Mentionsy

Pytanie Tygodnia
Pytanie Tygodnia
17.11.2025 10:12

Afera z działką pod CPK: Czarnek chce przeprosin dla Telusa

Karolina Opolska co tydzień podsumowuje najważniejsze polityczne wydarzenia z Polski i świata. Wśród zaproszonych gości najbardziej opiniotwórczy dziennikarze sceny.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "PiS"

Jak tylko tydzień temu Szymon Jadczak opublikował pierwszy tekst w wirtualnej Polsce, to napisał na Platformie X taki oto wpis.

Czyli PiS, według którego, według to Roberta Telusa, to, że od wielu miesięcy głośno sprzeciwia się umowie Mercosur, która uderza w polskie rolnictwo i wspiera zagraniczne, głównie niemieckie koncerny, to był właśnie powód, że został zaatakowany działką przez CPK.

No właśnie, bo tu dochodziło do pewnej ewolucji tego, jak zachowywał się PiS, ale to zobaczmy dalej, bo potem Robert Telus przez jakiś czas milczał,

Wczoraj po południu opublikował kolejny wpis na Portalu X, właściwie takie oświadczenie, bardzo długie, więc nie będziemy go czytać całego, ale tutaj okazuje się, że po pierwsze nic nie wiedział, po drugie nic nie zrobił, po trzecie to wszystko jest kłamstwo, a właściwie działkę można sobie od razu sprzedać, więc to nie jest żadna afera, mówiąc w dużym skrócie.

To szybko jeszcze spójrzmy, bo autor pierwotnego artykułu, Szymon Jadczak, odpowiedział na ten wpis Roberta Telusa i wypunktował nieścisłości, więc rzućmy na to okiem, jeśli możemy.

Na zasadzie, że politycy PiSu mówią, koalicjo-obywatelsko rozliczacie nas za wolno.

Oczywiście można brać poważnie słowa Roberta Telusa, który mówi, że na żadnym dokumencie nie ma jego podpisu i dlatego nie może odpowiadać.

W przypadku Prawa i Sprawiedliwości mam wrażenie, że na wielu dokumentach nie ma podpisów tych osób, które za coś odpowiadają, bo tak było w przypadku Izbigniewa Ziobry, tak jest też w przypadku Jarosława Kaczyńskiego, który odpowiada za bardzo wiele rzeczy, ale podpisów nie ma.

To dotyczyło kukurydzy, bo akurat teraz był taki czas na zbiory kukurydzy, a tak naprawdę też z tego tekstu wiemy, że już wtedy pisma były wysyłane w tej sprawie, w sprawie tej działki z KOWR-u, podczas gdy szef KOWR-u podpisywał się pod pismami i twierdzi, że nie wie co to było, bo po prostu jakieś faksymile tam

To minęły dwa lata i tak naprawdę prokuratura sprawą się zajęła, mimo że tam CPK ciągle słało pisma i listy, to prokuratura oświadczenie na swojej stronie, że sprawą się zajmuje opublikowała w dniu publikacji medialnej, więc można by z tego domniemywać, oczywiście ze znakiem zapytania, że być może, gdyby nie ta publikacja Wirtualnej Polski, to...

Ale, że jednak kryminolodzy uważają, że osoby, które wiadomo, nie było procesu, więc robię tutaj zastrzeżenie, no ale wygląda na to, że teoretycznie, zupełnie teoretycznie mamy osobę, która dopuszcza się zupełnie teoretycznie czegoś, co może zostać uznane za powoływanie się na wpływy, no różne są tam przepisy kodeksu karnego.

Nie było wcale jakieś idiotyczne założenie, że będzie trzecia kadencja PiS.

Pan Darek Bielecki pisze na czacie, że fakt jest faktem, że obecnie rządzący siedzieli cicho dwa lata i co, nie wiedzieli, że Telus tę działkę sprzedał?

Dzisiaj Wirtualna Polska pisze, że Henryk Smolasz, czyli obecny dyrektor KOWR-u, spotykał się z panem Andrzejem Wielgomasem już po otrzymaniu pytań dotyczących działki od Wirtualnej Polski.

Na tym, że skoro są w opozycji do PiSu, pomimo tego, że to jest partia prawicowa, z którą się zgadzają w tak wielu kwestiach, od migracji,

No ale różnica jest taka w tej opowieści, że po prostu PiS to jest jedna z tych partii, które rządzą od dawna, rozkradają Polskę, są skorumpowane i tak dalej i tak dalej.

W podbrzusze dla PiSu ze strony Konfederacji.

