Mentionsy

Przegląd zagraniczny
Przegląd zagraniczny
12.04.2025 14:00

Wojna celna USA z Chinami - jakie będą konsekwencje?

Czy Donaldowi Trumpowi udało się wywrócić do góry nogami światowy handel? Jak może się zakończyć wojna handlowa USA z całym światem, a zwłaszcza z Chinami? W Przeglądzie Zagranicznym Andrzej Kohut pytał o to dr Rafała Szymanowskiego z Uniwersytetu im Adama Mickiewicza w Poznaniu. Czy Amerykanie zdołają zmusić Iran do rezygnacji z programu nuklearnego? Jakie mają w ręku karty? I co na to Teheran? Naszym gościem był wykładowca UJ, były dyplomata Marcin Krzyżanowski. Zastanawialiśmy się także, czy Amerykanie rzeczywiście wycofają z Europy swoich żołnierzy i czy na zachodniej półkuli uda im się przejąć Kanał Panamski? Było też o wojnie w Ukrainie - Kijów twierdzi, że po stronie Putina walczą na froncie żołnierze ChRL. Co na to Moskwa i Pekin? Niemieccy chadecy i sojaldemokraci wypracowali umowę koalicyjną. W jakim kierunku pójdą Niemcy pod nowymi rządami? I jak się w nowej rzeczywistości odnajdzie skrajna prawica?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Iran"

Porozmawiamy o tym, do czego mogą doprowadzić negocjacje Stanów Zjednoczonych z Iranem.

W Przeglądzie Zagranicznym rozmowa o USA i Iranie.

Czy Iran ustąpił pod amerykańską groźbą?

Oto Stany Zjednoczone wciąż są gotowe do rozmów z Iranem, więc wciąż Iran jest traktowany jako niemalże równorzędny partner Stanów Zjednoczonych.

Iran dysponuje tą bronią nuklearną, albo może nią dysponować w bardzo krótkim czasie.

Inni mówią, że to jeszcze jednak wciąż jest ileś miesięcy w perspektywie, żeby Iran doszedł do tego punktu.

Iran wzbogaca uran do co najmniej 60%.

Iran najprawdopodobniej nie zamierzał budować ani nie zamierza

Na przypadku Iranu będą to zdecydowanie rakiety i program

To jaki ustęp ze strony Iranu można się spodziewać?

Jakiegoś spowolnienia tego programu, systemu monitorowania, czy Iran nie produkuje bomb nuklearnych w zamian za np.

Takie rozwiązania leżą na stole, czy to jest ze strony Iranu raczej gra na czas i próba uspokojenia Donalda Trumpa, by nie doszło do ewentualnych bombardowań?

Rozmawiam z Marcinem Krzyżanowskim, byłem dyplomatą i wykładowcą na Uniwersytecie Jagiellońskim, o negocjacjach pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Negocjacjach, które z perspektywy Donalda Trumpa chyba miały pojawić się jeszcze w pierwszej kadencji, kiedy zadecydował, że Amerykanie występują z tej umowy nuklearnej z Iranem i będą dążyć do innego rozwiązania, zastosował maksymalną presję, ale to nie przyniosło rezultatu.

Później przyszła druga kadencja Trumpa, znowu kolejne zapowiedzi, Iran wydawał się negocjacjom niechętny, pojawiły się groźby Trumpa, no i mamy te rozmowy w Omanie.

Trudna sytuacja Iranu obecnie ze względu na sukcesy Izraela na różnych odcinkach w konfrontacji z proireńskimi milicjami i organizacjami.

Jedna to to, o czym Pan wspomniał, czyli porażki, jakie oś oporu, jak Iran nazywa siebie i swoich regionalnych sojuszników w walce z Izraelem.

Druga to bardzo zła sytuacja gospodarcza Iranu i związane z tym

I trzeci kluczowy moim zdaniem powód to zmiana na stanowisku prezydenta Iranu.

Iran jest państwem, który bardzo delikatnie mówiąc odbiega od standardów demokracji, ale nie jest też klasyczną dyktaturą i przywódcy państwa

Zwycięstwo prezeszkiana pozwoliło na dojście do głosu stronnictw, które przez ostatnie lata były w Iranie marginalizowane.

W Iranie po śmierci prezydenta

I to kombinacja tych trzech czynników pozwoliła Iranowi zasiąść do stołu negocjacyjnego.

Czy ta polityczna zmiana w Iranie sprawia, że taka akceptacja dla ustępstw wobec Stanów Zjednoczonych, potencjalnych ustępstw jest większa niż wcześniej?

Czy jakiś udział w tej politycznej zmianie miał ten ferment społeczny, który w Iranie obserwowaliśmy przez wiele miesięcy?