Mentionsy

RACE PACE - podcasty o bieganiu
RACE PACE - podcasty o bieganiu
11.04.2026 04:43

Strefy treningowe - kto tu ma rację? | Jacek Tyczyński

Czy do skutecznego sterowania treningiem potrzebujesz 3, 5, a może aż 7 stref? Gdzie kończy się zasada „keep it simple”, a zaczyna zniuansowana fizjologia?

Ostrzegamy: ten odcinek może mocno zaburzyć Twoje wygodne poczucie, że „przecież wiesz, jak biegać”. Posłuchaj Jacka Tyczyńskiego i sprawdź, czy Twój trening opiera się na aktualnej wiedzy, czy może zatrzymałeś się w poprzedniej epoce.

..a jeśli biegniesz właśnie trudny akcent, lepiej zapauzuj i wróć do nas na spokojnym rozbieganiu. Będzie gęsto od wiedzy!

Podcast powstał dzięki Waszemu wsparciu na ⁠⁠⁠⁠Patronite⁠⁠⁠⁠! Dziękuję ❤️

[REKLAMA]

Partnerem tytularnym podcastu jest marka ⁠⁠⁠DrWitt⁠⁠⁠. Niezależnie od tego, czy na treningu ufasz najnowszej technologii, czy własnej intuicji, o jedno musisz dbać zawsze – odpowiednie nawodnienie organizmu. DrWitt to sprawdzony partner wielu wydarzeń biegowych w Polsce, oferujący świetne izotoniki oraz wody witaminowe bez zbędnych dodatków.

Rozdziały (16)

1. Introdukcja i opis stref treningowych

Jacek Tyczyński opisuje strefy treningowe i opowiada o swoim doświadczeniu z nimi.

2. Podcast o bieganiu

Jacek wspomina o podcastzie z Mikołajem Raczyńskim i Marcinem Nagórkiem i proponuje jako sędziego w konfrontacji między nimi.

3. Rozmowa z Mikołajem i Marcinem

Jacek omawia z Marcinem i Mikołajem ich podejście do treningu i wartości, które im są bliskie.

4. Konfrontacja trenerów

Jacek opowiada o konfrontacji między trenerami i odbiorze podcastu.

5. Komentarze słuchaczy

Jacek odwzajemnia komentarze słuchaczy i pyta o ich zdanie.

6. Analiza stref treningowych u biegaczy profesjonalnych i amatorskich

Porównano strefy treningowe u biegaczy profesjonalnych i amatorskich, podkreślając różnice w próg tlenowym i intensywności.

7. Mierzenie obciążenia wewnętrznego i zewnętrzne

Zdyskusjonowano mierzenie obciążenia wewnętrznego (mleczan) i zewnętrzne (tempo), podkreślając trudności i niepraktyczność pierwszego.

8. Alternatywy dla mierzenia mleczanu

Rozmowa o alternatywach do mierzenia mleczanu, w tym testy MAXIMAL LACTATE STEADY STATE, oraz omówiono trudności ich wykonania.

9. Praktyczne podejście do wyznaczania progów treningowych

Jacek Tyczyński opisał praktyczne podejście do wyznaczania progów treningowych, w tym korzyści i trudności z wykorzystaniem mleczanu i progów VO2max.

10. Kontrast intensywności treningu

Rozmowa skupia się na konsekwencjach wysokiej intensywności treningu i analizie stref treningowych, particularly the role of lactate threshold in different distances.

11. Znaczenie mierzenia mleczanu

Wnioski dotyczące precyzji i znaczenia treningu w różnych intensywnościach, podkreślenie zrównoważonego podejścia do treningu.

12. Analiza skuteczności stref treningowych

Rozmowa skupia się na analizie skuteczności stref treningowych, podkreślając znaczenie mierzenia mleczanu i konsekwentnego stosowania stref.

13. Fenotyp mięśniowy i jego plasticzność

Trener omawia fenotyp mięśniowy i jego plasticzność, podkreślając, że choć geny mają wpływ, trening może znacznie zmienić strukturę i funkcje włókien mięśniowych.

14. Zastosowanie stref treningowych w praktyce

Trener opowiada o zastosowaniu stref treningowych w praktyce, podkreślając, że choć teorie są istotne, praktyka potwierdza ich skuteczność.

15. Perspektywy przyszłości trenerstwa

Rozmowa skupia się na przyszłości trenerstwa, omawiając potencjalne role maszyn i algorytmów w przyszłości, porównując je do ludzkiego trenera.

16. Komentarze słuchaczy i plany na przyszłość

Trener prosi słuchaczy o podanie swoich pytań i komentarzy, zapraszając do aktywnego udziału w poddawaniu się dyskusji.

Sponsorzy odcinka (1)

DrWitt post-roll

"Partnerem tytularnym RACE PACE podcasty o bieganiu jest DrWitt, marka tworząca izotoniki i wody witaminowe bez zbędnych dodatków."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 46 wyników dla "Mleczan"

No i to był początek właśnie okresu przygotowawczego i Tomek wpadł na to, żeby zmierzyć nam Mleczan, żeby zobaczyć koszty tej sesji w pewnym sensie, nie?

