Mentionsy

Psychologicznie Rzecz Biorąc
Psychologicznie Rzecz Biorąc
13.01.2026 15:04

36. To NIE jest noc na debiut seksualny...

Studniówka to jedna wielka ściema. Napompowany do granic możliwości bal, który obiecuje dorosłość, seks i „noc życia”, a daje ci zimnego devolaya, sałatkę jarzynową, duszną salę i co najwyżej szansę obserwowania wirujących na parkiecie ciał (pedagogicznych).

W tym odcinku mówimy wprost o tym dlaczego nie zaliczyliśmy na studniówce debiutu seksualnego – i dlaczego to byłby absolutnie najgłupszy możliwy ku temu moment.

Rozprawiamy się z tą żenującą narracją, o tym że bal z nauczycielami, regulaminem i ochroną (!) sprawdzającą zawartość torebek na wejściu, to jakaś brama do dorosłości. Gadamy o presji na dobrą zabawę, egzaminie z organizacji imprezy masowej i o tym, dlaczego studniówka Olgi była bardziej obchodami dnia przyjaźni polsko-niemieckiej niż imprezą stulecia. Wszystko miało być „ważne”, „wyjątkowe”, „na zawsze” – a wyszło (jak to w polskiej szkole) sztywno, nudno i na pokaz.

To odcinek o tym, że studniówka jest kolejnym instytucjonalnym cringe’em, który system każe nam wspominać z sentymentem. Jeśli po swojej studniówce czuł_ś głównie ulgę, że to już koniec – gratulacje, to jest jakby okej.

A jeśli ktoś dalej twierdzi, że to była „najlepsza noc życia”… to serio, współczujemy… Nas bowiem najbardziej podnieciło pójście po kurtkę i opuszczenie lokalu przed

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Andersi"

Ja wam zaraz też opowiem, z czego ono wynikało, bo ono wynikało z mającej trzy lata wcześniej mega inby, którą inni licealiści odjebali w hotelu Andersia.

Kto jest z Poznania, to wie, jaki to jest hotel Andersia, że to jest jakby top.

Dobra, ale opowiedz nam o tej Andersi.

No to słuchajcie, w tej Andersii w ogóle była taka inba, że to inne liceum, nie moje, ale też takie zasłużone, duże, tacy, wiecie, absolwenci złoci, takie golden childsy tam chodziły.

No i mieli w tej Andersii i tam był chyba toast, lampką szampana na rozpoczęcie, no ale ponieważ nikt tego nie kontrolował, to ta młodzież poprzynosiła niesamowite ilości alkoholu

bazując chociażby trochę na tej twojej historii o Andersi i o tych wydarzeniach związanych z tym hotelem w Poznaniu, można by powiedzieć, że nie, no jasne, tam się wydarzyły już takie być może graniczne rzeczy, no ale też zobaczmy, że tam...