Mentionsy
50. Wymowa końcówki -ER
Końcówka -ER w języku francuskim: zasady wymowy, wybrane wyjątki. Wszystko wytłumaczone na konkretnych przykładach.
Wpis "Francuska wymowa bez wysiłku" przeczytacie tutaj.
Notatka z zapisem przykładów jest do pobrania tu:
https://przerwanafrancuski.pl/notatki-do-podcastu
Szukaj w treści odcinka
Ja nazywam się Agnieszka Piechna, a to jest Przerwa na francuski.
Podcast, który powstał z miłości do języka francuskiego.
Słuchajcie, rozprawiliśmy się już, mam nadzieję, że skutecznie, z wymową końcówki ENT.
Jeśli ktoś się jeszcze nie rozprawił, to zapraszam do 47 odcinka.
Tymczasem w tym odcinku rozprawimy się z końcówką ER.
W opisie odcinka znajdziecie link do notatki z zapisem użytych przeze mnie przykładów.
Zachęcam do pobrania.
Z moich lekcyjnych obserwacji wynika, że wymowa tej końcówki, czyli ER, też jest kłopotliwa, choć wydaje mi się, że wcale nie powinna.
Tak na marginesie, to jeśli nie wiecie, ja udzielam lekcji francuskiego.
No i te lekcje czasami dostarczają mi materiału na treści, które publikuję w internecie, bo dzięki nim mogę zaobserwować, że pewne trudności w nauce francuskiego nie są kwestią indywidualną, a powtarzającym się wzorcem.
Wygląda na to, że tak właśnie jest w przypadku końcówki –ER.
I teraz tak, ja wiem, że francuska wymowa jest trudna, nieoczywista, podchwytliwa i to nie tylko dlatego, że we francuskim jest na przykład więcej dźwięków samogłoskowych niż w polskim i precyzyjna wymowa tych dźwięków jest naprawdę ważna, ale też dlatego, że przełożenie zapisu na wymowę jest dla nas na maksa nieintuicyjne.
Nieraz litery łączą się w pary lub trójki
No i do tej grupy zaliczamy spółgłoskę R.
Kiedy R jest ostatnią literą w danym słowie, no albo przedostatnią, bo czasami po R jest jeszcze S, bo mamy liczbę mnogą, to czasami ją wymawiamy, a czasami nie.
My się dziś skupimy konkretnie na przypadku, kiedy R jest jeszcze poprzedzona literą E, czyli przyjrzymy się wspomnianej wcześniej końcówce ER.
Podejrzewam, że większości z Was ta końcówka ER kojarzy się z czasownikami pierwszej grupy.
I słusznie, bo absolutnie wszystkie czasowniki pierwszej grupy, potocznie nazywane czasownikami regularnymi, są w bezokoliczniku zakończone na –ER.
Czyli przykładowo mamy tu czasowniki flirty – flirtować, surfy – surfować, byzy – bzykać, ale nie po pszczółkowemu.
Czy mon qui brakować albo toż tęsknić?
Do tego dochodzi nam czasownik aller, czyli iść, który do pierwszej grupy nie należy, ale również kończy się na ER i jeśli chodzi o wymowę tej końcówki, to aller podpada pod te same zasady, co jego ziomki z pierwszej grupy.
Warto jednak pamiętać, że ER nie jest końcówką zarezerwowaną dla czasowników.
Jest całkiem liczna grupa rzeczowników i przymiotników, które również kończą się na ER.
Za chwilę podam przykłady.
Dobra.
Tak mi się przynajmniej wydaje, że dobra.
Wiadomość jest taka, że niezależnie od części mowy w końcówce –ER nie będziemy wymawiać litery –R.
Tak, słyszę ten pomruk rozczarowania i niezadowolenia.
Ustalmy najpierw, jak wymawiać końcówkę –ER bez liaison.
Otóż traktujemy ten zapis jako całość i w wymowie da nam to –Y.
Końcówka ER daje nam w wymowie dźwięk I. Niektórzy nazywają ten dźwięk uśmiechniętym E, bo faktycznie łatwiej ten dźwięk wymówić, przynajmniej na początku, jak się zrobi taki trochę sztuczny wyszczerz.
To jest właśnie jeden z tych dźwięków samogłoskowych, których nie mamy w języku polskim, więc jest on dla nas nieoczywisty.
Ale przy odpowiedniej pracy aparatu mowy zdecydowanie jest on osiągalny.
Tak w ogóle, to jeśli chcecie ułatwić sobie pracę nad wymową, to na moim blogu czeka na Was wpis z podpowiedziami, co możecie zrobić, żeby praca nad wymową nie była taka wysiłkowa, bo wiem, że często jest.
Ale revenons à nos moutons, wróćmy do sedna, czyli do końcówki –ER, a konkretnie do dźwięku .
