Mentionsy
Jak obsłużyć 80 tys. klientów małym zespołem? | Michał Trziszka
Wywiad został zrealizowany komercyjnie we współpracy z firmą INFOCAL Sp. z o.o.
Gościem Adriana Gorzyckiego jest Michał Trziszka – przedsiębiorca technologiczny i założyciel firmy hostingowej cal.pl, który swój biznes rozpoczął jeszcze w liceum. Dziś jego firma obsługuje około 80 tysięcy klientów. W rozmowie Michał Trziszka opowiada o początkach swojej drogi, nauce programowania, budowaniu biznesu internetowego oraz rozwoju firmy przez ponad 22 lata. Duża część odcinka dotyczy automatyzacji procesów, AI i praktycznego wykorzystania narzędzi takich jak ChatGPT, Claude AI, Make czy n8n. Pojawiają się również tematy związane z przedsiębiorczością, studiami, zarządzaniem zespołem, produktywnością oraz wpływem hejtu i stresu na psychikę przedsiębiorcy. Michał opowiada także o sytuacji, w której trafił do szpitala z powodu ogromnego stresu i presji związanej z działalnością w internecie.
🔔 Subskrybuj, żeby nie przegapić kolejnych rozmów z praktykami biznesu.
======================================
Materiał zawiera autopromocję naszych produktów i usług.
🔒💼 Zabezpiecz swoją spółkę, zanim pojawią się problemy - dołącz do kursu System Ochrony Wspólników.
👉 https://sow.uniwersum.com
__________________________
💡 Dołącz do Loży Przedsiębiorców i przekonaj się, jak wiele zyskasz dzięki zamkniętej społeczności skupionej na zaawansowanej edukacji, budowaniu relacji i zwiększaniu własnego bezpieczeństwa:
🎯 https://bit.ly/3NpXq4D
__________________________
Prowadzisz wyjątkowy biznes? Zainspiruj innych swoją historią na kanale Przygody Przedsiębiorców!
Zgłoś się przez formularz na:
👉 https://przygodyprzedsiebiorcow.pl/zgloszenie/
__________________________
🔴 Więcej informacji o naszym gościu:
https://www.cal.pl/
https://youtube.com/@Calpl-sj1ui
https://www.linkedin.com/in/michaltrziszka/
__________________________
⏳ Spis treści:
- Wstęp i przedstawienie gościa
- Biznes 16-latka
- Wychowanie małego przedsiębiorcy
- Biznes a studia
- Jak odzyskać swój czas?
- Automatyzacje i AI
- Jak rozwinąć ogromny biznes?
- Jak mały zespół może robić wielkie rzeczy?
- Konflikty w organizacji
- Biznes posłał mnie do szpitala
- Jak radzić sobie z hejtem?
- Książki, które trzeba przeczytać
🎧 Słuchaj podcastu na:
🎵 Spotify: https://open.spotify.com/show/5VdADT8JVEH9zhDL9HaEnN
🍏 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/przygody-przedsi%C4%99biorc%C3%B3w/id1393824546
🎧 Podtail: https://podtail.com/podcast/przygody-przedsi-biorcow/
__________________________
📢 Zostań częścią naszej społeczności!
👉 Instagram: / przygodyprzedsiebiorcow
👉 TikTok: / przygodyprzedsiebiorcow
👉 Facebook: / przygodyprzedsiebiorcow
✉️ [email protected]
#biznes #przedsiębiorczość #mentalhealth
Rozdziały (16)
Podróżnicy doznają ciśnienia po urlopie i rozmowa prowadzi o kreatywności w firmie i jej znaczeniu. Autor opowiada o swoim doświadczeniu w firmie i negowaniu pomysłów w zespole.
Michał Trziszka przedstawia się i opowiada o swoim nazwisku i jego znaczeniu.
Promocja kursu System Ochrony Wspólników, najbardziej rozbudowanego systemu zabezpieczenia firmy w Polsce.
Michał opowiada o hostingu i jak zaczął oferować ten usługi, a nie tylko korzystać z nich.
Michał opowiada o roli rodziców w jego edukacji i jak oni wspierali jego zainteresowania i przedsiębiorczość.
Rozmowa o negowaniu pomysłów w firmie i jego wpływie na kreatywność. Michał opowiada o swojej zasadzie negowania pomysłów.
Rozmowa o edukacji i biznesie. Michał opowiada o swoim doświadczeniu z edukacją w liceum i studiach.
Rozmowa o roli rodziców w edukacji i biznesie. Michał opowiada o swoim doświadczeniu z edukacją i biznesie.
