Mentionsy

Przemek Górczyk Podcast
Przemek Górczyk Podcast
15.02.2026 17:30

#533 Jak Polska Policja Niszczy Własnych Ludzi? Przestępcy vs Polskie Służby - Marcin "Borys" Miksza

Marcin "Borys" Miksza – Były funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP). Jak wejść do głowy przestępcy? Czy przestępcy mają przewagę nad polskimi służbami? Jak polska policja niszczy własnych ludzi?


Od 2013 roku naczelnik lokalnego wydziału narkotykowego w Olsztynie. Miksza specjalizował się w walce z przestępczością narkotykową. W 2016 roku usłyszał prokuratorskie zarzuty m.in. niedopełnienia obowiązków oraz przekroczenia uprawnień. Sam utrzymuje, że działania przeciwko niemu były odwetem funkcjonariuszy Biura Spraw Wewnętrznych Policji, których wcześniej osobiście pozbył się z CBŚP. Sprawa nadal jest w toku.


Wejdź na https://hecato.pl/e533 i zobacz, co dla Ciebie przygotowaliśmy.

Współpraca: [email protected]

Dodatkowe materiały znajdziesz tutaj: https://www.instagram.com/przemekgorczyk/


🎬 🗣️ Oglądaj i komentuj na YouTube: https://youtu.be/P6Tnaz4XZLY


Partnerem odcinka jest Stolarstwo McKapka. 

Stolarnia i skład drewna w sercu Warszawy. Własny tartak, showroom, dwie stolarnie i nowoczesny park maszynowy. Tworzymy meble, blaty, schody i projekty na wymiar z litego drewna – dla domów, biur, restauracji i instytucji. Od wizji po perfekcyjne wykończenie. Największa hurtowania i skład drewna w centrum Warszawy - dostarczamy na terenie całego kraju. 

 Wpisz kod PG10 w treści maila, a otrzymasz 10% rabatu na usługi. 

https://www.mckapka.pl


Linki:

Instagram: https://www.instagram.com/marcin_miksza_borys

Twitter: https://x.com/marcin_borys


---

Spis treści:

Dzisiaj w odcinku

Marcin "Borys" Miksza

Zgrany zespół CBŚ

Sposoby wpływu na mafiozów

Pozyskiwanie źródeł

Jak rozbija się laboratorium amfetaminy

Praca w policji

Koncertowe zatrzymania

Problemy związane z pracą w policji

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "gangus"

Ja miałem sytuację, gdzieś tam zalegendowałem jakoś tam, na bajerze, jako gangus czy coś, ale w pewnym momencie oczywiście nie robiłem tego po to, żeby być gangusem i robić biznesy, tylko żeby cel był jasny, żeby kogoś zwerbować, że tak powiem, kolokwialnie na ucho.

I jak już tam sobie tą w grę wstępną, taką zaczepną poprowadziłem, gdzie Gangus nam zaproponował kawę, to co, wypijemy kawuchę?

Jechałem do jakiejś jednostki, tam sobie kogoś podtypowałem, jechałem sobie do domu do gangusa, pukałem do drzwi, siema.

Czy na Warmii, ale w większości na Mazurach, bo to był ten okres taki, ten rejon mazurski był bardziej znany z tych przyjazdów różnych gangusów, no i zawsze tam ktoś był lokalny, że powiem, przedstawiciel pruszkowski, mokotowski, czy tam kurkowy, czy tam, wiesz jak to się odbywa, nie, tam mamy swojego rezydenta, jak to oni tam określali.

Suma summarum, powiedziałem mu, potrzebuję dziesięciu największych gangusów na tym pawilonie.

I wytypowo mi największych gangusów, przepraszam, nie wszystkich, nie całą dziesiątkę, było tam dwóch, trzech takich zwykłych chłopków roztropków.

Wysokiej rangi gangus, że tak powiem, on nie liczy na te pięć tysięcy, dziesięć, dwadzieścia tysięcy, tam pięćdziesiąt policjantów.

Pewne granice i druga... Granice prawne, czyli... W głowie masz, że dogadujesz się z gangusem, więc ten gość łamie, łamie z zasady.

To mi trochę brzmi na przestępcze, jak się dogadujesz z gangusem, nie wiem jak się to dokładnie robi, czy tam się spisuje jakąś umowę, czy jak to jest dogadane, pewnie się nie spisuje, ale to trochę brzmi jak przestępcze relacje.

Ja jak dostawałem notatkę jako naczelnik, gdzie mi ktoś tam opisywał, kurwa, okno, parapet brązowy, okno drewniane, ja mówię, kurwa, jak ma to się przyczynić do zatrzymania gangusa, powiedz mi.

Czym innym jest, jeżeli ja mam metr dziewięćdziesiąt, będę gangusem, przyjeżdża do mnie policjant metr pięćdziesiąt.

No bo jeżeli on się uważał za poważnego gangusa, który godzinę wcześniej się panoszył i wielki bonzo,