Mentionsy

Pytanie Tygodnia
Pytanie Tygodnia
17.11.2025 10:12

Afera z działką pod CPK: Czarnek chce przeprosin dla Telusa

Karolina Opolska co tydzień podsumowuje najważniejsze polityczne wydarzenia z Polski i świata. Wśród zaproszonych gości najbardziej opiniotwórczy dziennikarze sceny.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Prawa i Sprawiedliwości"

To już to oświadczenie pojawiło się po tym, jak mniej więcej w połowie tygodnia ta opowieść Prawa i Sprawiedliwości lekko się zmieniła.

No ale w każdym razie były takie sygnały, które mogłyby świadczyć o tym, że ze względu na to, jak wizerunkowo szkodliwa jest ta afera dla obozu Prawa i Sprawiedliwości, że będą chcieli udowodnić ludziom, że patologii wypalają gorącym żelazem.

Wiadomo, że to wszystko wybuchło zaraz po tej konwencji wielkiej Prawa i Sprawiedliwości.

Tak, ale nie oczekiwaliśmy, że usłyszymy to sformułowanie z ust polityków Prawa i Sprawiedliwości.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości bardzo ostro mówili, nawet były wicepremier pan Gliński, który już użył naprawdę mocnych słów, że głupek powiedział, już nie pamiętam.

W przypadku Prawa i Sprawiedliwości mam wrażenie, że na wielu dokumentach nie ma podpisów tych osób, które za coś odpowiadają, bo tak było w przypadku Izbigniewa Ziobry, tak jest też w przypadku Jarosława Kaczyńskiego, który odpowiada za bardzo wiele rzeczy, ale podpisów nie ma.

No więc ta część tego stanowiska obecnego Prawa i Sprawiedliwości, no to jest oczywiście jakaś absurdalna kwestia, demagogia.

No jednak to działo się za czasów tego dwutygodniowego rządu Prawa i Sprawiedliwości.

Więc tutaj naprawdę wielkiej wiary trzeba by było, żeby pomyśleć, że coś co było podejmowane przez polityków Prawa i Sprawiedliwości, przez urzędników nominowanych,

Poinformowali działaczy Prawa i Sprawiedliwości, że takie rzeczy miały miejsce.

Przy której widać, że nie mają refleksji politycy Prawa i Sprawiedliwości.

Nie wiem, czy mieli taką wiarę w moc sprawczą własnych ludzi, że to do końca zostanie ukryte i rzeczywiście te pieniądze zostaną... Ale prawie się udało, bo mimo, że CPK to był jeden z tych właśnie flagowych projektów Prawa i Sprawiedliwości i od początku miał być uważnie audytowany przez obecną władzę,

Na początku ubiegłego tygodnia fala krytyki wobec Roberta Telusa, Prawa i Sprawiedliwości i załatwiania interesików właśnie w ostatnim momencie, kiedy tylko było można.

Nie wiem, jak w tej chwili elektorat Konfederacji patrzy na słowa chociażby Mencena, bo on jest bardzo krytyczny wobec Prawa i Sprawiedliwości, więc myślę, że trudno będzie Jarosławowi Kaczyńskiemu dotrzeć do elektoratu Konfederacji chociażby.

No, takie mniejsze i większe wpadki wizerunkowe od kilku tygodni, od Łukasza Mejzy i 200 km na godzinę, przez kolejne zarzuty, akty oskarżenia i teraz to CPK, które jest jednak trudnym tematem, no bo wiemy doskonale, że to był taki symbol, to był taki statement, powiedziałabym, Prawa i Sprawiedliwości, że my jesteśmy też partią godnościową, wielkie inwestycje, mieszkania i zery i CPK, przekop Mierzei Wiślanej.

Wydaje mi się, że PiS jest na tyle mocne w swojej narracji, w budowaniu narracji, że może nie do końca na 100% wrócą te wyniki sondaży, jakie były parę tygodni temu, ale ten elektorat znowu się obudzi i trochę wróci do Prawa i Sprawiedliwości, jeśli nawet odszedł ten elektorat, bo nie do końca jestem przekonany, że odszedł.

Wydaje mi się, że ja nie wiem, czy jakby ten sygnał do ataku, który poszedł ze strony Prawa i Sprawiedliwości i Jarosława Kaczyńskiego w PiS-ie, nie wszystkim się to podoba, ta strategia, bo uważają ją trochę za zagrożenie.

Druga rzecz jeszcze, skoro jesteśmy przy tym wątku, no że jest trochę tak, że takim idealnym scenariuszem dla Prawa i Sprawiedliwości byłoby rzeczywiście podzielenie Konfederacji, poróżnienie ich, oni na to grają.

Wydaje mi się, że wizerunkowo byłoby to bardzo złe dla Zbigniewa Ziobry i dla całego środowiska Prawa i Sprawiedliwości, gdyby postanowił przyłączyć się do Marcina Romanowskiego.

No dobrze, Zbigniew Ziobro jest jednym z takich symboli, jeśli chodzi o rozliczenia rządów Prawa i Sprawiedliwości, bo mamy sprawę Pegasusa, Funduszu Sprawiedliwości.

No bo elektorat Prawa i Sprawiedliwości wiadomo jak spojrzy.

I to jest na pewno miara sukcesu narracyjnego Prawa i Sprawiedliwości, że udało im się wynieść to CPK do takiej rangi.

Myślę, że nawet wyborcom Prawa i Sprawiedliwości poniekąd.

Jeśli się rozmawia zakulisowo, bo oczywiście w studiach telewizyjnych i radiowych politycy Prawa i Sprawiedliwości będą bronić Zbigniewa Ziobrę, ale zakulisowo takie są opinie, 26 zarzutów, 26 powodów do radości polityków Prawa i Sprawiedliwości, żeby nie było.

Myślę, że wyborcy i sami politycy Prawa i Sprawiedliwości, przynajmniej część, mają tej sprawy dosyć i chcą się poniekąd jej pozbyć.

Nie wiem, co zrobi, ale zgadzam się na pewno z tym, że to będzie wizerunkowy cios dla Prawa i Sprawiedliwości, jeżeli tam zostanie, jeżeli się zdecyduje na wyjazd.