Michał Trziszka kontynuuje rozmowę na temat edukacji i jej znaczenia dla przedsiębiorczości, podkreślając wartość wykształcenia jako podstawy do dalszego rozwoju. Rola rodziców w wspieraniu dzieci w wyborze kierunków studiowych i rozwijaniu umiejętności przedsiębiorczej. Podkreśla znaczenie automatyzacji procesów w biznesie i możliwości użycia narzędzi AI do realizacji codziennych zadań.
Michał Trziszka rozwija temat kultury organizacyjnej i relacji z klientami, opisując procesy automatyzacji i minimalizacji funkcjonalności, aby zwiększyć zadowolenie klientów. Równocześnie omawia różnice w stylu kłótni między informatykami a humanistami.
Rozmowa o różnicach w stylu kłótni między informatykami a humanistami.
Opowieść o doświadczeniu z hejtem w wieku dwudziestoparoletnim i jego konsekwencjach.
Porady dla młodych biznesmenów na temat zarządzania hejtem i reagowania na negatywne recenzje.
Porady na temat zarządzania negatywnymi recenzjami i ignorowania hejtu.
Analiza wpływu internetu na komunikację i zachowania ludzi, w tym na hejt i negatywne recenzje.
Rekomendacje książek od gościa, z fokusem na książkę 'Nie każ mi myśleć'.
Szukaj w treści odcinka
evencie Incredible Summit 2026, to tam właśnie padła taka ciekawa refleksja od jednego z prelegentów ze sceny, że AI tak bardzo mocno zmienia reguły gry w gospodarce, że być może za jakiś czas będą istniały twory, które będą
O AI to się czytało w ewentualnych książkach science fiction, to była zupełnie inna rzeczywistość.
Jak zainteresowały mnie komputery, ale nie mówię tutaj o komputerach stricte, jakby o grach, bo jako dziecko chciałem grać, ale szybko mnie to przestało fascynować.
Ta historia właśnie a propos rodziców i tego zaszczepienia edukacji, ona jest piękna, szlachetna i mam nadzieję, że zainspiruje niektórych widzów po drugiej stronie ekranu, że jeżeli widzą tą iskierkę w oczach dziecka, jeżeli chodzi o jakieś zainteresowanie, które warto by było poeksplorować zamiast je dusić w zarodku, że coś jest głupie, drogie.
Rola rodzica na tym etapie życia jest doradzaniem pewnego kierunku i rodzic, który widzi pewne predyspozycje dziecka, jego zainteresowania itd., może powiedzieć, hej, ale te studia to cię w ogóle nie będą rozwijać, to ty na pewno chcesz to robić.
Prawdopodobnie organizowałbym rozmaite aktywności, eventy, na których studenci byliby zapraszani.
Gdyby w ten sposób podejść do tego, a do tego korzystać ze wszelkich możliwych aktywności i możliwości, które daje uczelnia, jakieś Erasmusy i tego typu rzeczy, to to wszystko powoduje, że jednak budujemy bardzo szybko network, bardzo poszerzamy nasze horyzonty, a jeszcze wspierani AI-em dowolny przedmiot możemy tak głęboko eksplorować i tak szybko, że to jest kosmos.
Ale na tyle, ile możesz odsłonić pewne kulisy, które mogłyby być pewnymi uniwersalnymi przemyśleniami i refleksjami dla przedsiębiorców z rozmaitych branż, bo ogląda nas bardzo szerokie spektrum.
Tak, jest to zasługa z pewnością AI, który bardzo mocno ułatwia automatyzowanie, ale z drugiej strony automatyzacja istniała od wielu, wielu, wielu lat.
Ten AI jakby wskrzesił to słowo automatyzacja na rynku i rzeczywiście jest duży hype na automatyzowanie procesów, ale przed AI też mocno te procesy się automatyzowało.
Ale dostrzegam ten wspomniany trend też w moim życiu prywatnym, czyli to, co ja jestem w stanie zautomatyzować z takich moich, nazwijmy to daily tasków, to też je automatyzuję, ponieważ największą walutą, największą wartością dla mnie jest po prostu czas.
I jest to ograniczenie czasem, więc jeżeli na przykład wiem, że marnuję czas na telefonie, na sprawdzanie maili, które nic dla mnie nie znaczą, no to po prostu robię automat, który filtruje te maile, tak żeby mi telefon nie dzwonił.
To jest takie prozaiczne, nie interesuje mnie kolejna promocja w jakimś sklepie odzieżowym.