To nie jest tak, że to całe poparcie Konfederacji to jest utracony elektorat PiSu.

Wydaje mi się, że PiS jest na tyle mocne w swojej narracji, w budowaniu narracji, że może nie do końca na 100% wrócą te wyniki sondaży, jakie były parę tygodni temu, ale ten elektorat znowu się obudzi i trochę wróci do Prawa i Sprawiedliwości, jeśli nawet odszedł ten elektorat, bo nie do końca jestem przekonany, że odszedł.

Wydaje mi się, że ja nie wiem, czy jakby ten sygnał do ataku, który poszedł ze strony Prawa i Sprawiedliwości i Jarosława Kaczyńskiego w PiS-ie, nie wszystkim się to podoba, ta strategia, bo uważają ją trochę za zagrożenie.

że jednak PiS ma duży problem z młodymi wyborcami, do których ma dostęp Konfederacja.

Ja myślę, jeżeli mogę jeszcze tylko właśnie skończyć tę myśl, że z jednej strony wiadomo, jakie są strategiczne cele i PiSu i strategiczne cele Konfederacji, czyli nie dać się przykleić ani do PiSu, ani do Koalicji Obywatelskiej, ale wydaje mi się, że poziom emocji może

W tej całej dyskusji, bo to jest z jednej strony wyzywanie się od gangsterów i polityków PiSu.

Cały PiS kradnie.

Wojtek, cały PiS kradnie czy minister Telus to jest osoba uczciwa?

Wydaje mi się, że rozsądniejsze z perspektywy PiSu byłoby jednak granie kartą męczennika, a nie po prostu zbiega.

I znowu, to też pokazuje, jak bardzo narracja i opowieść zależy od tego, w jakim momencie politycznym się znajdujemy, dlatego że teraz politycy PiS mówią, że absolutnie nie mają żadnych zarzutów i żadnych wątpliwości, jeśli chodzi o Fundusz Sprawiedliwości.

A przecież doskonale wiemy, między innymi z publikacji Gazety Wyborczej, że w 2019 roku sam Jarosław Kaczyński pisał list do Zbigniewa Ziobry, w którym pisał wprost, że żąda, żeby politycy wtedy jeszcze solidarnej Polski zakończyli używania środków z Funduszu Sprawiedliwości na swoje cele kampanijne.

Teraz też te słowa Donalda Tuska są przywoływane przez polityków PiS,

Skoro już odcyfrowują CPK jako cały PiS kradnie, to to będzie pretekst do tego, żeby ten projekt zwinąć.

Ale jest to poważne uderzenie w coś, co PiS uważał za swój zasób.

Inaczej widzi, ma inne pomysły niż Adam Bodnar, więc to oczywiście też tak to odczytuje, że przyszedł ze względu na to, że Karol Nawrocki wygrał wybory i że nie będzie tej ścieżki legislacyjnej, która może się skończyć podpisem prezydenta odblokowana.

Ale ja bym nie liczyła na to, że przez najbliższe 5 lat Karol Nawrocki zechce taką ustawę podpisać.

Ale w tym momencie dlaczego miałby nie podpisywać?

Jeżeli chodzi o sędziów, to jakby ma absolutnie sens z ich perspektywy, ale w tym momencie, już mówiąc absolutnie cynicznie, takiemu Karolowi Nawrockiemu, panu prezydentowi, opłacałoby się podpisać taką ustawę, jeżeli de facto się zrzeka pewnej władzy, wtedy ta koalicja rządząca, a jeżeli przyjdzie taka sytuacja, że za dwa lata wybory wygra obóz prawicowy,

Kojarzycie na pewno te różne wypowiedzi, kiedy są pytani politycy PiS o garnki i koła gospodyń wiejskich i muszą z kamienną twarzą opowiadać o tym, że koła gospodyń wiejskich zapobiega przestępczości, że to jest ważna infrastruktura całego systemu bezpieczeństwa, a teraz mamy wojnę za wschodnią granicą, że to jest istotne itd.

Pan Michał też pisze na czacie, że nawet Jarosław Kaczyński ostrzegał listownię Ziobrę, że za bardzo szastają kasą z Funduszu Sprawiedliwości.

Póki co Wiktor Orban opublikował pod koniec ubiegłego tygodnia zdjęcie ze Zbigniewem Ziobro, pisząc, że sprawiedliwość dla Polski, że właśnie w serce Europy chcą aresztować byłego ministra sprawiedliwości, a Bruksela milczy.

To skandal, pisze Wiktor Orban.