Jak powinien pracować aparat mowy, żeby ten dźwięk wybrzmiał prawidłowo?
Otóż układamy buzię i język jak do wymowy litery I. Wymówcie sobie literę I i zaobserwujcie, jak pracują usta i język.
Czy usta są otwarte szeroko czy wąsko?
Czy układają się w okrągły kształt, czy raczej w węższą, podłużną szczelinę?
Możecie wziąć lusterko, żeby lepiej to sobie zwizualizować.
Poobserwujcie też pracę języka.
Co robi w tym czasie język?
A jeśli tak, to w którym miejscu lub w których miejscach?
Warto też w ramach ćwiczenia wziąć sobie listę wyrazów z literą i i wymówić je bardzo wolno, obserwując uważnie pracę aparatu mowy.
No więc, żeby dźwięk Y wybrzmiał prawidłowo, buzia i język pracują jak przy literze I. I z takim ułożeniem próbujemy wymówić literę E. Środek języka delikatnie oderwie się wtedy od podniebienia i powinno wybrzmieć właśnie Y. Oczywiście polecam Wam ćwiczyć wymowę z kimś, kto ogarnia temat i będzie umiał Was poprawić i podpowiedzieć jak pracować.
My tymczasem zatrzymajmy się na chwilę przy częściach mowy, które mogą się kończyć na ER.
Jak już wspomniałam, ER nie jest końcówką zarezerwowaną dla czasowników, a konkretniej bezokoliczników.
Mamy też rzeczowniki i przymiotniki, które kończą się na ER.
Nie wymawiamy litery R. Ta końcówka powinna wybrzmieć jako Y.
Jest oczywiście trochę wyjątków, a jakże, ale o tym za chwilę.
Jeśli chodzi o przymiotniki, to musimy pamiętać, że przymiotniki odmieniają się przez rodzaje.
No i w przypadku tych zakończonych na ER, sprawa wygląda tak, że ER będzie końcówką dla rodzaju męskiego.
Natomiast jeśli dodamy po ER nieakcentowane E,
Le premier ministre.
Le premier ministre, czyli po polsku premier, ale la première dame, la première dame, czyli pierwsza dama.
To samo dotyczy innego popularnego przymiotnika zakończonego w rodzaju męskim na –ER, czyli dernier, dernier.
W rodzaju żeńskim będzie to z kolei dernière, dernière.
Dokładnie tak samo sytuacja się ma z rzeczownikami.
Jeśli jakiś rzeczownik rodzaju męskiego zakończony na ER ma swój żeński odpowiednik, to zapiszemy ten żeński odpowiednik z dodatkowym E na końcu, a nad wcześniejszym E dodamy akson grave.
No i znowuż przy rodzaju żeńskim będziemy wymawiać wtedy ER.
Mówiąc o mężczyźnie, powiemy na przykład le boulanger, le boulanger, czyli piekarz.
Ale mówiąc o kobiecie, powiemy La boulangère.
La boulangère.
Piekarka.
Tak samo jak Le pâtissier.
Le pâtissier to cukiernik.
A La pâtissière.
La pâtissière to cukierniczka.
Gdyby ktoś miał problem ze słowem cukierniczka w odniesieniu do kobiety, to mam nadzieję, że jednak kwestia wieloznaczności wyrazów nie jest Wam obca i macie świadomość, że pilot to nie tylko ten od telewizora, a adwokat to nie tylko trunek.
Tak na marginesie, to po francusku mamy jedno słowo na awokado i na adwokata, czyli l'avocat lub un avocat w zależności od kontekstu i ja tu podaję dwie wersje tylko po to, żeby wybrzmiał rodzaj i jest to oczywiście rodzaj męski.
A wracając do końcówki –ER, to palma to po francusku le palmier.
Le palmier.
I jest to znowu rzeczownik rodzaju męskiego zakończony na –ER.
Mamy też dwie nazwy miesiąca, które kończą się na –ER.
Są to janvier, janvier czyli styczeń i fevrier, fevrier czyli luty.
Dla porządku przypomnę też, że o ile przymiotniki odmieniają się przez rodzaje i nie wiem czy są od tego jakiekolwiek wyjątki, żaden nie przychodzi mi do głowy, o tyle rzeczowniki mają rodzaj.
Stąd w przypadku rzeczowników użyłam określenia żeński odpowiednik.
Nie wszystkie rzeczowniki będą miały odpowiednik innego rodzaju.
Powiedziałabym nawet, że zdecydowana większość takiego odpowiednika po prostu nie ma.
To teraz wróćmy do liaison, ale zaznaczam, że ja tu absolutnie nie wyczerpuję tematu liaison.
