie zaskoczyłaś mnie, może tylko kto, jak komuś mówię o właśnie z Szopy, dobrze tak w mojej głowie, że tak jak ja to sobie ułożyłem w głowie, interpretuje.

Jeśli to ma się przyczynić do tego, żeby z Szopy grało więcej koncertów, to oczywiście ja jestem tutaj do wykorzystania.

Zespół Zszopy, Paulina Madej.

No, to jest największy problem z Szopy.

Wcześniej, jak robiliśmy na przykład Icy Train, to chodziliśmy do tej szopy, robiliśmy piosenki, graliśmy jakąś, jakiś jam sobie graliśmy, coś tam tworzyliśmy, coś tam ja wchodziłem w jakieś schizy tekstowe, fajnie, fajnie, freestylowałem sobie.

Teraz zbieramy trochę żniwo, no, ale właśnie... Zszopy to są perfekcjoniści.