Natomiast była też osoba, która miała mleczan 11.

I chyba najczęściej jest tak, że ludzie kojarzą pierwszą strefę z niską intensywnością, drugą strefę z umiarkowaną, trzecią strefę jako strefę mieszaną, granica trzeciej i czwartej strefy to jest próg mleczanowy i piąta strefa jako beztlen, tak zwany.

A drugi próg to próg mleczanowy, tzw.

I te dwa progi tworzą nam pierwszą strefę, która kończy się na pierwszym progu mleczanowym, drugą, która kończy się na drugim i jest pomiędzy.

Ten sufit u osób amatorsko uprawiających sport jest relatywnie nisko i ta wydajność metaboliczna, o której rozmawiamy, bo tutaj mleczan jest jakby standardem wyznaczania lub spirometria oddechowa, no to jest brutalny i pokazuje, że większość ma tą stabilność metaboliczną, dosyć słabą funkcję pod kątem właśnie mitochondriów i wiele innych systemów i szybko się gdzieś tam przełączamy.

To może być tętno w najprostszy sposób, ale to może być też mleczan.

Więc tutaj będziemy mieli po pierwsze duże rozróżnienie, natomiast z jakiegoś powodu to, co przyjęło się w standardach i to, co wraca dzisiaj na salony, to jest mleczan, czyli mierzenie obciążenia wewnętrznego organizmu, ale pod kątem metabolizmu, czyli tego, jak nasz organizm produkuje energię.

To jest jakby inny temat, ale jeszcze tylko podrzucę, bo powiedziałeś tak kategorycznie, że ten mleczan będzie takim, powiedzmy, najwłaściwszym parametrem do określenia tego w praktyce.

Mi się wydaje, że 98% osób bawiących się w sport, trenujących bieganie nawet ambitnie, nie mierzy Mleczanu.

Niestety jest dużo prawdy w tym, że część z tych narzędzi jest upierdliwa w wykorzystaniu i faktycznie jeśli chcąc to wszystko zrobić po bożemu i prawidłowo, zgodnie z metodyką, to wymaga dużo pracy, bo chociażby standardem wyznaczenia progu mleczanowego, czyli tego drugiego progu, który jest tak słynny i tak skuteczny wydaje się w tym obecnych modelach treningowych w sportach wytrzymałościowych.

Tak, szukasz prędkości okołoprogowej, wyznaczasz ją, sprawdzasz sobie mleczan między 10 a 30 minutą takiego testu.

To tutaj jest też do ustalenia, ale jeśli ten... W zasadzie możesz mierzyć na początku tego odcinka i na końcu, bo chodzi głównie o to, żeby ten mleczan

Więc prawdę powiedziawszy, wyznaczenie takiego progu mleczanowego, po Bożemu,

Natomiast w ogóle te takie badania wydolnościowe, gdzie mamy krzywą mleczanową, po jednej stronie właśnie ilość mleczanu, na dole mamy najczęściej prędkość.

Jednocześnie to, że nie potrafimy tego robić w sposób łatwy, przystępny i taki dostępny dla każdego o każdej porze dnia i nocy, nie powinien deprecjonować mleczanów jako takiego, bo to jest wciąż świetne narzędzie opisujące stan naszego metabolizmu i w bardzo wielu miejscach badające wydolność i sprawność naszego organizmu.

Po drugie, robimy powiedzmy stałe obserwacje, nie z wszystkimi, bo nie z wszystkimi też pracuję na mleczanie, ale z tymi, z którymi pracuję, staramy się robić stałe obserwacje pod kątem zależności między intensywnością treningu, tętnem, a mleczanem.

Z kim pracujesz na mleczanie, a z kim nie?

Sama praca z mleczanem jest o tyle trudna, że muszę mieć pewność, że pracuję z osobą, która umie w ogóle to obsługiwać.

Bo bardzo często jest tak, że ktoś to zrobi źle i faktycznie protokół pobierania kwasu mlekowego w mleczaniu jest po prostu dość upierdliwy.

Tak, no, powinno tak być i z tych osób, o których teraz rozmawiamy, zastanawiam się, z tego szeroko pojętego mojego czułu, bo może dwie nie pracują z mleczanym, więc jakby większość, to większość tak, ale nie każdy... A nie pracują, bo?

Jeśli nie mleczan, to jestem za tym, żeby co jakiś czas ten mleczan zbadać, testować, zobaczyć, jak to wychodzi, nawet bez codziennych pomiarów i odnosić do siebie.

I wydajność tego systemu mitochondrów i to jak ona obchodzi się z tym osławionym mleczanem będzie tak de facto często w sportach wytrzymałościowych długiego czasu trwania dużo, dużo ważniejsza niż chociażby procenty V2max.