Omawiam tyle, ile uważam za potrzebne, żeby Wam pomóc w nauce prawidłowej wymowy i w budowaniu świadomości pewnych zjawisk językowych.
Od razu powiem też, że moim źródłem jest le Robert, a mówię to dlatego, że w zależności od źródła zasady dotyczące tego, które liaison są obowiązkowe, które fakultatywne, a które zakazane, no więc te zasady mogą się nieco różnić.
I się różnią.
Ja w tym temacie, jak i w wielu innych, opieram się na Robercie.
Możemy ją zrobić, ale nie musimy.
Warto wiedzieć, że temat liezum fakultatywnych jest dość śliski i niektóre z liezum uznawane za fakultatywne częściej wybrzmiewają niż nie i na odwrót.
Inne wybrzmiewają rzadziej niż częściej.
I tu bardzo Wam pomoże słuchanie, słuchanie i jeszcze raz słuchanie, żeby po prostu się osłuchiwać, zapamiętywać brzmienie i w ten sposób uczyć się również robienia liezu.
Bo z nimi jest tak, że jak jest ich za mało, to źle, ale jak jest ich za dużo, to też niedobrze.
Wracając do liaison po czasowniku.
I z moich obserwacji wynika, że wybrzmiewa ona bardzo rzadko i to raczej w jakimś kontekście formalnym niż w codziennej komunikacji.
Weźmy jako przykład francuską wersję zdania Wolę zostać tutaj.
Po francusku możemy je wymówić na dwa sposoby.
Pierwsza wymowa bez liaison będzie brzmiała Je préfère rester ici.
Druga wymowa z liaison, je préfère rester ici.
Tu już zrobiłam liaison między bezokolicznikiem rester i ici.
Jeśli chodzi o przymiotniki, to jeśli przymiotnik poprzedza rzeczownik, liaison jest obowiązkowa.
Jeśli więc chcę powiedzieć, że mieszkam na pierwszym piętrze, to powinnam wymówić Żabit o premier etage.
To R, które słyszycie przed etage jest właśnie wynikiem liaison.
No i trzeci przypadek to liaison po rzeczownikach.
Jeśli rzeczownik jest w liczbie pojedynczej, to liaison jest zakazana.
Weźmy sobie jako przykład słowo dzielnica, czyli quartier.
Powiemy na przykład un quartier animé, ożywiona dzielnica.
Albo un quartier agréable, przyjemna dzielnica.
Nie zrobimy tutaj liaison.
Natomiast po rzeczowniku w liczbie mnogiej liaison jest fakultatywna.
Weźmy sobie za przykład przyjemną dzielnicę.
W liczbie mnogiej możemy powiedzieć albo des quartiers agréables, bez liaison, albo z liaison, des quartiers agréables.
Przy czym zwróćcie uwagę, że liaison robimy z literą S, która udźwięcznia się do Z. To tyle w temacie liaison.
Ale jeszcze zostały nam wyjątki, czyli te gagatki zakończone na ER, gdzie to ER jednak wybrzmiewa.
Takim wyjątkiem jest na przykład słowo hier, wczoraj.
Ale także hiver, zima.
Tak na marginesie to zima i wszystkie inne pory roku są po francusku rodzaju męskiego.
Do tej listy można dopisać szer , fier , amer , fer , mer czy rewolwer .
Ta lista w żadnym razie nie jest wyczerpująca, ale też wyczerpanie tematu nie było moim celem.
Jeśli są jakieś inne zagadnienia z wymowy i nie tylko, które sprawiają Wam kłopot, to zachęcam, żeby podzielić się tym w okienku na komentarze dostępnym na Spotify.
Kto wie, może powstanie z tego odcinek podcastu lub filmik na TikToka lub Instagram.
Wszędzie znajdziecie mnie pod tą samą nazwą Przerwa na francuski.
Kto nie wie, mam też bloga przerwanafrancuski.pl.
Znajdziecie na nim między innymi polecajki podcastów francuskojęzycznych i francuskich seriali na Netflixie.
Ostatnie odcinki
-
55. Co za G! (czyli o wymowie litery G)
15.03.2026 04:43
-
54. Kupa śmiechu (czyli o kupie po francusku)
11.02.2026 04:13
-
53. Se peler le cul
11.01.2026 00:22
-
52. Częste błędy w wymowie
23.11.2025 00:24
-
51. Częste błędy leksykalne
03.10.2025 22:25
-
50. Wymowa końcówki -ER
10.07.2025 22:07
-
49. Trudne powroty: rentrer, revenir, retourner
10.02.2025 23:07
-
48. Francuskie głoski nosowe - quiz fonetyczny
22.10.2024 23:41
-
47. Wymowa końcówki -ENT
28.09.2024 22:03
-
46. Nouveau / neuf - czym się różnią?
08.08.2024 23:32