Jeżeli chcemy automatyzować procesy, które są taki daily process, nazwijmy to w ten sposób,
Czyli na przykład możemy sobie zrobić ścieżkę, że mamy połączenie z naszym mailem i na zasadzie tego, co jest na tej skrzynce, co do nas przyjdzie, są wykonywane różne akcje, na przykład przenieść do kosza,
jak to zrobiłaś, no to ona powiedziała, no słuchaj, pogadałam sobie z AI-em, że potrzebuję tego i tego i on kroczek po kroczku mi mówił, że teraz powinnam zrobić to, to potem połączyć z tym, to przenieść tutaj, tutaj coś wpisać, tu coś włączyć i tak dalej, no i zrobiłam.
To jest w ogóle niesamowite, że my nie tylko w czasach AI musimy się pewnych rzeczy uczyć, ale też musimy się oduczyć pewnych rzeczy, bo on powiedział, wyrażając swoją opinię, że gdyby ktoś do niego z jego doświadczeniem przyszedł z tego typu tematem, to by stwierdził, a dobra, to jest bez sensu, bo to wymaga tylu w ogóle roboczogodzin, to są w ogóle dwie aplikacje do zbudowania, API, coś tam, inne rzeczy do postawienia, musiałbym wziąć deweloperów, ich nie ma, albo są drodzy, czy coś, w ogóle szkoda na to czasu, a ona będąc nieprogramistą wyklikała to sama.
potrzeby różnią się pod kątem skali złożoności i tak dalej, ale może się okazać tak, że wiele z takich codziennych potrzeb, które mamy, można realnie zrobić samemu, gdzie po prostu usiądzie się do odpowiedniego AI-a.
Więc mówię o tym dlatego jako taką podpowiedź, że jeżeli ktoś się jeszcze broni rękoma i nogami przed AI-em, to to chyba długoterminowo nie jest najlepszy pomysł.
Bronienie się przed AI-em to nie jest dobry kierunek.
AI jest już wszędzie i ktoś, kto nie korzysta ze sztucznej inteligencji, jej zasobów i możliwości zasadniczo w pewnej perspektywie zostanie z tyłu.
osoba, która nie zna się na programowaniu, zasiada do AI i pisze, że chce zautomatyzować coś takiego, na wejściu mam takie dane, chciałbym, chciałabym, chciałabym osiągnąć coś takiego, to z całą pewnością ten AI pomoże.
Jeżeli napiszemy, że potrzebujemy program w takiej i takiej technologii, który będzie rozwiązywać nasz case, AI go napisze.
Ja jestem pod wielkim wrażeniem tej sztucznej inteligencji, jak ona sobie doskonale radzi z takimi rzeczami i w towarzystwie mówi się o tym, że niedługo programiści będą niepotrzebni, że będzie właśnie coś takiego, że wiele ludzi załatwi sobie jakieś systemy, automatyzacje za pomocą AI-a
i że programiści po prostu pójdą na bruk i nie będą potrzebni w tym procesie, bo AI zrobi wszystko.
Ale jest jeszcze druga strona, że jeżeli AI tworzy jakiś kod, tworzy jakąś aplikację, to moje pytanie brzmi, czy ta aplikacja jest bezpieczna, czy jest odpowiednio napisana, czy nie ma backdoorów, czy łatwo ją wspierać, czy łatwo ją utrzymać, czy łatwo ją rozbudować w przyszłości.
Bo jeszcze przypomina mi się taki mem z AI, gdzie robot AI wykonywał operację usunięcia nerki u pacjenta i po przebudzeniu pacjenta mówi do niego, że operacja się powiodła, usunęliśmy panu lewą nerkę.
Więc chodzi o to, że kto weźmie też odpowiedzialność za ewentualne błędy w systemie AI.
I okej, ja jestem wielkim zwolennikiem AI i sam z niego korzystam każdego dnia jako wspomaganie, jako narzędzie.
Niemniej osoba, która tworzy taką aplikację czy taką automatyzację i bez wątpienia, bez zastanowienia ufa temu, co ten AI wyrzuci, to być może to działa.
Ja wiem, że nowoczesne systemy AI potrafią to robić, że napiszesz po pół roku do AI, że hej, zaprojektowałeś mi coś takiego, masz tu dostęp do kodu.
Więc jest to też, wiesz, jest to kuszące, bo to jest duża oszczędność dla firm, zastosowanie AI w jakichś procesach twórczych, nazwijmy to.
Tylko, że z drugiej strony, kto weźmie odpowiedzialność za wynik tego AI?
No bo AI raczej nie.
No i ktoś napisał prosty program w AI, który pobiera faktury z KSEFu, konwertuje je do PDFa i że ten ktoś po prostu ma fakturę.
Więc takie bez zastanowienia korzystanie z AI może wywołać pewne problemy.
Przy naszej skali biznesu, jeżeli byśmy zaufali AI-owi w stu procentach, że chcemy napisać oprogramowanie, które czyści np. stare kopie zapasowe na naszym storage'u, bo przechowujemy kopie zapasowe na naszym hostingu naszych klientów.