Natomiast okazuje się, że chociażby na tym progu mleczanowym jeden zawodnik może mieć 65% swojego V2max, a inny może mieć 90% swojego V2max, czyli de facto.

mleczan.

Jeśli jest tego tlenu wystarczająco dużo i intensywność jest niska, dużo tego jest spalanych zanim ten mleczan powstanie,

Natomiast jeśli jest tego więcej, ten mleczan faktycznie powstaje z pirogronianu i pirogronian jest generalnie kwestią rozpadu glukozy, czyli żywi się cukrem.

I teraz to, co nam metabolizm wyznacza między tymi progami, to fakt, czy my bardziej bazujemy na tlenowych źródłach, które bazują na tłuszczu, dają bardzo dużo ATP, albo bardzo wolno, albo na mleczanie i na tym, że rozkładamy właśnie cukier, ale wtedy tej energii, to jest bardzo duży koszt, bo tej glukozy mamy bardzo ograniczoną ilość.

Wszystkie rzeczy de facto poniżej progu mleczanowego będą stabilne metabolicznie i będą po dłuższym czasie przesuwały naszą... Jak przypomnimy sobie, jak te badania wydalnościowe wyglądają i że jest ta krzywa mleczanowa, która sobie w czasie rośnie, no to przesuwają naszą krzywą w prawo, czyli jesteśmy w stanie dłużej wydajnie pracować.

To, jaki jest z tego praktyczny wniosek, to to, że każdy pobór mleczanu powie nam dosyć jasno, gdzie nasz organizm w tym momencie wytwarza energię, czy to są źródła tlenowe, czy to jest glikoliza beztlenowa, a więc jak stresujący z jednej strony metabolicznie jest ten wysiłek, co się tam dzieje pod kątem pozyskiwania właśnie kalorii i ATP.

W strefie, w której mleczan powstaje całkiem sporo w organizmie.

Trochę pojawia się go we krwi, ale to właśnie ta strefa świetnie uczy ten system mitochondrialny w wykorzystywaniu tego mleczanu jako energii, bo mleczan nie jest tym odpadem.

To jest jakby... Mleczan jest generalnie na miejscu zbrodni, natomiast to nie on jest tym, który zabił.

Mleczan jest ważnym transporterem,

I teraz jak zastanawiamy się właśnie nad modelem kontroli intensywności, no to Mleczan nam daje dosyć jasny feedback.

Oczywiście możemy się kłócić, czy u kogoś to będzie Mleczan 3.2, czy to będzie 3.8, czy to będzie 2.2.

Im wyższy poziom sportowy, tym zwykle ta wydajność metaboliczna jest większa, ale u niektórych klinickich biegaczy notuje się próg mleczanowy na poziomie 2-1.

I wydaje mi się, że tutaj warto by było się zgłębić, czemu tak jest i właśnie na czym ten mleczan dokładnie polega, bo sam w sobie jest zjawiskiem, które wydaje się w ogóle szeroko jeszcze niezrozumiałe.

Ale RP może, bo pamiętam, że Mikołaj Raczyński podawał przykład właśnie w tym podcaście, o którym rozmawialiśmy na samym początku, że u doświadczonego zawodnika, który robił często pomiary, chyba powoływał się wtedy na Eleglimkę, bardzo często on pyta ją przed pomiarem, jakiego spodziewa się Mleczanu i ona bardzo tam dokładnie jest w stanie po subiektywnych odczuciach ocenić, jaki będzie ten pomiar i rzadko się myli.

Z mojego doświadczenia wynika, że prawie wszystkim subiektywne poczucie intensywności rozjeżdża się z pomiarem Mleczanów w pierwszych próbach.

No i oczywiście tutaj w metodzie norweskiej się to niuansuje i te pomiary Mleczanu dają nam jasną odpowiedź, czy pracujemy właśnie w odpowiedni sposób poniżej progu.

I będzie w zasadzie, jeśli zrobisz to naprawdę źle, przesuwać twoją krzywą mleczanową w lewo zamiast w prawo, co raczej w dłuższych sportach będzie niekorzystne.

I teraz, jeśli będziesz jako sportowiec wytrzymałościowy był w stanie zmusić te włókna, trochę szybkokurczliwe, do bardziej oksydacyjnej pracy, do utleniania większej ilości mleczanu i wykorzystywaniu tego energetycznie, plus wielu innych procesów, które z tego wynikają, no to potencjalnie możesz bardzo poprawić swój performance, jeśli chodzi o dłuższy czas trwania wysiłku i ich wytrzymałość.

I na podstawie pomiarów Mleczanu możemy też zobaczyć, kto jest w jakim miejscu w tej kwestii, nie?

Natomiast ten Mleczan będzie nam na stałe bardzo dobrze pokazywał, co to dzisiaj mamy w tym treningu i jak on wyszedł.

No i to był początek właśnie okresu przygotowawczego i Tomek wpadł na to, żeby zmierzyć nam Mleczan, żeby zobaczyć koszty tej sesji w pewnym sensie, nie?