Mentionsy

Przyjaciele na podsłuchu
Przyjaciele na podsłuchu
02.09.2025 21:28

Friendzone: Kiedy jedno chce więcej, ale tego nie mówi 💔💬

W najnowszym odcinku zagłębiamy się w złożony i często kontrowersyjny temat friendzone'u. Wspólnie z Wami zastanawiamy się, czym tak naprawdę jest to zjawisko, jakie są jego definicje i dlaczego budzi tak skrajne emocje. Dzielimy się osobistymi historiami o byciu "friendzonowanym" i "friendzonującym", analizując, jakie mechanizmy i (nie)wypowiedziane intencje kryją się za takimi relacjami. Poruszamy również kwestie klarownej komunikacji w związkach, jej braku i następstw. Dotykamy też tematów "situationships" oraz "friends with benefits".


Co w tej rozmowie z Wami rezonowało, Drodzy Słuchacze? Napiszcie nam o tym na ⁠[email protected]⁠ lub w komentarzu na Spotify.


Odniesienia z odcinka:

Film "Zakochany bez pamięci" (eng. "Eternal Sunshine of the Spotless Mind"): filmweb.pl/film/Zakochany+bez+pami%C4%99ci-2004-107855Profil Tinderella https://www.instagram.com/tinderella_pl?igsh=MXg1YWMyc2g4b250cA==

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Friends With Benefits"

A kiedy mówimy o, w cudzysłowie, bo to jest taki fałszywy dobrobyt opcji, to zastanawiam się czy nie wchodzimy trochę w przestrzeń friends with benefits.

Natomiast to drugie, to jest rzeczywiście coś zupełnie innego i to bardziej zachodzi o Friends With Benefits.

W sumie jestem ciekawy jakie są różnice i ten, ale nie mam jakiejś konkretnej pointy tego przemyślenia, natomiast rzeczywiście te tematy Friends with Benefits i Friendzonu

Jak się z tego przechodzi do Friends with Benefits?

Próbuję sformułować pytanie na około tego, ale... Ja uważam, że nie da się przejść z Friendzonu do Friends with Benefits.

Więc nie wyobrażam sobie przejścia do Friends with Benefits, bo ja mam takie jedno doświadczenie, gdzie skończyło się to niestety zerwaniem przyjaźni.

Chyba powód, dla którego pytam o to w styczności z tematem Friends with Benefits jest taki, że ja za bardzo nie miałem takich relacji.

Bo też, żeby było jasne, ja niekoniecznie jednoznacznie źle oceniam takie układy jak Friends with Benefits, czy otwarte relacje, czy sypianie z wieloma osobami w sposób etyczny i zgodny, nie oszukiwanie nikogo, dbanie o swoje zdrowie, o bezpieczeństwo, o nieprzenoszenie chorób wenerycznych.

Poruszyliśmy też temat situationshipu, poruszyliśmy temat friends with benefits, więc różnych innych wymysłów XXI wieku.

Ani friends with benefits, ani poliamorii.