No bo jednak dowolny biznes to nie jest nagle, że AI zrobi wszystko, no bo to są jednak interakcje z klientami, to są interakcje z zespołem, to jest rozwijanie produktu, to jest słuchanie potrzeb rynku, to jest obserwowanie konkurencji i wiele innych elementów, więc patrząc z perspektywy tych minionych, pięknych dwudziestych,
Co według ciebie było niezwykle trafionymi decyzjami, które sprawiły, że biznes mógł urosnąć do takiej skali po to, żeby nasi widzowie mogli się zainspirować?
To jest wasza inwencja twórcza na białej tablicy z markerem, czy raczej słuchacie rynku, przeczesujecie wielkie zbiory danych, gadacie z AI?
To nie jest to, że każdy użytkownik każdego dnia napisze do nas maila z jakąś prośbą o pomoc, więc porównując to tak ogólnie, to tego nie jest tak dużo jak na ten wolumen klientów.
A tam się dowiaduję, że tam coś im nie działa i że ja muszę zamówić z płatnością przy odbiorze, a potem im wysłać maila z tym kodem, z tego voucheru, żeby oni mi zredukowali płatność i żeby jednak mi wysłali, że już jest wszystko rozliczone.
Ale wiesz, ja im napisałem w mailu, szanowni, dziękuję wam za rakietę do Padla, bo jest fantastyczna, ale ja nigdy u was już nie zrobię zakupów, ani nie kupię vouchera dla kogoś mi bliskiego, bo katorga, którą po prostu musiałem przejść, żeby to zrobić, ona była tak.
Ja jako pracodawca, jako szef nazwijmy to, znam swoich pracowników, wiem jakie mają zainteresowania, jakie mają marzenia itd.
No bo po drugiej stronie ekranu są również ludzie, niezależnie od wieku, ale którzy dopiero będą biznes być może właśnie zaczynali zainspirowani taką, a nie inną miniaturką, którą sobie nawet tutaj właśnie szkicowałem, typu ma 80 tysięcy klientów, jak to zrobił, piękna historia, no i tam jeszcze kilka innych wariantów, bo będą testy AB oczywiście robione, więc zakładam, że po drugiej stronie ekranu będą osoby, które dopiero biznes zaczynają, no i
I wyobraźmy sobie sytuację, kiedy postępujemy, ilu ludziom jesteśmy w stanie pomóc, na ilu ludzi trafiliśmy, które zainspirowaliśmy, które nas polubiły, które dzięki nam coś rzeczywiście ciekawego wniosły w swoje życie, a ilu ludziom zaszkodziliśmy przypadkiem, niesłusznie.
z rozmaitych powodów, bo konkurencja czuje się zagrożona, bo ktoś ma do ciebie uraz, ktoś ci zazdrości, bo masz byłego chłopaka czy dziewczynę, którzy być może jakieś takie toksyczne cechy przejawiają i stwierdzają, że to jest potencjalnie twój czuły punkt, bo cię poznali, więc jakby wiedzą w jaką strunę
Bo czym innym jest merytoryczna dyskusja, szczególnie prowadzona na brief, gdzie ja uważam, że jak ktoś ma naprawdę szczere intencje, żeby nam podpowiedzieć, co możemy robić lepiej w naszym biznesie, to napiszę na brief, maila, jakiegoś DMa na Instagramie, obojętnie, to, to, słuchaj, może zwróć uwagę na to i na to.
O tych książek jest bardzo dużo, ponieważ moim największym zainteresowaniem jest czytanie i moim marzeniem z dzieciństwa było to, żeby mnie zamknęli w bibliotece na weekend.
Ostatnie odcinki
-
Jak wdrożyć system IT w firmie i nie przepalić ...
02.06.2026 14:00
-
850 tys. i 100% dofinansowania z UE. Jak skutec...
28.05.2026 14:55
-
850 tys. i 100% dofinansowania z UE. Jak skutec...
28.05.2026 14:00
-
AI, transport i skalowanie firmy. Jak wygląda n...
26.05.2026 14:00
-
AI podszywa się pod ludzi. Firmy nie są na to g...
21.05.2026 14:00
-
Restrukturyzacja firm w Polsce. Jak przedsiębio...
19.05.2026 14:00
-
Wojna sparaliżowała loty. Tak wyglądała walka o...
12.05.2026 14:00
-
Jak obsłużyć 80 tys. klientów małym zespołem? |...
07.05.2026 14:00
-
30 lat w biznesie: z Polski do Doliny Krzemowej...
05.05.2026 14:00
-
Polska w Unii Europejskiej - bilans po 20 latac...
28.04.2026 14:00