Mentionsy
Kto rządzi w UE? - Europa na Widoku
W premierowym odcinku audycji Europa na Widoku Kajetan Krawczyk przygląda się podziałowi sił i kompetencji między instytucjami Unii Europejskiej. W zrozumieniu tego złożonego systemu pomaga Joanna Sterzyńska-Lindberg, Dyrektor Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej we Wrocławiu. Punktem wyjścia do rozmowy jest porównanie UE do drużyny sportowej, które w prosty i obrazowy sposób pokazuje, kto w unijnym systemie odpowiada za poszczególne role i decyzje.
Szukaj w treści odcinka
Tak, no komisja przede wszystkim ma w tym uniwersum europejskim jakby najdłuższą i taką najbardziej powiedzmy szeroką kompetencję.
Komisja, i tu jest taka różnica właśnie z rządem, komisja jest w Unii jedyną instytucją, która ma inicjatywę ustawodawczą, tak, także jakby nie należy do zadań parlamentu.
Więc komisja te wszystkie akty prawne musi przygotować, nowelizować, nadzorować ich wdrażanie, również przez programy, ewaluować to wdrażanie, plus jeszcze prowadzić taką pracę polityczną np.
Dobrze, piłkę z autu myślę naprawdę wybija, wybijać może paru graczy, może wybijać Rada, na przykład powiedzieć Unii Europejskiej, potrzebne jest tego, a tego typu działanie i w tym momencie piłka jest wybita, piłkę łapie Komisja.
Ponieważ to nie jest tak, że komisja może sobie pomyśleć, o państwa członkowskie będą zadowolone, albo trzy państwa członkowskie będą zadowolone, no to dalej piszemy ten akt prawny i jakoś to się przepcha.
Tak, także ja będę musiała na chwilę zboczyć z tego traktu, że tak powiem koszykarskiego, bo chciałam opowiedzieć, że przede wszystkim komisja patrzy, czy Europa musi działać, czy do tego jest potrzebna Europa w ogóle.
I dopiero kiedy komisja wytworzy tą swoją propozycję, przejdzie to na taki zupełnie centralny poziom komisji i dojdzie do tak zwanej adopcji przez kolecz komisarzy.
W tym momencie komisja ogłasza, że tutaj taka strategia, tutaj taka dyrektywa, nie wiem, nowelizacja regulacji i tak dalej.
Zanim komisja tę swoją propozycję opublikuje, trzy miesiące konsultacji społecznych.
Jak się mówi, że komisja ma na przykład 600 negocjatorów, tak?
Jest taka dosyć skomplikowana procedura, bo to wraca do komisji i komisja musi jakby przepisać tą swoją propozycję na taką, która jest zgodna z życzeniami tych innych instytucji.
Jeżeli komisja organizuje konferencję, to też ich zaprasza, no bo to nie jest nic złego mieć swoje interesy, można je po prostu wydyskutować.
Tak, z reguły jest tak, że Komisja ma swój serwis prawny i tam pewne rzeczy są rozstrzygane, tak samo Parlament i tak samo Rada, tak, żeby właśnie nie doszło do, do, do uchwalania aktów, które są sprzeczne z Prawem Unijnym.
Ostatnie odcinki
-
Czy Syria jest „perłą Orientu”? Rozmowa z Ziade...
20.04.2026 10:14
-
14. Kubek dla Wykładowcy: doktorant Maciej Tadej
18.04.2026 12:35
-
Akademicka Kwarta #24 z Pauliną Wyrozumską badm...
17.04.2026 12:08
-
Surrealizm i skandal - o kinie Luisa Buñuela: r...
17.04.2026 11:37
-
Nowa generacja w Uczuleniu: Leandra opowiada o ...
17.04.2026 11:37
-
14. Kubek dla Wykładowcy: dr hab. Sebastian Jak...
16.04.2026 10:21
-
Akademicka Kwarta #23 z siatkarzami Wojciechem ...
14.04.2026 23:27
-
Brexit czy Bregret? | Europa na Widoku
13.04.2026 10:19
-
Rozegrane na LUZie: Podsumowanie Sunshine Doubl...
13.04.2026 06:00
-
"fajne takie, do pośpiewania" - rozmowa z Sewer...
10.04.2026 16:38